REKLAMA
REKLAMA

Totti zrównał się z Nordahlem! Roma wygrywa!

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: SerieA.pl  |  03.03.2013 22:36
W ostatnim spotkaniu 27. kolejki włoskiej ekstraklasy Roma pokonała na własnym stadionie Genoę 3:1, przerywając tym samym passę pięciu spotkań bez porażki tej drużyny. Duży wkład w taki obrót boiskowych wydarzeń miał Francesco Totti, który zdobył historyczną 225 bramkę w lidze włoskiej. Ponadto kapitan rzymskiej jedenastki popisał się dowama asystami. Najpierw przy golu Romagnoliego, a pod koniec meczu przy trafieniu Perrotty. Gola dla Rossoblu zdobył natomiast był piłkarz stołecznej ekipy – Marco Borriello.

Spotkanie Romy z Genoą przebiegało pod znakiem dogonienia przez Francesco Tottiego drugiego w klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców Serie A, Gunnara Nordahla, który w latach 1949-1958 reprezentował barwy dwóch włoskich klubów. Były to najpierw Milan, a potem Roma. Zawodnik ten dla obu zespołów zdobył łącznie 225 goli i pięć razy zostawał najlepszym strzelcem włoskiej ekstraklasy. Przed meczem z Rossoblu bliski dogonienia tego szwedzkiego snajpera był kapitan Giallorossich.

Mecz od samego początku mógł się podobać. Już w czwartej minucie gry Kucka chciał zaskoczyć Stekelnburga strzałem z około 25 metrów. Jednak piłka po tym uderzeniu przeleciała tuż obok bramki. Zawodnik nie zraził się jednak tym niepowodzeniem i trzy minuty później z podobnego miejsca jeszcze raz spróbował swoich sił, lecz z podobnym skutkiem.

Gospodarze pierwszą groźniejszą akcję pod bramką rywali przeprowadzili w 15. minucie. Na indywidualny rajd zdecydował się Daniele De Rossi. Pomocnikowi Romy szło tak dobrze, że w końcu Cesare Bovo powstrzymał zawodnika w polu bramkowym faulem. W związku z tym arbiter meczu wskazał na rzut karny. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Francesco Totti, który pewnym strzałem zdobył swoją dziesiąta bramkę w sezonie i 225 w Serie A. Tym samym piłkarz zrównał się w klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców w historii ligi włoskiej z Gunnarem Nordahlem.

Piłkarze z Ligurii się nie poddawali i dążyli do wyrównania stanu meczu. Aczkolwiek próby w wykonaniu podopiecznych Davide Ballardiniego długo nie dawały efektu bramkowego. Dopiero w ostatnich pięciu minutach pierwszej połowy Grifone poczuli, że jednak są w stanie zdobyć upragnioną bramkę. Potwierdzeniem tego był strzał z 40. minuty spotkania w wykonaniu Portanovy, który został ostatecznie zablokowany. Co nie udało się 34-latkowi, to udało się Borriello dwie minuty później. Napastnik genueńczyków został sfaulowany w polu karnym rzymian przez Burdisso, za co rozjemca spotkania podyktował kolejną „jedenastkę” w tym spotkaniu. Stały fragment gry na bramkę zamienił sam poszkodowany i pierwsze trzy kwadranse meczu zakończyły się ostatecznie wynikiem 1:1.

W 58. minucie gry stołeczna drużyna objęła prowadzenie. Gola na 2:1 zdobył Romagnoli. Lewy obrońca rzymian wykorzystał dośrodkowanie z rzutu roznego Francesco Tottiego i uderzeniem głową umieścił futbolówkę w bramce zdezorientowanego Freya, doprowadzjąc do wybuchu radości tifosich zespołu dowodzonego przez Andreazzoliego.

Dziewiętnaście minut przed końcem meczu dwukrotnie bliski doprowadzenia do remisu był Bertolacci. Jednak obie próby piłkarza zostały zablokowane i defensywa Romy powróciła z dalekiej podróży, natomiast opiekun Wilków mógł odetchnąć z ulgą. Tuż przed końcem rywalizacji bramkę, ktora ustaliła rezultat meczu zdobył jeszcze Simone Perrotta, który wykorzystał precyzyjne podanie od Tottiego i płaskim uderzeniem nie dał najmniejszych szans na obronę golkiperowi Genoi.

Roma – Genoa 3:1 (1:1)
1:0 Totti (k.) 16'
1:1 Borriello (k.) 42'
2:1 Romagnoli 58'
3:1 Perrotta 89'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

qjaf | 03.03.2013 22:37

Niby 3-1, ale Genoa tez potrafila przycisnac gospodarzy.

SS88_ | 03.03.2013 22:40

Zdaje się, że Roma wraca do walki o europejskie puchary. Szkoda że tak późno zdecydowali się usunąć tego buraka Zemana, który swoim "ofensywnym futbolem" nadał Romie łatkę ligowego średniaka.

krzysiekk705 | 03.03.2013 22:40

Damy radę, trzymamy kontakt z czołówką! Byle do przodu!
Forza Roma!

Knursen ASR | 03.03.2013 22:41

Mecz bardzo ciężki, Genoa naprawdę potrafi grać w piłkę, ich ostatnia seria była nieprzypadkowa. Wynik mógł być różny, na szczęście byliśmy skuteczniejsi. Liczą się 3 punkty.
I oczywiście Wielki Totti już numer 2 wraz z Nordahlem,

anrey | 03.03.2013 22:41

Totti wiecznie żywy : )

NicoLopez | 03.03.2013 22:42

Odczuwalny  brak Castana a tym bardziej Marquinhosa. Ale brawo za zwycięstwo ! Totti kozak nie dość że król asyst ligi włoskiej w tym sezonie to o ile się nie mylę 8-9 strzelec ligi w wieku 37 lat ! Forza il Capitano ! Forza Giallorossi ! Ps. Perro znowu ratuje nas przed remisem/porażką dostając zaledwie 10minut gry. Forza Perro ! Bój się Milanie gonimy was ;).

GIANNINI | 03.03.2013 22:42

GRAZIE ROMA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Diablos | 03.03.2013 22:43

Co można więcej powiedzieć - gol i 2 asysty mówią same za siebie. Genialny mecz Tottiego.

Stekelenburg ożył w bramce - kilka świetnych interwencji.
Trzeba się wspinać 5 punktów od LM. Wszystko jest możliwe.

Forza ROMA !

Zebry1897 | 03.03.2013 22:43

Genua robiła lepsze wrażenie i trochę wynik może  mylić. Jednak piłka to nie łyżwiarstwo figurowe i tutaj nie daje się punktów za styl. Tym samym Roma dołączyła jako ostatni do peletonu walczących o LM.

IoSonoDellaRoma | 03.03.2013 22:43

Grali średnio...za Zemana nie moglibyśmy liczyć z taką grą nawet na remis. Osoba która była w cieniu klubu, niektórzy nie wiedzieli o jego istnieniu ale zaufano mu a jest to osoba z wielkim zapałem, osobą która wie czego ta drużyna potrzebuje. Andreazzoli prowadzi Rome ku górze tabeli. COME SEI GRANDE CAPITANO x225!!

Grifo | 03.03.2013 22:44

Czuję spory niedosyt, bo byliśmy jednak lepszym zespołem na boisku i potrafiliśmy grać ciekawą piłkę. Zdecydowanie gra na plus, ale na spory minus zasługują stałe fragmenty. Mając bodaj 12 rzutów rożnych nie wykorzystujemy, podczas gdy Roma strzela gola po pierwszym kornerze.

O dziwo Genoa nie miała tego słabego fragmentu gry, co zdarzało się w niemal każdym meczu (minuty 60-80). Podobała mi się reakcja Ballardiniego, który za defensywnego pomocnika Tozsera i nominalnie bocznego obrońcę Pisano wpuścił napastnika Immobile i of. pomocnika Jorquerę.

A co do Immobile, to trochę żałuję, że Genoa nie puściła go w styczniu do Juve, bo gość mi niczym nie imponuje. Ciągle na spalonym, totalny brak charyzmy no i brak jakiejkolwiek walki o piłkę z jego strony. Facet ma już 23 lata, a ciągle mówi się o nim jako o talencie i wg mnie na wyrost.

Venom | 03.03.2013 22:45

Gratulacje, Roma nie odpuszcza walki o puchary. Będzie bardzo ciekawie:)

Zebry1897 | 03.03.2013 22:46

Genua robiła lepsze wrażenie i trochę wynik może  mylić. Jednak piłka to nie łyżwiarstwo figurowe i tutaj nie daje się punktów za styl. Tym samym Roma dołączyła jako ostatni do peletonu walczących o LM.

adini | 03.03.2013 22:46

Napiszę tak wynik może być trochę mylący. Tak z gry to najsprawiedliwszy byłby chyba remis, ale to już bez większego znaczenia. Pierwszy karny dla nas trochę przyaktorzony przez De Rossiego, później sporo sytuacji  miała Genoa która praktycznie dominowała, nas ratował parę razy świetny dziś Stekelenburg. Ale koniec końców udało się wywalczyć 3 pkt.
Totti bramka i dwie asysty, i niebawem drugie miejsce w rankingu najlepszych strzelców wszech czasów ligi. Pięknie!

adini | 03.03.2013 22:49

Napiszę tak wynik może być trochę mylący. Tak z gry to najsprawiedliwszy byłby chyba remis, ale to już bez większego znaczenia. Pierwszy karny dla nas trochę przyaktorzony przez De Rossiego, później sporo sytuacji  miała Genoa która praktycznie dominowała, nas ratował parę razy świetny dziś Stekelenburg. Ale koniec końców udało się wywalczyć 3 pkt.
Totti bramka i dwie asysty, i niebawem drugie miejsce w rankingu najlepszych strzelców wszech czasów ligi. Pięknie!

clamser_ASR | 03.03.2013 22:51

Nie liczy się styl gry,tylko to co po meczu.3pkt są dopisane w tabeli więc jest git.

Azzurra | 03.03.2013 22:52

Totti wciąż szlifuje rekordy prawdziwy Gladiator!

adasiek1989 | 03.03.2013 22:52

Genua rozegrała dobry mecz. My byliśmy bardziej skuteczni :) Totti Grande. Ważne 3 punkty
FORZA ROMA !!

IoSonoDellaRoma | 03.03.2013 22:54

Ale De Rossi nieźle zamiotał obrońcami przy karnym :D Jakby Messi w niego wstąpił :D

IoSonoDellaRoma | 03.03.2013 22:56

Wogle pięknie. Bramkę strzelają wychowankowie Romagnoli (18lat), Totti i prawie jak wychowanek Perrotta :D Ale mamy środkowych obrońców Marquinhos i Romagnoli oboje mają tyle lat co sam Totti.

ZazekRomanist | 03.03.2013 23:01

Podoba mi się ze Totti dalej jest z nami i narazie  będzie .Szkoda mi bardzo Del Piero którego za wszystkie zasługi potraktowano no powiem fatalnie.Przynajmniej kibice go pożegnali bardzo ładnie a to człowiek który jest tak samo wielki jak nasz Kapitan Totti:D.FORZA ROMA &GRANDE TOTTI

clublland | 03.03.2013 23:20

PRAWDZIWY GLADIATOR!

Tomek1981 | 03.03.2013 23:40

Gratulacje dla Tottiego. Tworzy historię SA. Brawo :)

Wierny_Romanist | 03.03.2013 23:43

I brawo, byle do przodu choć następne spotkania bedą dla nas niezwykle trudne.

JUVEITALIA | 04.03.2013 00:08

Brawo Roma jak sie nie myle to 3 zwyciestwo z rzedu.

AdrianoJuve | 04.03.2013 08:52

Ciekawa walka o 3 miejsce i LE, 7 ekip mieści się w zaledwie 8punktach różnicy i jeszcze 11 kolejek będzie ciekawie :)

Armandi | 04.03.2013 10:32

Jestem pod wrażeniem wpływu Andreazoli'ego na drużynę. Ciekawe, że pod jego wodzą gole dla Romy zdobywają Włosi:)
Grifo
Zgadzam sie z Tobą. Immobile jest strasznie przereklamowany. Moim zdaniem Destro czy Icardi są lepsi...

manfred | 04.03.2013 11:42

Roma gra z jajem. Nawet jak grają gorzej od rywala to inkasują 3 punkty. Tak grają najlepsi.

Karhar | 04.03.2013 14:47

Grande Capitano! Gol i 2 asysty. Akcja na 3-1 cud, miód i orzeszki. Andreazzoli robi fenomenalną robote.

Wierny_Romanist | 04.03.2013 14:49

manfred,

Za Zemana byłoby 1-4, bo ta drużyna wtedy nie miała jaj. Ile znaczy dobry trener i trener który nie buja sie w obłokach ? Prosze zobaczyć, Juventusu z Zemanem w życiu byśmy nie ograli, w Bergamo zapewne dostalibyśmy łomot. A tak z dwoch meczy gdzie modlono sie chociaz o 1 punkt, mamy 6.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy