REKLAMA
REKLAMA

Derby na remis

dodał: MW  |  źródło: LigaPolska.pl  |  21.09.2012 22:26
Remisem 1:1 zakończyło się piątkowe starcie pomiędzy Legią a Polonią Warszawa. Oba gole w derbach stolicy padły przed przerwą. Biorąc pod uwagę przebieg meczu, bardziej zadowoleni z tego wyniku mogą być piłkarze drużyny przyjezdnej.

Wystaw noty zawodnikom Legii i Polonii >>

Pierwszy kwadrans piątkowego spotkania należał zdecydowanie do gospodarzy, którzy kilkakrotnie nacierali na bramkę rywala. W 8. minucie piłkę do siatki skierował Marek Saganowski, ale arbiter odgwizdał słusznego spalonego.

Galeria zdjęć >>

Czarne Koszule przebudziły się po dwudziestu minutach gry, a tuż przed upływem drugiego kwadransa znalazły się na prowadzeniu. Całą akcję zapoczątkował błąd Daniela Łukasika, który potknął się i stracił piłkę. Z dośrodkowania Pawła Wszołka skrzętnie skorzystał po chwili Vladimir Dwaliszwili, zdobywając gola na 1:0.

Odpowiedź Legii nadeszła już w 33. minucie, kiedy za faul na Jakubie Koseckim otrzymała karnego. Jedenastkę z zimną krwią wykorzystał Daniel Ljuboja, doprowadzając do wyrównania. Gospodarze mogli przed przerwą wyjść na prowadzenie, ale podobnie jak na początku spotkania, brakowało im skuteczności.

Przewaga legionistów nie malała także po zmianie stron, a przed szansą zdobycia gola stanął Jorge Salinas. Zawodnik ten w 62. minucie oddał strzał sprzed pola karnego, a piłka, zanim opuściła boisku, otarła się o poprzeczkę.

Kilka minut później doszło natomiast do zamieszania po drugiej stronie boiska. Przewracany w polu karnym Legii Wszołek domagał się podyktowania rzutu karnego, ale sędzia Marciniak pozostał niewzruszony i nakazał kontynuować grę. Niewiele brakowało, a Polonia znalazłaby się na prowadzeniu za sprawą Michała Żewłakowa. Defensor gospodarzy uderzył piłkę głową w kierunku własnej bramki, ale sytuację uratował Dusan Kuciak, w porę broniąc strzał swego kolegi z zespołu.

Ostatnie dziesięć minut spotkania należało zdecydowanie do Legii. Najpierw groźnie na bramkę uderzał Sulinas, a nie pierwszą udaną interwencją popisał się Pawełek. Następnie w dogodnej sytuacji znalazł się także Saganowski, jednak ponownie raził nieskutecznością. Ostatecznie, pomimo doliczonych czterech minut, wynik nie uległ zmianie.

Legia Warszawa - Polonia Warszawa 1:1 (1:1)
0:1 Dwaliszwili 29’
1:1 Ljuboja (k.) 33’

Pełna statystyka meczu
Galeria zdjęć >>


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Joker | 21.09.2012 23:46

Przyzwoity mecz, pierwsza połowa nawet dobra, w sumie dopóki Polonia chciała grać w piłke, czyli mniej więcej do zejścia z boiska Dvalishviliego (tragiczna zmiana Gołębiewskiego) to dosyć przyjemnie ogladąło się to spotkanie...
Było sporo ładnych i składych akcji po obu stronach, no ale gole padły akurat po indywidualnych błędach, jak to u nas w lidze czesto bywa...
Remis w sumie zasłużony, pomimo tego ze to Legia prowadziła gre, jednak takie Polonia miała założenia, poza tym Legia u siebie z każdym będzie zmuszona prowadzić gre... Legia jednak dziś oddała bardzo mało celnych strzałów... Była poprzeczka i był ten przypadkowy rykoszet, który przelobował Pawełka, ale piłki z linii wybij Cotra i to własciwie wszystko z takich bardzo klarownych szans... Był też dobry strzał Ljuboi sparowany przez Pawełka, a także fatalne pudła Salinasa z dogodnych pozycji... Polonia za to miała sporo takich okazji gdzie nie był nawet oddawany strzał, bo piłka przelatywała wzdłuż bramki po minimalnie złym dograniu...

maciek95 | 21.09.2012 23:49

Szkoda tego remisu, mecz byl ewidentnie do wygrania. Na szczescie nie bylo tak nudno jak rok temu, wiecej akcji no a ostatnie 10 minut to juz totalna dominacja Legii i tylko wielki pech sprawil, ze Legionisci nie strzelili bramki.
PS Swietne racowisko na Zylecie, a i pod stadionem sie dzialo... Natomiast widac, jak sluzby porzadkowe moga zniszczyc atmosfere na trybunach przez jakies glupie ciagi komunikacyjne.
Podsumowujac, kto nie byl niech zaluje

~koziołeKKS04~ | 22.09.2012 13:29

Udało mi się przewidzieć wynik :D Nie oglądałem meczu, ale po wyniku stwierdzam dwa fakty: 1. Polonia zalicza niezłe wyniki na początku tego sezonu. 2. Fajnie że Legia traci punkty u siebie i nie wygrywa derbów.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy