Koita (z lewej) i Camara w barwach Mali
Koita (z lewej) i Camara w barwach Mali PressFocus

Dwóch graczy RB Salzburg zawieszonych przez UEFA

UEFA zawiesiła Mohameda Camarę i Sekou Koitę za zażywanie niedozwolonych substancji w trakcie zgrupowania reprezentacji Mali.

Na oficjalnej stronie Red Bull Salzburg możemy przeczytać oświadczenie. Klub informuje w nim o zawieszeniu Mohameda Camary i Sekou Koity przez komisję dyscyplinarną UEFA.

“Komisja dyscyplinarna UEFA podjęła decyzję w sprawie testów dopingowych Mohameda Camary i Sekou Koity. Obaj mają zostać zawieszeni na trzy miesiące. Zawieszenie to obowiązuje natychmiast i obejmuje wszystkie klubowe oraz międzynarodowe działania piłkarskie.

W swoim werdykcie UEFA orzekła, że w tej sprawie nie doszło do celowego naruszenia przepisów antydopingowych, ale przepisy stanowią, że każdy gracz jest osobiście odpowiedzialny za przyjmowanie substancji do swojego organizmu, co miało miejsce w przypadku Camary i Koity w trakcie zgrupowania reprezentacji Mali. Zawodnicy spędzili na nim dziesięć dni. W jego trakcie otrzymali od lekarza lek na chorobę wysokościową, zawierający substancję z listy zakazanej. Odpowiedzialny za to lekarz został natychmiast zawieszony przez związek piłkarski Mali”.

Dyrektor generalny Red Bull Salzburg wypowiedział się na ten temat.

Cieszymy się, że w tej sprawie mamy nareszcie jasność i wiemy, na czym stoimy. To nadal jest dla nas prawdziwy cios, chociaż w żaden sposób nie zawiniliśmy w tej sytuacji. Odpowiednio przygotowujemy nasz skład – zapewnił Stephan Reiter.

Jeden z zawieszonych zawodników, Sekou Koita, opublikował swoje oświadczenie na ten temat. Przekazuje w nim, że “chociaż jest smutny, że nie może pomóc kolegom, cieszy się, iż UEFA wzięła pod uwagę fakty działające na jego obronę”. Ponadto przestrzegł innych, a zwłaszcza młodych zawodników, by “uważali, przyjmując produkty dystrybuowane przez członków sztabów medycznych swoich drużyn”.

Obaj gracze byli członkami wyjściowej jedenastki zespołu z Salzburga. Camara wystąpił w 25 występach we wszystkich rozgrywkach, a Koita w 28.

Komentarze