REKLAMA
REKLAMA

Villas-Boas: Lloris nie jest nowym numerem 1

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: ASInfo  |  07.10.2012 22:17
Menedżer Tottenhamu Hotspur Andre Villas-Boas zapewnił, że wystawienie Hugo Llorisa w podstawowym składzie na niedzielny mecz z Aston Villa Birmingham nie oznacza, że reprezentant Francji został nowym pierwszym bramkarzem ekipy Spurs.

Lloris dość niespodziewanie zajął miejsce doświadczonego Brada Friedela, który wcześniej był pewnym ogniwem zespołu. Francuz wykorzystał swoją szansę i zachował czyste konto. Nie wiadomo jednak, czy na dłużej zadomowi się w wyjściowej jedenastce.

- Nie, Hugo nie jest numerem 1. On zagrał do tej pory tylko w Lidze Europy i normalną rzeczą dla całego sztabu było to, że w końcu musi on zaliczyć występ w Premier League. Brad był oczywiście rozczarowany naszą decyzją, ale przyjął ją z szacunkiem jak prawdziwy zawodowiec. To bardzo ważny punkt zespołu - stwierdził Andre Villas-Boas.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 5 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

drzwi | 07.10.2012 23:27

Czy to znaczy, że Villas-Boas przerwał Friedelowi passę meczów w Premier League rozgrywanych bez przerwy od 2004 roku?

Karzel_reakcji | 07.10.2012 23:40

Szkoda rekordu Friedela. Szkoda tym bardziej, że w skutek niezrozumiałej decyzji trenera.

Ekste | 08.10.2012 00:36

Żałosna ta decyzja była. Szczerze powiedziawszy Friedel niczym sobie na to nie zasłużył. Wspaniały rekord, wspaniały bramkarz, bardzo niedoceniany.

Jednak z Llorisem w Tottenhamie będzie trochę jak z Torresem w Chelsea, mimo nieporównywalnych kwot, jakie dzielą oba transfery, to mimo wszystko jak kupuje się kogoś z takim nazwiskiem trudno go cały czas trzymać na ławce.

Jasne, że Hugo musiał kiedyś zadebiutować w Premier League, ale to jeszcze wg mnie nie powinien być ten moment. Wg mnie po prostu AVB nie powinien niweczyć tego wspaniałego wyczynu, jakiego udało się dokonywać Friedelowi przez te lata. No ale to tylko moje zdanie, z drugiej jednak strony - kiedy mu dać szansę, jak nie ze słabiutką jak do tej pory w tym sezonie Villą?

adipetre | 08.10.2012 01:13



Wg. mnie ten rekord Brada jest jedynie tlem. On na lawke w tym momencie nie zasluzyl.

Nie zasluzyl mimo ze Lloris kosztowal sporo, mimo ze Lloris jest bramkarzem po prostu lepszym od Friedela.

Black_Jack | 10.10.2012 00:56

a co to jakiś rekord Guinnessa ? czy to LIGA ANGIELSKA ... ?



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy