REKLAMA
REKLAMA

Piłkarze Liverpoolu bronią Suareza

dodał: MW  |  źródło: ASInfo  |  25.09.2012 13:55
Glen Johnson i Steven Gerrard stanęli w obronie swojego kolegi z Liverpoolu, Luisa Suareza. W trakcie ligowego meczu z Manchesterem United (1:2) napastnik The Reds domagał się rzutu karnego po faulu na nim, jednak gwizdek sędziego milczał. - Arbitrzy nie traktują go fair - zgodnie twierdzą piłkarze klubu z Anfield Road.

- Nawet kiedy Luis jest ewidentnie przewracany w polu karnym przeciwnika, to sędziowie nie dyktują "jedenastek" - stwierdził Gerrard. - Może są do niego uprzedzeni, bo często kładzie się w polu karnym, ale jeśli widzą faul na nim, to muszą odgwizdać przewinienie - dodał kapitan The Reds.

Gerrardowi wtórował jego kolega z klubu i reprezentacji Anglii, Glen Johnson. - Każdy ma do wykonania swoją robotę na boisku. Sędziowie muszą zapomnieć o wszelkich uprzedzeniach i nie pozwolić, by jakiekolwiek sytuacje z poprzednich meczów wpłynęły na dane spotkanie - podkreślił.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 17 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Zbanowany | 25.09.2012 14:03

Tak to już jest, Suarez sam sobie wyrobił opinię nurka teraz tylko na tym tracą.

Kola | 25.09.2012 14:04

Dokładnie. Łatka łatką, sędzia nie jest od rozmyślania o tym kto biega, strzela, podaje, fauluje, jest faulowany. Dla sędziego, drużyny jak i zawodnicy powinni być anonimowi. Tak samo jak nie powinien się kierować wiedzą na temat szybkości zawodnika przy spalonych, tak samo nie powinien brać pod uwagę żadnych łatek tyczących się nurkowania. Na bank gdyby na miejscu Valencii był Luis, otrzymał by żółtko.

KaliLFC | 25.09.2012 14:08

Tak jak w przypadku Valencii nie ma mowy o karnyn, Suarez też nie był faulowany. Powołuje się na angielskich ekspertów, którzy mówili o tych sytuacjach w anielskich mediach.

Wierny_Romanist | 25.09.2012 14:14

Przy takim sędziowaniu z niedzieli to wiadomo było, że nawet jakby mu złamali noge, to nie byłoby karnego..inna sprawa, że chyba nie wiem kto to był Evans , był minimalnie szybszy i trafił w piłke, no ale przykład karnego dla United pokazuje, że z każdej sytuacji można dać karniaka za free.

Jrammy | 25.09.2012 15:09

Faktycznie sędziowie powinni być bezstronni niezależnie czy zawodnik wymusił w ten sposób wcześniej jakąkolwiek jedenastkę. Przy czym przepisy związane z nurkowaniem powinny być bezwzględnie egzekwowane. Jeśli nawet sędzie da się oszukać to FA powinna się tym zajmować i dawać kary wykluczenia z kolejnych spotkań. Po pewnym czasie problemu by nie było i sędziowie mieliby łatwiej.

Ekste | 25.09.2012 15:26

Sędziowie nie mogą być totalnie bezstronni w tym sensie, że każdy zawodnik obydwu drużyn dla sędziego, który wychodzi na dany mecz nie może być znany. Sędziowie są uczulani na pewne zachowania podczas szkoleń, na pewne typy zachowań pewnych piłkarzy.

I tak jak sędzia wychodzi na mecz Barcy zdaje sobie sprawę z tego, że każdy ostrzejsze potraktowanie zawodników Barcy przez drużynę przeciwną będzie obfitować w dyskusje z arbitrem i wymuszaniem na nim kartek, chociaż ostatnio w Gran Derbach mniej było widać tego typu zachowania. Tak samo jak może wyjść na mecz Tottenhamu z United i będzie wiedział, że nie każdy upadek Bale'a czy Younga to faul. I tak wyjdzie na mecz Stoke City z Arsenalem i też będzie wiedział, że drużyna  z Britannia Stadium zbyt lekkiej formy futbolu nie prezentuje. I tak samo wychodząc na mecz Liverpoolu z United będzie musiał się zmierzyć z tym, że kibice będą próbowali przy każdej okazji wywrzeć na nim presje: do pokazania kartki, do odgwizdania faulu, karnego itd..

Sędzia musi być tak dobrze przygotowany jak piłkarz - on ma być uprzedzony o tym, jakiego typu zachowania piłkarze, trenerzy i kibice (bo to też ważne) będą chcieli mu zaserwować. I przy tym wszystkim musi zachować zawsze zimną głowę, a najmniejszy błąd nie zostawia na nim suchej nitki.

Cholernie niesprawiedliwy ten świat.

Mniemn | 25.09.2012 15:43

O, jeden z niewielu głosów rozsądku wśród osób komentujących na tym serwisie. Dobrze powiedziane, ekste ;)

Kola | 25.09.2012 16:08

Niesprawiedliwy świat? Każdy sam sobie wybiera pracę, a skoro pan halsey zdecydował się na bycie sędzią, to znaczy, że potrafi być bezstronny, potrafi zachwać zimną głowę, nie popełnia błędów, potrafi oprzeć się presji. Usprawiedliwisz pilota gdy nie uda mu się wylądować tylko dlatego, że jego praca jest wymagająca, presja jest nieporównywalnie większa, przełączników i migających guzików wiele a każdy najmniejszy błąd skutkuje tragedią?
Pracą sędziego jest sądzić sprawiedliwie a nie jak uważa.
Okej, niech sobie bierze do serca jakieś wskazówki odnośnie zawodników, ale niech nie traktuje ich jako niepodważalny wyznacznik dla swoich decyzji!

Trias | 25.09.2012 16:22

Sędzia jak najbardziej, w razie wątpliwości, czy faul był czy nie, powinien brać pod uwagę reputację rzekomo faulowanego gracza, jeśli chodzi o nurkowanie. Niestety, arbiter nie dysponuje pełnią informacji o zdarzeniu, więc musi podejmować decyzję na podstawie tego, co ma i wybrać opcję najbardziej według niego prawdopodobną. Powinien więc się posiłkować wszystkim, co pomoże mu wybrać jak najlepiej. Oczywiście, może to być krzywdzące dla gracza, ale w takim wypadku nie można powiedzieć, że na to poniekąd nie zasłużył.

Ekste | 25.09.2012 17:03

"Niesprawiedliwy świat? Każdy sam sobie wybiera pracę."

Powiedz to naszym kolegom z Chin ;).

Co do reszty Twojej wypowiedzi - ja nikogo nie usprawiedliwiam.

"Pracą sędziego jest sądzić sprawiedliwie a nie jak uważa. "

Tu zaprzeczasz sam sobie. Sędzia poprzez wydanie swojej opinii właśnie na temat danej sytuacji sam ją ocenia i podejmuje takie decyzje, jakie uważa za słuszne. Więc pracą sędziego jest wydawanie własnych osądów (tudzież opinii) na temat zdarzeń zgodnie z zasadami futbolu.

Nikt nie mówi, że sędziowie traktują wskazówek na temat danego meczu jako wyznacznik swojej decyzji. Nie wiem w ogóle, skąd takie stwierdzenie.

durden39 | 25.09.2012 18:11

Byście się tylko kibice liverpoolu nie posrali z tej niesprawiedliwości w was wymierzonej.

ZAWSZE OFIARY, TO NIGDY NIE JEST WASZA WINA!!!

Kola | 25.09.2012 19:41

@Ekste - pan sędzia na pewno nie był przymuszany do wyboru swojej specjalizacji. Może źle się wyraziłem z tym 'jak uważa'. Chodzi o to, że w takich momentach powinien polegać nie na tym co myśli, a na tym co ewidentnie widzi. Decyzje są w czasie meczu podejmowane zbyt szybko by robić zestawienie kto jest faulowany czy udawał w poprzednich meczach, czy jest szansa, że nurkuje. I niestety stwierdzenie, ze sędziowie traktują wskazówki jako wyznacznik jest w przypadku Suareza jak najbardziej prawdziwe.

durden, nie wiem do czego pijesz, ale prezentujesz poziom 'kolegów' co ostatnio na Anfield śpiewali te słowa. Dużo epitetów się posypało na ich temat, możesz poszukać i sobie je wziąć do serca.
Masz internet, ostatnio było głośno o Hillsborough, z Heysel sprawa jest jasna. Bo chyba nie sądzisz że przegrana była 'WINĄ' The Reds. Ogarnij się ;)

czerwona1878 | 25.09.2012 20:03

W meczu z United ani razu nikt go nie sfaulował(nawet jak rzekomo Rio uderzył go w tył głowy).. Największy nurek w PL. I nie wyskakujcie mi z jangiem, bo chłopak dosłownie 2 razy zanurkował i teraz wszyscy stawiacie go na równi z suarezem. Young przy nim to amator. A gość zamiast biec za akcją(Sterling w polu karnym United) to sie woli przewrócić i machać łapami..

mack | 25.09.2012 20:15

Akurat Suarez przez swoje zachowania tylko wyczula sędziów, aby nie gwizdać jedenastki dla Liverpoolu. Z resztą z Sunerlandem jak i United minął kilku rywali poczym mogl strzelic fansatyznego gola to i tu, ale wolał się przewrócić. Mam alergię na niego, bo moim zdaniem hańbi ten klub swoim pajacowaniem.

mack | 25.09.2012 20:15

*Sunderlandem pardon

ICE MAN9 | 25.09.2012 20:37

Suarez sam sobie na takie coś zasłużył jak się przewracasz 150 razy próbując wymusić faul to nic dziwnego, że kiedy 151 raz się przewrócisz będąc naprawdę faulowanym sędzia uzna, że to kolejna symulka i nie musi tu chodzić o uprzedzenie do Suareza. Zresztą chyba każdy sędzia nie cierpi Suareza ciągle udaje faule, a do tego co chwila ma jakieś pretensje do sędziego, macha, gestykuluje rękoma, wścieka się na sędziów.

LewikLFC | 25.09.2012 21:49

czerwona1878

Przymknij sie, bo w twojej drużynie mamy Naniego,Kagawe,Valencie i Younga, którzy są równie dobrzy w swoim "fachu" co Suarez. Karny na Luisie był ewidentny, co pokazała powtórka. Jak juz wielokrotnie pisałem sędzia nie ma prawa kierować sie reputacją zawodnika. Ani razu nie było faulu w tym meczu ale na Kagawie. Chyba rekord wymuszonych wolnych padł.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy