Lech urządził sobie strzelecki festiwal!
Lech Poznań nie pozostawił Koronie Kielce złudzeń, urządzając sobie prawdziwy festiwal strzelecki przed własną publicznością. Kolejorz rozpoczął spotkanie z ogromnym impetem, a rywale nie potrafili znaleźć sposobu na zatrzymanie rozpędzonych gospodarzy. Do przerwy było już 4:0, a po wznowieniu gry przewaga miejscowych jeszcze wzrosła.
Gospodarze potrzebowali zaledwie czterech minut, aby otworzyć wynik. Pablo Rodríguez precyzyjnie dośrodkował w pole karne, a Pattrik Walemark uderzeniem pod poprzeczkę pokonał Xaviera Dziekońskiego. Chwilę później sam Pablo Rodríguez wykorzystał dogranie Luisa Palmy i płaskim strzałem podwyższył prowadzenie. Korona próbowała odpowiedzieć, jednak brakowało jej dokładności. Najlepszą okazję miał Mariusz Stępiński, ale Mateusz Lis poradził sobie z zagrożeniem.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Tymczasem w 22. minucie Patrik Walemark popisał się efektownym dryblingiem i wyłożył piłkę Mikaelowi Ishakowi, który nie dał szans bramkarzowi. Lech kontrolował wydarzenia na murawie, a tuż przed przerwą ponownie dał o sobie znać duet Ishak-Rodríguez. Szwed świetnie obsłużył Hiszpana, a ten spokojnie wykończył akcję i ustalił wynik pierwszej połowy na 4:0.
Po zmianie stron Poznaniacy nie zamierzali zwalniać. Już w 54. minucie Ishak skompletował dublet po kolejnym znakomitym podaniu Rodrigueza. Dwie minuty później Camilo Mena odpowiedział kapitalnym uderzeniem z dystansu w samo okienko, zdobywając honorową bramkę dla gości. Kielczanie próbowali jeszcze zmniejszyć straty, ale Lis zachował czujność. Z kolei w 90. minucie wynik ustalił Yannick Agnero, który wykorzystał podanie Michała Gurgula i z bliska dopełnił dzieła zniszczenia.
Przed Kolejorzem kolejne wymagające dni. W czwartek drużyna Nielsa Frederiksena zmierzy się u siebie z Sunderlandem w Lidze Europy, a w niedzielę czeka w lidze z Legią Warszawa. Korona wróci do rywalizacji w sobotę, gdy podejmie GKS Katowice. Zespół z Kielc będzie chciał szybko zareagować na bolesną porażkę w Poznaniu.
Lech Poznań – Korona Kielce 6:1 (4:0)
1:0 Pattrik Walemark 4′
2:0 Pablo Rodríguez 6′
3:0 Mikael Ishak 22′
4:0 Pablo Rodríguez 45+3′
5:0 Mikael Ishak 54′
5:1 Camilo Mena 56′
6:1 Yannick Agnero 90′









