REKLAMA
REKLAMA

Vucinic pogrąża Genoę

dodał: Maciej Pietrasik  |  źródło: SerieA.pl  |  16.09.2012 16:54
Początkowo turyński Juventus miał spore problemy w spotkaniu z Genoą. W drugiej części meczu znakomicie zagrał jednak Mirko Vucinić (fot.), dzięki czemu Stara Dama pokonała rywali 3:1.

Wystaw noty zawodnikom Genoi i Juventusu >>

To Juventus był faworytem tego pojedynku, ale piłkarze z Genui od samego początku nie wystraszyli się bardziej utytułowanego rywala. Cztery minuty po pierwszym gwizdku arbitra golkipera gości próbował pokonać Marco Borriello, ale uderzył niecelnie. Podobnym rezultatem zakończyła się również próba Ciro Immobile, a także odpowiedź Sebastiana Giovinco.

VIDEO: Zobacz bramki z meczu >>

W 19. minucie spotkania gospodarze dopięli swego i dość niespodziewanie wyszli na prowadzenie gdy Gianluigiego Buffona pokonał Immobile. Juve starało się odpowiedzieć, ale nie mogło trafić w światło bramki, czego dowodem były próby De Ceglie i Giovinco. W końcówce pierwszej części gry swoje okazje zmarnowali jeszcze Matri i Giaccherini i do przerwy dość niespodziewanie to Genoa prowadziła z Juventusem 1:0.

Było jasne, że od początku drugiej części gry Juventus ruszy do ataku. Już w 52. minucie spotkania mogło to przynieść bramkę wyrównującą. Bliski szczęścia był Sebastian Giovinco, ale ostatecznie uderzył jedynie w słupek. Pięc minut później to Juventus miał szczęście. Podwyższyć wynik spotkania mógł natomiast Borriello, lecz futbolówka odbiła się od poprzeczki.

W 61. minucie pojedynku mistrzom Włoch udało się wyrównać. Po podaniu Vucinicia swoją okazję wykorzystał wreszcie Giaccherini. Zdobyta bramka uskrzydliła zawodników Starej Damy, którzy chcieli przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Najpierw niecelnie uderzał Co prawda Andrea Pirlo, ale w 78. minucie spotkania sędzia podyktował rzut karny dla gości. Z zamienieniem go na bramkę problemów nie miał Vucinić.

Nie był to jednak koniec bramek w tym spotkaniu. Sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry znów przy bramce miał udział Vucinić, asystując przy golu Asamoaha. Do końca pojedynku wynik nie uległ już zmianie i mimo nie najlepszego początku Juventus znów zwyciężył, tym razem w pokonanym polu pozostawiając Genoę.

FC Genoa 1893 - Juventus Turyn 1:3 (1:0)
0:1 - Immobile 19'
1:1 - Giaccherini 61'
1:2 - Vucinić (k.) 78'
1:3 - Asamoah 84'

Pełna statystyka mecz
VIDEO: Zobacz bramki z meczu >>


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 46 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

wojojuve | 16.09.2012 16:55

Obrazek po 3 bramce dla Juve (gol Asamoah) podsumował to spotkanie. Trzech naszych wprowadzonych rezerwowych cieszyło się z tej bramki, gdyż to była ich piękna akcja. Każdy z nich zagrał o niebo lepiej niż zawodnicy, za których weszli na plac gry. Pięknym dla oka są akcje dwójkowe Vucinica z Giovinco.
Co do poszczególnych zawodników to Buffon dla mnie jest zawodnikiem meczu. Jeślii chodzi o obrońców to przecietnie Bonucci, Barzagli dobrze w obronie, ale tragicznie przy wyprowadzaniu piłki. Środek pola zagrał standardowo, trochę brakowało Vidala, który by dał więcej pola do rozgrywania Pirlo, niż to uczynił Giaccherini, ale nie można narzekać na Emanuele, gdyż w ofensywie ładnie sobie poczynał. Matri niby nie zagrał źle, ale po wejściu Vucinica Juventus o wiele bardziej zagrażał Genui. Giovinco naprawdę dobrze. Szkoda, że nie jest silniejszy, bo ciężko mu się walczy bark w bark z rosłymi obrońcami.
Na koniec chciałem podkreślić słabą pracę sędziego. Wykartkował naszych z byle powodu, a w mojej opinii w pierwszej połowie należała się druga żółta kartka dla Ciro i pod koniec ktoś uderzył chamsko Vucinica bez żadnych konsekwencji...

Viking_FCJ | 16.09.2012 16:55

Nie szło, nie szło ale sie udało. Brawo! ;))

qjaf | 16.09.2012 16:55

Bylo goraco, ale jednak Juve zwycieskie. Ciekawe spotkanie.

Italia00 | 16.09.2012 16:56

Obrona Juventusu to tragedia...

Jak tak zagrają w środę to ich Chelsea rozstrzela...

Za to bramkarz jak wino. Czym starszy tym lepszy. Uratował Juventus dziś kilka razy.

Gdybym miał wyróżnić trzech zawodników to zdecydowanie:
1. Vucinic (Mistrz!)
2. Asamoah
3. Buffon

Wielak trójka tego meczu. Matri, Marchisio, i obrona dno.

Paweljuve | 16.09.2012 16:56

Teraz widac co znaczy Vucinic w ataku i Asa, Lichy na skrzydlach.. Sa nieocenieni:) Caceres mnie strasznie irytowal na prawej...;/ Wazna wygrana! Brawo chlopaki!

Juve007 | 16.09.2012 16:56

Powiem jedno: ASAMOAH

wojojuve | 16.09.2012 16:56

Rozczarował mnie Caceres, który był bardzo aktywny, ale jego dośrodkowania były słabe i często zwalniał akcje stojąc w miejscu jak kołek, albo zbyt późno podając.

promyk89 | 16.09.2012 16:57

@wojojuve
Vucinic na koniec był uderony za wchodzenie między nogi zawodnika Genoi - akcja na faul, który słusznie podyktował sędzia.

Dobre zmiany zagwarantowały naszym komplet oczek. Oby z Chelsea zagrali od samego początku wprowadzeni na plac gry piłkarze

wojojuve | 16.09.2012 16:59

Italia00

Nie przesadzaj z tą surową oceną dla Marchisio. Nie zachwycił ładnymi akcjami, ale grał bardzo porządnie. Nie tracił piłki, nie zwalniał akcji i kiedy trzeba było to strzelał. Kilka razy ładnie przeszedł rywali. Na pewno nie zagrał słabo.

Paweljuve | 16.09.2012 16:59

Z chelsea napewno wyjdziemy najmocniejszym skaldem, w koncu powracamy do LM wiec trzeba sie pokazaz z jak najlepszej strony;) uff ale ulga po tym meczu.;)

wojojuve | 16.09.2012 17:00

promyk89

Widocznie źle zobaczyłem tę sytuację. Wydawało mi się, że po akcji został uderzony w twarz albo gdzieś w jej okolice. Obejrzę jeszcze powtórkę.

M.V.P | 16.09.2012 17:01

Nie ma co narzekać, równie dobrze mogło być 3-1 ale dla Genoi. Ważne 3 punkty, no i teraz pozostaje nam tylko czekać na środę ;)

vero | 16.09.2012 17:01

Trochę przekombinowali z tym składem i przyznam szczerze że po pierwszej połowie miałem spore wątpliwości czy uda się wyrwać jakieś punkty.Mieliśmy sporo szczęścia i gdyby nie kilka świetnych interwencji Buffona(choćby ta po której poszła kontra na 1-1) i słaba skuteczność duetu Ciro-Boriello było by źle.No ale trzeba się cieszyć z 3 punktów i wyciągnąć odpowiednie wnioski z tego meczu, o pojedynek z Chelsea się nie martwię bo wiem że dadzą rade :)

sensei501 | 16.09.2012 17:01

Tak naprawde to musze powiedziec ze wygralismy przegrany mecz ;)

Aligator9 | 16.09.2012 17:02

. Ale się ucieszyłem. Po pierwsze połowie myślałem, że przegrają, alem dobre zmiany Carrery nas uratowały.
Vucinic zawodnikiem meczu. Buffon tez kapitalnie. Pirlo, Giovinco, Giaccherini nieźle. Barzagli był dzisiaj tragiczny, oby w środę był w lepszej formie.
Przed Immobile wielka przyszłość ;)

LaFormicaAtomic | 16.09.2012 17:02

Wygrana cieszy!

Italia00 | 16.09.2012 17:03

@wojojuve

Zagrał. Wychowanek Juventusu, którego robi się na gwiazdę tego zespołu i być może przyszłego kapitana, nie może grać średnich spotkań co i rusz. Od niego wymaga się więcej. A on nic szczególnego nie pokazuje w tym sezonie zupełnie. Wymagan od niego więcej, niż "średniaka". Liczę, że w LM zobaczę go w lepszej formie:)
Liczę, też, żę MATRIEGO nie zobaczę w ogóle

p1er0 | 16.09.2012 17:03

Zimno w Mediolanie , -6 .. :)

Obrona słabooo ... na Chelsea z taką grą z tyłu może być nie  ciekawie , cieszą 3 pkt czekamy na LM :)

sawyer18 | 16.09.2012 17:03

Niepokojąco niedokładnie dziś Pirlo i Barzagli... No i Caceres, ale on jest po kontuzji, mam nadzieję że się rozegra.

kacopyss | 16.09.2012 17:05

Kupę grali i niezasłużenie wygrali, głównie dzięki kopiącym się po czole w ofensywie przeciwnikom.

klodzik | 16.09.2012 17:05

Swietne zmiany,najważniejsze 3 pkt. 3 gole strzelone.Vucinic-nie spodziewałem się przed sezonem tak bedzie biegał ładnie i gole strzelał
Z Chelsea trzeba lepiej zagrać.

wojojuve | 16.09.2012 17:07

Italia00

No właśnie, robisz go na gwiazdę i wymagasz nie wiadomo czego, a dla mnie jest uzupełnieniem 1 składu i z tej roli się wywiązuje.

Lysander | 16.09.2012 17:11

co Matri robił w wyjsciowej 11 tego nie wiem.Bendtner przynajmniej by biegał, straszył wzrostem,a może nawet trafiłby w bramke..
Szkoda ze pod nieobecnosc Vidala nIe zagral ani Pogba ani Marrone.
FORZA JUVE

nanana-is-one | 16.09.2012 17:13

Oglądałem pierwsze 15 minut i całą drugą połowę :)

Pierwsze 15 minut di złudzenia przypominało większość meczu Milanu z Atalantą, taka bezproduktywna bieganina od bramki do bramki :)

Po tym meczu potwierdzają się przypuszczenia:

1. Asamoah - najlepszy transfer tego lata :)
2. Vucinic - nasz TOP PLAYER... jak mu się chce ;]
3. Juventus - prawdopodobnie najmocniejszy we Włoszech :)
4. Jeszcze Juventusowi troszeczkę brakuje do pełni formy.

Caceresa bym się za bardzo nie czepiał, chłopakowi przepad cały okres przygotowawczy, a widać było że będzie jeszcze z niego pociecha. W sumie to u niego z dośrodkowaniami było mizernie, a tak to tragedii nie było :)

Świetna gra w drugiej połowie praktycznie całej drużyny. Obrona popełniła kilka błędów w całym meczu, ale to i w poprzednim sezonie popełniali błędy i na szczęście na wyniku się to nie odbiło za bardzo.

Aaa i jeszcze jeden wniosek po tym meczu... jak się Boriello "zawścieknie"  to potrafi napsuć sporo krwi obrońcom :)
Immobile strzelił, ale widać było dlaczego powinien przynajmniej jeden sezon zagrać Serie A i dopiero później do Juve :)

Jeśli chodzi o pozostałe mecze... mocne Napoli, Fiorentina może namieszać. Milanowi potrzeba jeszcze czasu bo jednak dość duża byłą rewolucja w kadrze.

Nam kibicom Juve gratuluję zwycięstwa !

FORZA JUVE :)

clublland | 16.09.2012 17:13

no mecz bardzo zacięty martwi słaba postawa obrony i gdyby nie Gigi było by nie ciekawie....
jak już mowiłem że od takiego lidera jak Marchisio wymaga się o wiele więcej więcej i więcej!!!!!
z Chelsea mósimy zagrać o wiele lepiej w obronie bo będziemy mieć problemy!  

wojojuve | 16.09.2012 17:18

clublland

Ogólnie nie czepiam się za robienie błędów ortograficznych, ale "mósimy"? To jest wyraz, który musisz pisać przez "u", gdyż jest zbyt potoczny  często używany, aby się mylić.

ewerthon | 16.09.2012 17:20

A ty clubbland "mósisz" popracować nad ortografią.

dalmare | 16.09.2012 17:27

Wchodzą  Asamoah,  Vucinic  i  Lichtsteiner - i Juventus  rządzi.

Asamoah:  wypracowany  karny,  i  obecność  gdzie  trzeba,  na  gol,  przy  dośrodkowaniu  Vucinica.
Vucinic:  asysta  dla  Giaccheriniego,  asysta  dla  Asamoah,  karny.
Vucinic  wypracował  akcję  na  gol  Giaccha  5  min  po  wejsciu  na  boisko.
Asamoah - wręcz  widać  było,  że  bierze  na  siebie  sprawę  podwyższenia  przy  1:1,  gdy  wchodził  z  lewej  w  pole  karne.
Po  nim  widać,  że  bierze  na  siebie  odpowiedzialność  za  mecz.

Po  stronie  Genoa  wybitny  Immobile.

wojojuve | 16.09.2012 17:32

dalmare

Bardzo obiecujący Immobile, ale nie wybitny. Zmarnował choćby sytuację sam na sam. Niech się rozwija w Genui i wróci do nas, bo potrzebujemy snajpera.

nanana-is-one | 16.09.2012 17:41

@wojojuve

Dokładnie jak by był wybitny to z tymi szansami co miał to Juve niewiele by miało do powiedzenia. Kilka razy ładnie się zachował, kilka razy spartaczył akcję. Nierówna gra w całym meczu, dlatego moooooże w następnym sezonie do nas!

dalmare | 16.09.2012 17:50

Tak  jest,  Wojojuve  :)
W  końcu  Ty  grasz  osobiście,  a  ja  patrzę...

Wspaniały  Conte  zrywający  się  z  krzesła  w  swej  oszklonej  klatce,  i  tłukący  się  po  niej  po  każdym  golu  Juve !
Conte,  wróć !

vero | 16.09.2012 17:52

Tymi zmianami Carrery nie ma co się za bardzo podniecać bo akurat wprowadzenie Mirko i Asy było po prostu jego obowiązkiem.Tym bardziej po tym co w 1 połowie pokazali De Ceglie i Matri.To że zmiennicy zagrali świetnie i zdołali odwrócić losy tego spotkania to już inna historia ale przecież obaj są klasowym piłkarzami przynajmniej jak na obecny poziom Serie A.

capek89 | 16.09.2012 17:59

Gratuluję Juve zwycięstwa, styl jednak bardzo słaby zadecydowała nieskuteczność przeciwnika.

clublland | 16.09.2012 18:01

pracuje pracuje :D

Azzurra | 16.09.2012 18:21

Juventus jak na razie nie zawodzi, 3 mecze 9 pkt robią swoje i wygrywają, ale sezon się jeszcze dobrze nie zaczął mam nadzieje że będzie ciekawie

robertosadi | 16.09.2012 18:25

Pierwsza połowa bardzo słaba, tych gli dla Genoi mogło być o wiele więcej, martwi słaba postawa naszej obrony, która w sumie w zeszłym sezonie nie robiła żadnych większych błędów, a niewiele brakowało a Boriello by wypunktował Juve. Słaba postawa Matriego, Martin Caceres musi wrócić do formy na razie Lichy jest bezdyskusyjnie lepszy na tej pozycji. Zmiennicy wygrali mecz. Ogólnie bałem się, że wynik z pierwszej połowy się utrzyma, ale dobrze, że się to nie sprawdziło. Juve zagrało na pewno ładniej niż Milan wczoraj, choć fajniej by było żeby Juve oddawało więcej strzałów na bramkę przeciwnika z przed pola karnego. Cieszą 3 ptk, teraz trzeba ładnie zagrać w Londynie. Forza Juve :)

missalissa | 16.09.2012 18:40

42 mecz Serie A bez porazki. Brawo! Oby w meczu przeciwko Chelsea poszlo im rownie dobrze.
Forza Juve! :)

Lilian21 | 16.09.2012 18:54

Nieskuteczność przeciwnika ? Nie no, niektórzy kibice Milanu znów oglądali inny mecz. Prawda jest taka, że obie drużyny dzisiaj marnowały dużo okazji na strzelenie gola.

Ogólnie Juventus grał troszkę pomieszanym składem !

Można odczuć brak Conte, nie ma kto motywować naszych piłkarzy do gry. Nie ma kto uspakajać !

Jest bardzo dużo nerwówki.

Cieszy mnie bramka Immobile, ale jak na razie to słaby grajek. Nie jest gotów do gry dla Juventusu. Ta zmarnowana setka... on powinien tą piłkę lekko podciąć, a zachował się... cóż... żałośnie trochę.

Giaccherini jak najbardziej na plus. Każdy go krytykuje, że gra dla reprezentacji, ale to naprawdę teraz solidny piłkarz. Wszędzie go można znaleźć. Pracuje za dwóch.

Buffon jak to Buffon... ciągle w formie. On jest jak wino, im starszy tym lepszy.

Jedno mogę wywnioskować, Juventus ma naprawdę solidnych rezerwowych - Caceres i Giaccherini.

Matri jest tak beznadziejny, że szok... !

Mam nadzieję, że chłopaki nie grali na 100 procent.

Teraz mecz z Chelsea ! Trzeba dobrze reprezentować Calcio.

Pozdrawiam.

wojojuve | 16.09.2012 19:09

Lilian21

Nie sądzę, aby Immobile grałby u nas gorzej niż Matri. Na pewno nie dorównuje jeszcze poziomem Vucinicowi, Giovinco, czy reszcie pierwszego zespołu, ale nie jest słabszy od Matriego.
Co do zmarnowanej sytuacji sam na sam to tak strzelił jakby nie chciał zdobyć bramki...

Piszecie, że Genua zmarnowała tyle sytuacji, ale to raczej świetne interwencje Buffona ratowały nas od strat bramek. Bramkarz to także członek drużyny i jak ratuje zespół to nie powinno się mówić o szczęściu ekipy tylko o dobrym golkiperze.

Bonera25 | 16.09.2012 19:36

Tak się zdobywa mistrzostwo kraju. Mozna zagrać słabe spotkanie, ale i tak wywieźć 3 pkt. Poza tym Stadio Luigi Ferraris to trudny teren, wiec tym bardziej chwała piłkarzom z Turynu za to ze wygrali.
A Milan niestety dalej będzie cieniował, bo nie potrafią na San Siro strzelić nawet jednego gola najpierw beniaminkowi, a teraz przeciętnej Atalancie:/

Catalina | 16.09.2012 19:50

Dobrze że nam się chłopcy obudzili po 1 połowie bo kiepsko to wyglądało. Ogólnie zagrali dziś przeciętnie ale są 3 pkt wywiezione z ciężkiego dla nas terenu. Na pewno z Chelsea będzie trzeba rozegrać lepsze zawody ale będzie też podstawowy skład od początku.

JUVENTUS 30

badecki | 16.09.2012 21:39

Jak przystało na mistrza - 3 punkty dopisujemy. Napoli i Lazio świetnie dotrzymują kroku, a Ciro - jak na razie - wykonuje świetną robotę w Sampdorii.

A teraz już czas na operacje "Comeback to Europe". Zaczynamy w środę.

doryusen | 17.09.2012 00:26

Immobile będzie kiedyś dla nas strzelał piękne gole!

clublland | 17.09.2012 08:13

wielkość pokazuje się wtedy kiedy ma sie słabszy dzień a my mieliśmy słabszą 1 połowe... a mimo to wygraliśmy ;p
czekam na przynajmniej remis z CHL!!!!!!!!!!!

rafal_m | 17.09.2012 10:40

Na tym stadionie zawsze Juve się ciężko grało. Z remisu byłbym  zadowolony. Na szczęście Juve ma Mirko "Zorro" Vucinicia

dalmare | 17.09.2012 17:02

clublland

Myślę,  że  diagnoza  jest  inna,  niż  przezwyciężenie  słabego  dnia.  To  sprawa  składu:  weszli Vucinic  i  Asamoah,  także  Lichtsteiner (udział  w  3ciej  bramce),  i  zaczęli  inny  mecz.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy