REKLAMA
REKLAMA

Czołowi trenerzy chcą zmian ws. goli strzelonych na wyjeździe

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: BBC  |  05.09.2018 09:14
Czołowi trenerzy chcą zmian ws. goli strzelonych na wyjeździe

Giorgio Marchetti  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Według informacji BBC Sport czołowi europejscy trenerzy zgłosili się do władz UEFA, aby te rozważyły zmiany dotyczące goli strzelonych na wyjeździe w rozgrywkach kontynentalnych i sprawili, że okno transferowe zamykałoby się we wszystkich głównych ligach na Starym Kontynencie w tym samym czasie.

- Trenerzy zasugerowali, że zdobywanie bramek nie jest już tak trudne, jak to miało miejsce w przeszłości - powiedział zastępca sekretarza generalnego UEFA w osobie Giorgio Marchettiego.

- Ich zdaniem ta zasada powinna zostać przemyślana i na pewno zajmiemy się tym tematem - zaznaczył.

Ponadto trenerzy chcieliby, aby inne czołowe europejskie ligi podążyły za rozgrywkami w Anglii i Włochami, gdzie możliwość dokonywania transferów jest zamknięta przed startem ligi. Tymczasem we Francji, Hiszpanii, czy w Niemczech mercato wciąż trwało.

- Trenerzy są zdania, że okno transferowe powinno być otwarte w czołowych ligach kontynentu w tym samym czasie, a jednocześnie powinno zostać zamknięte przed startem poszczególnych rozgrywek - mówił Marchetti.

Dodajmy, że w tradycyjnym spotkaniu trenerów z władzami UEFA udział wzięli: Jose Mourinho, Unai Emery, Arsene Wenger, Massimiliano Allegri, Julen Lopetegui, Carlo Ancelotti i Thomas Tuchel.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 24 komentarzy

J_user | 05.09.2018 10:26

Bramki na wyjeździe to może niezbyt sprawiedliwa, ale prosta i czytelna zasada, która już mocno siedzi w świadomości zespołów i kibiców w systemie pucharowym. Dzięki temu przyjezdni nie murują tylko starają się strzelać, przynajmniej w teorii. Ale spoko, nie mam nic przeciwko większej ilości dogrywek. A karne poproszę amerykańskie, "jeden na jeden" z połowy boiska :)

Meryl72 | 05.09.2018 10:35

Gdyby ktoś spytał mnie o zdanie, to zasugerowałbym, żeby zasada bramek strzelonych na wyjeździe nie obowiązywała w dogrywce.

Flatron | 05.09.2018 10:35

Co do zakończenia okienka wcześniej przed startem ligi to nie powinno być wątpliwości, Okienko transferowe powinno we wszystkich ligach się kończyć pomiędzy 10 a 15 sierpnia.
Jeśli chodzi o traktowanie na równi goli u siebie i na wyjeździe to również jestem za, jednak przydałyby się jakieś statystyki lub testy w niższych szczeblach rozgrywek. Z pewnością takie podejście zwiększy ilość dogrywek, bo wyniki typu 2-1 i 0-1, które do tej pory wskazywały zwycięzcę, teraz kończyłyby się dogrywką.Z pewnością gole strzelone w dogrywce powinny być traktowane na równi.

R_R | 05.09.2018 12:43

Meryl72 | 05.09.2018 10:35
Gdyby ktoś spytał mnie o zdanie, to zasugerowałbym, żeby zasada bramek strzelonych na wyjeździe nie obowiązywała w dogrywce.


To po co wtedy dogrywka? ;-)

Meryl72 | 05.09.2018 12:51

A czemu dwie połowy a nie trzy tercje?

Joker | 05.09.2018 13:22

Ja od zawsze uważam iż ta zasada goli na wyjeździe jest niesprawiedliwa i powinna zostać zniesiona... Dla mnie nie ma różnicy pomiędzy wygraną u siebie 3:2, a 2:1 czemu niby 2:1 ma być lepsze? A z drugiej strony na wyjeździe jest korzystniej wygrać 3:2 niż 2:1... Awansować powinien zespół, który strzeli więcej goli w dwumeczu i tyle... Poza tym przez tą zasadę często szybko kończą się emocje w rewanżu, bo jak jakiś zespół wygrał u siebie dajmy na to 2:0, strzeli gola na wyjeździe to wtedy gospodarz rewanżu musi ich zdobyć aż 4, a bez tej zasady wystarczyłoby 3 do dogrywki...

R_R | 05.09.2018 13:59

Meryl72 | 05.09.2018 12:51

Chyba nie zrozumiałeś mojego pytania i do czego odniosło się. ;-)))


Meryl72 | 05.09.2018 14:23

Oświeć mnie w takim razie.

Apollo677 | 05.09.2018 17:39

R_R

Dogrywka po to, że jeśli wygrasz u siebie 2:1 i przegrasz 1:2 na wyjeździe to remisu nie rozstrzygają gole dom/wyjazd, bo jest ich tyle samo - mecz rozstrzyga dogrywka.

Pomysł z równym liczeniem wyłącznie w dogrywce jest niezły, to zawsze jakiś krok do przodu, tym niemniej uważam, że wszystkie gole powinno się liczyć tak samo. Skoro gol na wyjeździe ma być trudniejszy do zdobycia, a przez to cenniejszy i ważniejszy, to gol z przewrotki również powinien być liczony za 2, a gol z połowy w okienko za 3.

dalmare | 05.09.2018 18:41

Trochę inaczej rozłożono akcenty: gole wyjazdowe były tylko jednym z tematów corocznego Elite Club Coaches Forum UEFA w Nyon. Zgodzono się że gole wyjazdowe nie powinny obowiązywać w dogrywce; UEFA rozważy piątą 'cichą' zmianę w europejskich dogrywkach bez przerywania gry (choć są przeciwnicy), jednolite zamknięcie okna transferowego przed rozpoczęciem rozgrywek w głównych ligach, wprowadzenie VAR w pucharach nawet bez usunięcia niedoskonałości (specjalny pokaz przedstawił problematykę VAR na przykładach użycia w ostatnich MŚ, najbardziej sprzeczne stanowiska dotyczyły faulu ręki).
('Gdyby mnie ktoś pytał' uważam że bramki wyjazdowe w 90ciu minutach są solą idei dwumeczu, i jestem przeciwna 5tej zmianie.)
:)"...gol z przewrotki również powinien być liczony za 2..."- ale tylko gdy strzela CRonaldo, nie jakiś Simy

Islington | 05.09.2018 19:30

Idea bramek wyjazdowych jest mocno zakorzeniona w tradycji i świadomości fanów jak i piłkarzy.
Niewątpliwie to jedna z najbardziej niefortunnych reguł gry.
Ale są słabsze punkty futbolu:

- brak real-time
- za duże pole do interpretacji sędziów
- rzuty różne
- rzuty wolne (wrzutki)
- kwestia dopuszczalnej ostrości i kartek
- organizacja transferów
- organizacja LM
- rozwarstwienie lig


Dużo rzeczy hamuje rozwój zespółow i powoduje że opłaca się być sprytnym i liczyć na przypadek.

dalmare | 05.09.2018 21:08

19:30
. (bramki wyjazdowe:) "...Niewątpliwie to jedna z najbardziej niefortunnych reguł gry..."-
- chyba nie "niewątpliwie" a "imo": grono pierwszoplanowych trenerów Europy tak nie uważało;
w grze uczestniczy się wg umówionych reguł, nie wyjmuje się jednego klocka z budowli: jeśli mecze wyjazdowe nie różnią się czemu służy idea dwumeczu i jeżdżenie do kraju przeciwnika? (gdy tam wyrównują handicap już niepotrzebny)
. "...za duże pole interpretacji sędziów..." (inne wymienione punkty nazwano niejasno)-
- nigdy nikt nie pozwoli by w tej pięknej grze sędziowała technologia, zaś zasady interpretacji są (wbrew temu co się wydaje kibicom) określone w regulaminie i wytycznych- trzeba tylko podnosić jakość sędziów a piłkarzom i kibicom wciąż przypominać zapisy (np. gdyby dla wszystkich było jasne że noga na piersi to jest faul nie kłócono by się o karny Benatia-Vazquez)

ElCapitano | 05.09.2018 21:17

Jeżeli faktycznie gol na wyjeździe nie liczyłby się podwójnie przy remisowym bilansie goli w dwumeczu to nie powinno być dogrywek, bo ich ilość by znacznie wzrosła co wpłynęło by potem na kontuzje czy wyniki w ligach. Pan Mourinho niech się zajmie Manchesterem UTD, wiecznie tym angielskim zespołom coś nie pasuje, bo to głównie od nich są te pomysły. Gdyby nie zniesiona reforma Platiniego to Anglia miałaby w jednym roku 3 zespoły w LM, bo przez chwile ich wyprzedziły Niemcy i Włochy.
Jakieś ligi chcieli tworzyć, które byłyby alternatywą do LM. Niech pierwsze zaczną rządzić w Europie, bo oni chyba mają tam za dużo kasy i w głowach się im przewraca.
Niech zostawią w spokoju zasady, bo jak słyszę, że był pomysł o tym iż czas miałby być liczony tak jak w halówce to nóż w kieszeni się otwiera. Powiem tylko tyle.
Obecne zasady są jak dla mnie najlepsze, może nie są idealne.. ale wolałbym, żeby nikt nie ingerował w obecnych czasach w obowiązujące przepisy..

dalmare | 05.09.2018 21:53

Gdyby ktoś był ciekaw kryteriów uczestnictwa w obradach Elite Club Coaches UEFA, są to: ponad 100 meczów prowadzonych w Champions lub 1/8 Champions lub półfinał LE.

waldir10 | 05.09.2018 23:02

To bardzo trudna sprawa ale:

1) dlaczego zasada "goli na wyjeździe" jest niesprawiedliwa? Zasady obowiązują obydwie drużyny, które są tego świadome, zostały uprzedzone o obowiązujących regułach i w zależności do tego układają swoją taktykeę na dwumecz. Tak samo jedni jak i drudzy mają prawo murować się lub ukuć na wyjeździe bo każdy z dwóch m,eczy toczy się na innym boisku! Nie można tym samym mówić, że ktoś bywa "przez to pokrzywdzony"

2) wszysce jesteście fanami "sprawiedliwych dogrywek bo takim samym bilansie bez względu na bramki wyjazdowe" co jak zauważyliście zwiększyłoby znacznie ilość dogrywek. Ale w jakim stopniu są one sprawiedliwe skoro dogrywka może odbyć się dopiero po drugim meczu, podczas którego gospodarzem jest druga drużyna... no sorry, ale ja wolałbym grać dogrywkę na własnym stadionie, niesiony głosami moich kibiców... a z tego co chcecie osiągnąć to większa liczba dogrywek obdziera z szansy gry w dogrywce u siebie jedną z drużyn ... więc chyba stanowi to jednak większą niesprawiedliwość niż fakt, że obydwie drużyny grają po meczu u siebie i na wyjeździe i wiedzą o zasadzie, że bramka na wyjeździe może być kluczowa (powtarzam - obydwie drużyny są tego świadome)

Bardziej zatem za uczciwy uważąm scenariusz z OGRANICZENIEM DOGRYWEK niżeli ich zwięszkeniem, ponieważ wtedy jedna drużyna jest gospodarzem i bądź co bądź ma nieco łaitwej niż kiedy obydwie mają takie same zasady w obydwu meczach wyjazd/u siebie!

Meryl72 | 06.09.2018 00:09

Kibice nie strzelają goli, a gospodarz tracący bramkę w dogrywce ma już praktycznie pozamiatane, bo ma b.mało czasu na strzelenie dwóch, a dodatkowo dogrywkę gra się tylko jedną, więc to już z góry premiuję przy takim scenariuszu drużynę gości.

SCOUSER1892 | 06.09.2018 06:44

jak dla mnie to chore, piłka spada na psy, zasady obowiązywały i z dnia na dzień zasady przestaną obowiązywać, z tą bramką wyjazdową to przesadzili aż mnie nosi

Flatron | 06.09.2018 07:54

Wprowadzenie ułatwienia zwiększenia wartości goli wyjazdowych nie było ukierunkowane dopingiem kibiców. Wprowadzona reguła w latach 60 miała na celu zniwelowanie różnicy wywołanej w tamtych czasach podróżą, kiedy to drużyny musiały dojeżdżać setki kilometrów ciasnymi autokarami bez klimy i innych wygód. Wtedy było to uzasadnione, ale w obecnych czasach jak przyznają sami trenerzy i zawodnicy jest to bez znaczenia. Zaobserwowane jest też takie zjawisko, że niektóre drużyny lepiej sobie radzą na wyjazdach pod presją kibiców niż u siebie z dopingiem. w dogrywkach wg mnie bezsprzecznie wartość goli powinna być na równi.

Luczywo | 06.09.2018 08:50

Oczywiscie, ze zlikwidowac ten bzdurny przepis.

dalmare | 06.09.2018 16:42

:)
"...aż mnie nosi..."-
Imo. Cechą gry nie jest sprawiedliwość lecz atrakcyjność. Bramki wyjazdowe nawet w epoce nieklimatyzowanych autokarów w niektórych wypadkach miały uzasadnienie praktyczne (daleki dojazd), a w innych były po prostu regułą gry (gdy drużyny używają wspólnego stadionu lub grają w tym samym mieście).
W jednych turniejach zwycięstwo w karnych daje 3 pnkty, w innych 2, bo tak się umówiono. W jednych fazach turnieju gra się dwumecz, w innych 1 mecz.
Bramki wyjazdowe traktowane jako reguła gry dodają pieprzu rywalizacji- w grach o to chodzi. Turniej z istoty rzeczy to nie wymiar sprawiedliwości lecz hazard: na tym polega dreszcz fazy knockout i karnych.

Arcadio_Morales | 06.09.2018 17:05

Też uważam, że najlepiej zlikwidować tę zasadę, ale w dogrywce

Luciferrrroo | 06.09.2018 18:02

Właśnie w dogrywce ta zasada ma jedyne uzasadnienie, bo drużyna która gra dogrywkę u siebie ma teoretycznie łatwiej.

waldir10 | 06.09.2018 21:54

Meryl72

1. "gospodarz tracący bramkę w dogrywce ma już praktycznie pozamiatane, bo ma b.mało czasu na strzelenie dwóch, a dodatkowo dogrywkę gra się tylko jedną, więc to już z góry premiuję przy takim scenariuszu drużynę gości."

2. "Gdyby ktoś spytał mnie o zdanie, to zasugerowałbym, żeby zasada bramek strzelonych na wyjeździe nie obowiązywała w dogrywce."

co ty pitolisz?
przeciez zasada gola wna wyjezdzie nigdy nie obowiazywala i nie obowiazuje w dogrywce.

kiedy dochodzi do dogrywki po dwumeczu 2-1 i 1-2/ To dogrywkę gra się już na równych zasadach.. i kiedy w dogrywce jest rowny bilans, np. 1-1, 2-2, 3-3 to nie ma czegoś takiego jak, to, że wygrywaja goście tylko przechodzi się do rzutów karnych!

Obudź się chłopie bo brniesz w nieznane ;_)

dalmare | 07.09.2018 07:40

^waldir10- Zasada bramki wyjazdowej (patrz artykuł wiki) jest stosowana w LM, LE, i eliminacjach do mistrzostw; gdyby padł remis w dogrywce- wygraliby goście i nie byłoby karnych, lecz od dawna w dogrywkach (rzadkich, z powodu właśnie bramek wyjazdowych w głównym czasie) zdarza się 0-0 więc rozstrzygają karne. Karne po remisie w dogrywce są w pojedynczych meczach knockout mistrzostw świata i kontynentów.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy