Inter naciska na Al Ittihad, Diaby priorytetem Chivu
Inter traktuje sprowadzenie Moussa Diabyego jako jeden z kluczowych celów zimy. Francuski skrzydłowy jest wyraźnym życzeniem Cristiana Chivu, który oczekuje wzmocnienia ofensywy zawodnikiem dynamicznym i skutecznym w grze jeden na jeden. Po chwilowym zahamowaniu rozmów Nerazzurri wrócili do stołu negocjacyjnego.
Pierwsze podejście Interu spotkało się z odmową. Al Ittihad nie zaakceptował propozycji wypożyczenia z prawem wykupu na poziomie 35 milionów euro. Saudyjczycy byli skłonni rozmawiać jedynie o obowiązku wykupu. To nie satysfakcjonowało klubu z Mediolanu.
Teraz Inter zmienił strategię. Nowa oferta zakłada wypożyczenie z prawem wykupu, które może automatycznie przekształcić się w obowiązek po spełnieniu określonych warunków. Taki wariant, według Sky Sport, zwiększył szanse na porozumienie i przywrócił wiarę w powodzenie operacji.
Odpowiedź ze strony Arabii Saudyjskiej ma nadejść w najbliższych godzinach. W Interze panuje przekonanie, że to ostatnia realna próba dopięcia transferu przed zamknięciem okna.
Po stronie piłkarza sprawa jest jasna. Diaby już powiedział tak przeprowadzce do Mediolanu. Do finalizacji potrzebny będzie jednak także jego wysiłek finansowy. W Serie A skrzydłowy nie mógłby liczyć na kontrakt zbliżony do obecnego, który w Arabii Saudyjskiej sięga około 15 milionów euro rocznie wraz z bonusami.
Zobacz również: Juventus wreszcie dogadał transfer napastnika. Jest słynne „here we go”









