“Jaga” udanie zainaugurowała sezon, świetny debiut 16-latka

Jagiellonia Białystok - Piast Gliwice
PressFocus Na zdjęciu: Jagiellonia Białystok - Piast Gliwice

Jagiellonia Białystok w pierwszym meczu sezonu pokonała Piasta Gliwice 2:0. Bramki dla gospodarzy zdobywali Jesus Imaz oraz debiutujący, 16-letni Mateusz Kowalski. Udany debiut na ławce trenerskiej zespołu z Podlasia zaliczył także Maciej Stolarczyk.

  • Jagiellonia wygrywa z Piastem Gliwice
  • Jesus Imaz dał prowadzenie “Jadze” w pierwszej połowie
  • Wynik spotkania ustalił debiutujący Mateusz Kowalski

Świetne otwarcie Jagielloni, Piast ma nad czym pracować

Pierwsza połowa należała głównie do Piasta Gliwice, który więcej utrzymywał się przy piłce i częściej przebywał na połowie rywala. Gliwiczanom brakowało jednak dokładności w rozgrywaniu akcji, a czasem pomysłu, aby zaskoczyć defensywę rywala. Ostatecznie udało się im oddać dwa celne strzały, ale żaden z nich poważniej nie zagroził bramce strzeżonej przez Alomerovicia.

Jagiellonia przez większą część gry w pierwszej odsłonie była zmuszona do defensywy, ale robiła to skutecznie. Zespół z Podlasia od czasu do czasu próbował też przenosić grę na połowię Piasta. Jedna z akcji zakończyła się bramką dla gospodarzy. W 29. minucie błąd w kryciu po rozegraniu rzutu rożnego wykorzystał Jesus Imaz dając Jagiellonii upragnione prowadzenie.

Druga połowa była już bardziej wyrównana pod kątem posiadania piłki, jednak widowisko nadal stało na całkiem przyzwoitym poziomie. Jagiellonia skutecznie wybijała rywali z rytmu długo celebrując wznawianie gry czy spokojnie rozgrywając piłkę od własnego pola karnego.

Ekipie z Gliwic brakowało natomiast jakości w ofensywie. Po zmianie stron gliwiczanie mieli dużo większe trudności ze skonstruowaniem akcji podbramkowych. Nie pomagały też zmiany przeprowadzane przez Waldemara Fornalika. Na murawie pojawili się między innymi Toril i Ameyaw, ale nie byli oni w stanie zmienić obrazu gry.

W 79. minucie Jagiellonia miała doskonałą okazję, aby podwyższyć wynik spotkania. W ostatniej chwili interweniował jednak Ameyaw, który uratował Piasta Gliwice przed utratą drugiego gola.

W ostatnich minutach goście z Górnego Śląska mimo niekorzystnego wyniku nie potrafili zdominować rywala. Jagiellonia skutecznie odpierała ataki Piasta również próbując zagrozić bramce Placha. W doliczonym czasie gry dola na 2:0 dla Jagiellonii zdobył debiutujący w zespole z Podlasa, 16-letni Mateusz Kowalski, który wykorzystał znakomitą kontrę gospodarzy.

Drużyna z Białegostoku udanie zainaugurowali nowe rozgrywki wygrywając 2:0. Zadowolony ze swojego debiutu na ławce trenerskiej zespołu z Podlasia może też być Maciej Stolarczyk. A Piast może żałować, szczególnie pierwszej połowy, gdy był drużyną lepszą, ale mimo to dopuścił do utraty bramki. Poprzednie rozgrywki gliwiczanie również rozpoczęli kiepsko, ale sezon i tak skończyli na wysokim piątym miejscu.

Komentarze