Riera wprowadza nowe zasady. Eintracht z sześcioma kapitanami
Eintracht Frankfurt zajmuje obecnie 8. miejsce w Bundeslidze, co zostało uznane za niewystarczające. W efekcie włodarze postanowili zmienić trenera. Pracę stracił Dino Toppmoeller, a jego miejsce zajął były piłkarz Liverpoolu – Albert Riera.
Hiszpański taktyk w przeszłości pracował m.in. w NK Celje, Bordeaux i NK Olimpija. Na swoim koncie ma mistrzostwo Słowenii, a także dwa krajowe puchary. Podjęcie pracy w Eintrachcie to jak dotąd największe wyzwanie w jego trenerskiej karierze.
Na pierwszej konferencji prasowej Riera od razu zaskoczył dziennikarz, a także kibiców słuchających wypowiedzi nowego szkoleniowca. 43-latek zapowiedział, że drużyna nie będzie miała jednego kapitana, ale aż sześciu. Czterech zostało już wybranych, a po jednym dobierze zespół oraz on sam.
– Nie będzie jednego kapitana. Będzie sześciu kapitanów. Czterech mamy już określonych, jednego dobierze drużyna, a na końcu jednego ja. I będą się wymieniać – powiedział Albert Riera, cytowany przez Tomasza Urbana.
Riera w roli trenera Orłów zadebiutuje w weekend przeciwko Unionowi Berlin. Będzie to szansa, aby Eintracht przerwał serię czterech porażek z rzędu oraz ośmiu meczów bez zwycięstwa. Ostatni raz wygrali 13 grudnia ubiegłego roku z Augsburgiem (1:0). Jesienią rywalizowali również w Lidze Mistrzów, ale odpadli, zajmując 33. miejsce w fazie ligowej.









