REKLAMA
REKLAMA

Arsenal powalczy z Chelsea o Allegriego

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Daily Star  |  21.04.2018 09:39
Według informacji Daily Star sternicy Arsenalu FC zamierzają wraz z Chelsea FC stoczyć bój o Massimiliano Allegriego. Przypomnijmy, że włoski trener prowadzi aktualnie Juventus FC, który rozgrywki Ligi Mistrzów zakończył w 1/4 finału. Niemniej na krajowym podwórku Stara Dama zmierza po kolejne scudetto, a ponadto zagra w finale Pucharu Włoch.

Piątek w świecie piłkarskim upłynął pod znakiem informacji, że Arsene Wenger po zakończeniu sezonu zakończy swoją długą, bo blisko 22 -letnią karierę w klubie ze stolicy Anglii. Zaraz po tej nowinie media w Anglii zaczęły zastanawiać się, kto zastąpi Francuza w roli menedżera The Gunners.

Włoch przekonał do siebie angielskich działaczy


Jednym z kandydatów do objęcia sterów w Arsenalu, jest Allegri. Warto jednak dodać, że również decydenci klubu ze Stamford Bridge mają zamiar ściągnąć tego szkoleniowca do siebie. Wygląda zatem na to, że niebawem dojdzie do londyńskiego boju o to, aby włoski trener przeniósł się na Wyspy Brytyjskie.

Mimo że kluby z Premier League cały czas marzą o Allegrim, to konsekwentnie plany te z głów sterników angielskich ekip wybija dyrektor sportowy Bianconerich w osobie Beppe Marotty, który przypomina na każdym kroku, że Włoch ma ważny kontrakt z Juve do czerwca 2020 roku.



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 5 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

CLUBLAND_JJ | 21.04.2018 12:55

Max jest za cienki bolek na Arsenal czy CHLS...
to raczej wygodny pionek do kierowania przez zarząd i dyrektora sportowego..
ma słaby posłuch wśród piłkarzy...
6 razy mistrz SA?? sztuką było tego nie wygrać takim składem..
od jakiegoś czasu w zespole nie widać progresu gry..
to wina Allegriego i zarządu..
zresztą chciał bym zobaczyc maksa w PL jego pobyt tam tylko potwierdził by moje słowa
tylko pytanie jaki pionek tym razem za sterami Juve??

Catalina | 21.04.2018 14:16

Allegri to chyba najbardziej porządne nazwisko wśród trenerów więc nie dziwi zainteresowanie innych klubów. Pytanie czy Max będzie chciał opuścić Juve, bo zarząd na pewno go nie zwolni . Ma zespół z którym może realnie myśleć o potrójnej koronie,więc ciężko o lepsze miejsce do pracy.

Italia00 | 21.04.2018 14:28

@Clubland

Daj Boże każdemu klubowi "takich pionków", którzy co roku w LM prezentują się powyżej oczekiwań i to jeszcze prowadząc klub z Włoch ;).

Co do Arsenalu lub Chelsea - Allegri byłby świetny dla Londynu, może wreszcie by doszli do finału LM bo Francuz nie potrafił w pucharach grać nic a nic, ale póki co to on się z Turynu nigdzie nie wybiera. Zarząd Turynu mówił, że jeszcze na kolejny sezon zostanie.

Kokodzambo | 21.04.2018 15:27

@CLUBLAND_JJ, dwa finały Ligi Mistrzów to też pewnie żadna sztuka. Tak samo jak sprawnie Realu na Bernabeu i odpadnięcie przy pewnych kontrowersjach. Albo przegrany finał z Barceloną, gdzie sędzia zamiast podyktować rzut karny na korzyść Juve puścił akcję dalej po której Neymar strzelił na 1:3. Ale ok, rozumiem, że siedzisz z zawodnikami w szatni i dlatego jesteś w stanie wypowiadać się na temat jego posłuchu oraz relacji z Agnellim i Marottą :)

Niesamowite jest to, jak bardzo kibice Juventusu nie doceniają Allegrego. Zaczynam Juventusowi życzyć, aby Allegri odszedł, a na jego miejsce przyszedł jakiś faktyczny "cienki bolek". Może gdyby Juventus kilka razy z rzędu nie zdołał wygrać Serie A to wtedy by się otrzeźwili :) Ech... Allegri. 214 meczów na ławce trenerskiej Juve. Zwycięstwa: 152, Remisy: 33, Porażki: 29, Bramki: 425:161, Zdobyte punkty: 489, Średnia punktów na mecz: 2,29, procent zwycięstw: 71%. Rekordowy bilans wśród trenerów Juventusu. Średnia punktów, zdobytych bramek i utraconych bramek lepsza nawet od Trappatoniego i Lippiego.
Cienki bolek. Allegri. Cienias.

J_user | 21.04.2018 20:53

Clubland to dziecko nie pamiętające gorszych czasów, a co dopiero tych jeszcze lepszych. Allegri bywa irytujący, nie uczy się na błędach, do tego ciągnie za sobą plagi kontuzji, ale... póki co nie widzę ani jednego sensownego nazwiska, które mogłoby go zastąpić, ani jednego.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy