REKLAMA
REKLAMA

Cameron przeprasza za Hillsborough

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: BBC  |  13.09.2012 11:10
Premier Wielkiej Brytanii, David Cameron publicznie przeprosił za kłamstwa, jakim owiana była przez lata tragedia Hillsborough. Raport na temat wydarzeń, do jakich doszło w 1989 roku, nie pozostawia suchej nitki na rządzących i policjantach.

W wyniku niedopatrzeń organizatorów meczu życie straciło aż dziewięćdziesięciu sześciu kibiców. Okazuje się, że prawda o tej tragedii była tuszowana nie tylko przez policję, ale i konserwatywny rząd, na czele którego stała Margareth Tatcher.

Skruchę w imieniu swoich poprzedników wyraził obecny premier, David Cameron. - Czujemy, że nastąpił przełom. Prawda ujrzała w końcu światło dzienne i czas osądzić tych, którzy przez lata ją ukrywali - powiedział.

- W imieniu rządu i całego kraju przepraszam za podwójną niesprawiedliwość, jaką dotknięte zostały rodziny ofiar oraz wszyscy inni pokrzywdzeni - podsumował premier.

Media przypominają, że wspomniana tragedia przyczyniła się do poprawienia bezpieczeństwa na stadionach w Wielkiej Brytanii. Dopiero po roku 1989 wprowadzono numerowane miejsca oraz zrezygnowano z sektorów stojących.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 42 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

MunaI | 13.09.2012 11:44

W końcu!!!  .
W końcu prawda wyszła na jaw. Należało się to Rodzinom Tych Wszystkich ofiar. Szacun dla Premiera ,że zachował się adekwatnie do tej sytuacji.

Pamiętam jak kiedyś jeden kibic MU obrażał kibiców LFC , właśnie za to zdążenie ,że to ich wina etc. Robił to na tym portalu , więc jeśli to kiedyś przeczyta. To mam dla niego proste przesłanie.

F**K U .

Stone1993 | 13.09.2012 11:54

Munal
dokładnie, też to pamiętam, jednak nie mogę sobie przypomnieć kto to był.
Dobrze, że powiedziano o tym głośno, w końcu wiadomo kogo można za to obwiniać, no i może znikną oczernienia kibiców LFC.

Red_head | 13.09.2012 12:04


Manual  - dałeś popis - BRAVO...
Taką tragedię wykorzystywać, żeby dowalić innym...????
DNO!!!! :-]

MunaI | 13.09.2012 12:25

Red_head, Ty mi mówisz , o wykorzystywaniu takiej tragedii ? o lol. Ja Tylko przypomniałem jednemu kibicowi MU, o Tym co on pisał także.. Po za tym kiedy miałem to wypomnieć pod newsem.
"Danilo na liście życzeń Liverpoolu" Raczej nie, to jest adekwatna sytuacja by to przypomnieć.
A po za tym , To fani MU nie raz drwili z tej tragedii obrażając Kibiców LFC za to , Ile to razy oni śpiewali o tym na Anfield. Także
*Close up face*

Stone1993 | 13.09.2012 12:25

Munal
dokładnie, też to pamiętam, jednak nie mogę sobie przypomnieć kto to był.
Dobrze, że powiedziano o tym głośno, w końcu wiadomo kogo można za to obwiniać, no i może znikną oczernienia kibiców LFC.

BelieveUnited96 | 13.09.2012 12:33

Co Ty gościu jednego jakiegoś głupiego fana próbujesz atakować którego tutaj dawno pewnie nie ma , równie dobrze mogę się przyczepić do was bo jakiś kretyński fan Liverpoolu kiedyś śmiał się z tragedii w Monachium.

Red_head | 13.09.2012 12:38

Podtrzymuję moje zdanie  - DNO MENTALNE!

drzwi | 13.09.2012 12:50

A ja Wam powiem kto to był. To był szanowny, "zawsze obiektywny" pan @messenger, bo osobiście pamiętam jak polemizując twierdził, że kibice Liverpoolu nie mogą pogodzić się z własną winą, którą próbują obarczyć wszystkich dookoła. Zgadzam się z @Red_head, że zachowanie @messengera i jemu podobnych to "DNO MENTALNE!", dlatego myślę, że ci ludzie powinni za to przeprosić i obiektywnie przyznać, że się mylili. Przez tyle lat istniała zmowa milczenia na temat tej tragedii, o którą tak dbał brytyjski rząd, policja, media (na czele z the shit) oraz kibice innych klubów, którzy nazywali fanów Liverpoolu "mordercami własnych kibiców"! Fanów The Reds traktowało się jak obłąkańców, którzy walczyli ze wszystkimi dookoła. Jak się teraz jednak oficjalnie okazało, walczyli słusznie i wygrali, dlatego szacunek i przeprosiny im się po prostu należą!!!

VIllan | 13.09.2012 12:56

moment moment, czy ktoś tutaj próbuje powiedzieć, że fani l'poolu są ABSOLUTNIE bez winy??

drzwi | 13.09.2012 12:59

Tak, kibice Liverpoolu są ABSOLUTNIE bez winy i to nie jest niczyj wymysł, a słowa z oficjalnego raportu Camerona, który został wczoraj opublikowany. Kibice Liverpoolu zostali W KOŃCU i OSTATECZNIE oczyszczeni z bezpodstawnych oszczerstw, którymi ich obrzucano przez te 23 lata!

Red_head | 13.09.2012 13:01

drzwi - to niech pisze bezpośrednio do niego........
Wszyscy wszystkich oszukiwali,cała sprawa ciągnęła się latami,powstało wiele historii wyssanych z palca itd.
I to jest za ciężki temat na ten portal.....
Tym bardziej ,że jest tu wiele niedojrzałych osób - czyt. dzieciaków.
Mam nadzieję,że nikogo nie uraziłem ;-)

drzwi | 13.09.2012 13:06

Zgadzam się, że to jest ciężki temat jak na ten portal, ale jednocześnie uważam, że skoro można było tak łatwo i bezpodstawnie szkalować dobre imię innych, to należy ich za to publicznie przeprosić. To chyba oczywiste?

VIllan | 13.09.2012 13:50

dzwi - Bo przeciez fani Liverpoolu (ci bez biletu tez) POTULNIE czekali przed bramami, tak? I prosze czytac ze zrozumieniem i nie zarzucac mi, ze oskarzam fanów Reds. Na Hillsborough zlozyly sie rózne czynniki, PRZEDE WSZYSTKIM dzialania policji, ale tez FA, nastawienie niektórych fanów, w koncu sama konstrukcja Leppings Lane. Dlatego powstal raport Taylora i stadiony zostaly przebudowane a tarasy zniesione.

Najlatwiej zrzucic teraz wszystko na policje, ale wystarczy miec troche pojecia o tamtych czasach, by wiedziec, ze taka tragedia równie dobrze moglaby sie stac gdzie indziej, Highbury np. tez nie bylo arcybezpieczne. Fanów tez wtedy traktowalo sie jak pospolite bydlo. A oni tez bardzo czesto tak sie zachowywali.

Nie zmienia to oczywiscie ogólnych wniosków. To co sie stalo, stac sie nie powinno. Zawiodly przede wszystkim służby, ale na zrzucenie całej odpowiedzialności na policję się nie mogę zgodzić. Fani Liverpoolu nie zachowywali się inaczej niż w tamtych czasach większość kibiców, niestety wyciągnęli najkrótszą słomkę.... Pokój im (jak i ofiarom Heysel).

NoSuprises | 13.09.2012 13:51

Trzeba być półmózgiem by stosować wobec jakiejkolwiek grupy odpowiedzialność zbiorową, zwłaszcza tyle lat po tej tragedii.

Cieszę się, że Cameron przeprosił, bo wokół całego zdarzenia narosło wiele kontrowersji. Warto dodać, że po Hillsborough bardzo wiele się zmieniło w samej lidze. Likwidacja miejsc stojących to wydarzenie bez precedensu w lidze angielskiej, wymusiła ona na klubach olbrzymie inwestycje i sprawiła, że przychody z biletów drastyczne spadły. Dzisiaj takie jak Liverpool, Chelsea czy Tottenham borykają się z zagadnieniem budowy nowego stadionu, nie wspominając o tym, że w Arsenalu nowy stadion wciąż się czkawką odbija na finanse klubowe.

Konrad Robert | 13.09.2012 13:52

Powiem tylko ..
Justice For 96.
I to stalo sie dopiero teraz.Szkoda...

duckoff | 13.09.2012 14:07

No cóż, ja mogę tylko przeprosić za tego człowieka. Jednak stwierdzenie Manula F... You jest mniej więcej na podobnym poziomie jak wstawka messengera.
Pamiętam z filmu ( C+) o tych wydarzeniach taki kawałek z udziałem chyba Iana Rusha ( jak mnei pamięć nie myli ) . PO 20 latach gość płakał do kamery i mówił tak  " w szpitalu wysłali mnie do jakiegoś chłopaka , powiedziałem do niego kilka zdań . Później zapytałem lekarza kiedy się obudzi, odpowiedział, że już nigdy ".
Każdy niesie swój krzyż. My mamy Monachium , Liverpool Heysel i Hills .  Dajcie spokój gówniarskim podjazdom, sport to rywalizacja , ale zawsze na boisku i obok ma być fair play.
Podziękował.  

drzwi | 13.09.2012 14:10

@VIllan
Dokładnie tak! Fani Liverpoolu NIE ZAWINILI i stwierdziła to niezależna komisja do spraw wyjaśnienia Hillsborough i to wczoraj potwierdził i publicznie wygłosił premier David Cameron. Właśnie, żebyś wiedział, że o to chodzi! Fani byli przez lata bezpodstawnie szkalowani i byli bezsilni wobec zmowy milczenia rządu, policji i mediów, które starały się ukręcić łeb tej sprawie! W tej chwili, po 23 latach, fakty wyszły na światło dzienne i zostały OFICJALNIE ODTAJNIONE. Rządowy raport wyraźnie wskazał, że kibice Liverpoolu nie ponoszą ŻADNEJ winy w tej katastrofie. I nie "najłatwiej jest zrzucić wszystko na policję", tylko najłatwiej jest zrzucić wszystko na fanów, co przez te 23 lata skrupulatnie czyniono, także wybacz, ale oficjalny raport komisji jest dla mnie ważniejszy, niż jakieś tam twoje wypociny, które niewiele się różnią od tej całej papki serwowanej przez ostatnie 23 lata! Kibice sami sobie na ten stadion nie weszli i gdyby policja nie otworzyła wówczas bramy, to nie doszłoby do tej katastrofy, więc takie wciskanie kitu to nie ze mną, kolego.

VIllan | 13.09.2012 14:19

Spoko, kibice byli grzeczni, zachowywali się spokojnie, nie pchali się przed bramami i wszyscy mieli bilet na mecz. Ok, zrozumiałem, zapamiętałem.

@duckoff

to raczej Juventus ma Heysel, tak bym to określił.

Montoya | 13.09.2012 14:42

Red head
ty jesteś taki głupiutki że myśliś że mam 12 lat?
Dnem to możesz sobie nazywać swoich koleżków, o ile byś od nich po mordzie nie dostał, ale jak to się mówi w necie silni w realu słabi. Tfu!

drzwi | 13.09.2012 14:47

@VIllan
Próbujesz być dowcipny? Przeczytaj sobie wczorajszy raport Camerona, w którym wyraźnie napisano, że kibice nie byli czynnikiem sprawczym tej katastrofy. Po twoim poście domyślam się, że to teraz ty próbujesz walczyć z wiatrakami, bo usilnie próbujesz zwalić winę na kibiców, którzy byli NIEWINNI i wbij sobie to w końcu do głowy! Skoro premier Wielkiej Brytanii po tylu latach przyznał, że zawaliła policja, czyli służba podlegająca pośrednio pod niego, to jakiego ty chcesz jeszcze dowodu?! Myślisz, że Cameron skrytykowałby działania podległej sobie służby, gdyby nie było ku temu podstaw? Ośmieszasz się takimi opiniami, bo próbujesz dalej wmawiać wszystkim to, co wmawiano przez ostatnie 23 lata, z tym, że wczoraj zostało to już definitywnie rozwiązane i zakończyło się tryumfem prawdy, którą od 23 lat głosili i o którą walczyli przedstawiciele rodzin ofiar Hillsborough.

@Red_head
Też uważam, że "bez komentarza". Zbiorowe obarczanie kibiców któregokolwiek klubu za szydzenie z tragedii jest czymś absolutnie patologicznym i żałosnym. To tak, jakby ktoś mnie oskarżał o szydzenie z Monachium, bo jakiś inny kibic Liverpoolu śpiewał jakąś żałosną, godną pożałowania przyśpiewkę. Ja osobiście mam szacunek do ofiar katastrofy lotniczej w Monachium, bo w takich kwestiach zapomina się o przynależności, bo tam zginęli ludzie, którym należy oddać hołd. Ja jestem kibicem Liverpoolu, ale gdyby przy mnie ktoś naśmiewał się z Monachium, to podszedłbym i dałbym temu komuś w mordę.

Jasiulkr | 13.09.2012 14:50

Do Vlllan
Chyba ty pisałeś coś na temat kibiców bez biletów, jak nie ty to przepraszam za pomyłkę ale:
Po tych odtajnionych raportach wyszło coś takiego że nie było sytuacji żeby fani byli agresywni i chcieli wejść na stadion bez biletów. To nie jest mój wymysł, możesz sobie poczytać jakie zeznania sfałszowano, co odkryto po odtajnieniu dokumentów.

mack | 13.09.2012 15:38

Ładny gest Camerona.

drzwi | 13.09.2012 16:15

"Ładny gest"?! Chyba raczej psi obowiązek! Zaczynamy chwalić ludzi za to, że przestają zatajać prawdę...? Za*ebiste czasy, nie ma co...

VIllan | 13.09.2012 16:34

@ drzwi

Emocje cię za bardzo ponoszą, kolego. Dlatego kończę z Tobą dyskusję. Wkładasz w moje usta słowa których nie napisałem, czyli, że dalej obarczam winą głównie fanów, mimo że napisałem, że główna wina leży po stronie policji, dalej po stronie rządu, FA itd. Wierz sobie dalej, że kibice Liverpoolu zachowywali się NIENAGANNIE i byli grzeczni. To byłby dopiero paradoks w czasach, kiedy wszyscy kibice się zachowywali głównie skandalicznie, a o wojnach na tarasach pisano piosenki.

To co jest w raporcie, oznacza tyle, że działania policji doprowadziły do tragedii. Pisałem już, że w tamtych czasach takie rzeczy mogły się wydarzyć na wielu innych stadionach. Gdyby się tak stało, to też wina by była po stronie policji, bo to ona powinna zapewniać bezpieczeństwo. I fani Liverpoolu pod względem zachowania nie byli jacyś inni niż większość.

Jasiulkr

Dzięki, przeczytam. O Hillsborough czytałem nie raz i nie dwa, chyba z każdej strony od której się dało, nawet relacje pracowników pubów wokól Hillsborough przyjmujących gości przed tamtym feralnym meczem.

drzwi | 13.09.2012 17:13

A kiedy Roma i jej kibice odpowiedzą za zamieszki z 1984 roku, w którym to po przegranym finale Pucharu Europy w Rzymie, zaatakowali opuszczających stadion kibiców Liverpoolu metalowymi przyrządami? To tak naprawdę spowodowało odwet Anglików rok później na Haysel. Oczywiście nie chcę być tutaj źle zrozumiany, dlatego od razu napiszę, że ci bandyci (bo tak ich trzeba nazwać), okryli hańbą zarówno Liverpool, jak i całą społeczność związaną z tym klubem. Wiadomo, że życia tym 39 osobom już nikt, ani nic nie przywróci, ale rodziny ofiar dostały później wsparcie zarówno od Liverpoolu, jak i od rządu brytyjskiego. Ponadto Liverpool został karnie wykluczony na 6 lat z europejskich rozgrywek. Wiadomo, że nic nie jest w stanie zabliźnić ran kibicom Juventusu, ale wart uwagi jest też gest pojednania ze strony Liverpoolu z 2005 roku, kiedy oba zespoły zagrały ze sobą w Lidze Mistrzów na Anfield. To jest oczywiście również straszna tragedia dla europejskiej piłki nożnej, ale trzymajmy się tematu newsa, bo on dotyczy tragedii na Hillsboriugh.

Jasiulkr | 13.09.2012 17:14

Za Heysel Liverpool i inne angielskie kluby już zostały ukarane. Chociaż to i tak niczego nie zmieni bo życia tych 39 ofiar nie da się przywrócić. Zatem jak twoim zdaniem Liverpool ma na to odpowiedzieć?

Montoya | 13.09.2012 18:20

You'll never walk alone!

anfield92 | 13.09.2012 18:36

Prawidłowo. Należało się to rodzinom ofiar, wszystkim pokrzywdzonym i oskarżonym,a także kibicom Liverpoolu. W końcu! Chyba nie muszę mówić, jak ważne to dla nas- ludzi, którzy utożsamiają się z Liverpoolem- było.

Jeszcze jedno nie daje mi sprawy. Tyle się mówi o winie i błędach policji, ale przy odczytaniu raportu, zwrócono uwagę na jedną istotną rzecz- funkcjonariusze policji zdawali sobie sprawę z zagrożenia i winy, którą ponoszą za te wydarzenia. Nawet przyznali to otwarcie w swoich raportach. I tu jest haczyk. Raporty zostały sfingowane. Wycinano każde niewygodne zdanie, starano się ujawnić działania policji w jak najbardziej dobrym świetle. Znaleziono nawet adnotacje, które instruowały, co poprawić, co wyciąć, co uwydatnić.

Co do hejterów, co atakują Heysel, a zauważyłem urywkiem, że taki temat jest poruszany.
To, co wydarzyło się na Heysel- każdy zna. Każdy wie, co było przyczyną i jakie były skutki. NIkt nie tuszował spraw, ani nie zmieniał protokołów. Jedno pragnę zauważyć. Tego dnia nie wszyscy kibice Liverpoolu brali udział w tym wydarzeniu. W każdej grupie kibiców, znajdą się zwykli "kibole", którzy mają tylko jeden cel- leczyć kompleksy poprzez brutalną siłę. M. in. po tych wydarzeniach, w Anglii Margaret Thatcher wprowadziła bardzo surowe zasady i kary, z których wzorce do dziś czerpią cywilizowane kraje (niestety Polski do tej grupy zaliczyć nie można). Wyciągnięto wnioski z tamtych burd i do dzisiaj nie można powiedzieć żadnego złego słowa na Angielskich kibiców, a zwłaszcza tych z hrabstwa Merseyside.
Wyjątkiem tu są kibice United, którzy na każdym kroku udowadniają ludziom swoją głupotę, a zwłaszcza rok 2008, gdzie wraz z kibicami ROMY! (o dziwo, no nie?) zrobili taki reżim, jakiego rozgrywki Ligi Mistrzów nigdy nie widziały.

Red_head | 13.09.2012 19:00


anfield92 - świetny tekst... szczególnie ten fragment:

"Jedno pragnę zauważyć. Tego dnia nie wszyscy kibice Liverpoolu brali udział w tym wydarzeniu. W każdej grupie kibiców, znajdą się zwykli "kibole", którzy mają tylko jeden cel- leczyć kompleksy poprzez brutalną siłę."
Bardzo obiektywnie - super...
Ale oczywiście jak piszesz - wyjątkiem są kibice United... - MY odpowiadamy za wszystkich i  wszystko..? Czyli za twoją głupotę też!

MunaI | 13.09.2012 19:05

Red_head, Ty mi mówisz , o wykorzystywaniu takiej tragedii ? o lol. Ja Tylko przypomniałem jednemu kibicowi MU, o Tym co on pisał także.. Po za tym kiedy miałem to wypomnieć pod newsem.
"Danilo na liście życzeń Liverpoolu" Raczej nie, to jest adekwatna sytuacja by to przypomnieć.
A po za tym , To fani MU nie raz drwili z tej tragedii obrażając Kibiców LFC za to , Ile to razy oni śpiewali o tym na Anfield. Także
*Close up face*

Montoya | 13.09.2012 19:08

Read head
weź już się zamknij bo jesteś glupszy niż myślałem

Red_head | 13.09.2012 19:09

Manul  -szczerze Ci napiszę...
Trochę się uniosłem - w pracy byłem itd.

Red_head | 13.09.2012 19:11

Montoya załapałeś???
hihihihihi :-D

anfield92 | 13.09.2012 19:15

@Red_head
nie pisałem tego konkretnie do Ciebie. Pisałem o kibicach co tydzień zasiadających na trybunach. Nie opieram się tu tylko na swoich subiektywnych odczuciach, ale także na wszelkiego rodzaju ankietach, statystykach i raportach serwowanych nam na stronach dotyczących futbolu. Nic nie poradzę, że tam prowadzicie ;)

Red_head | 13.09.2012 19:26

anfield92  - i właśnie tylko o to chodzi  -piękny moralizatorski tekścik,a później jazda - wszystkich do jednego wora... Widzisz,ja jak piszę do Mendoy'i,to tylko do niego, nie do kibiców Liverpoolu...

anfield92 | 13.09.2012 19:43

@Red-head
Co do tekściku- to dziękuję bardzo, jakoś nie specjalnie się starałem- napisałem tylko to, co mi w duszy gra.
Do jednego wora, bo jednak to zdecydowana większość, bez urazy. Dlatego ten problem się uwydatnia. Nie piszę tu o 12-15 letnich smarkaczach, czy wcześniej wspomnianych "kibolach". Piszę raczej o 60% całego stadionu. To przykra statystyka, ale zawsze jest to świetny argument, gdyby ktoś chciał po polemizować na temat kibiców...;)
Szczerze powiedziawszy, to nie wtajemniczam się w dyskusje pod tego typu artykułami, bo zawsze jest nieco więcej spiny niż zwykle. Tutaj nawet jest okej, za wyjątkiem jednego intruza i tej jego urojonej tragedii Heysel. Ale ogólnie czytając niektóre wątki, człowiek sięga po melisę, bo w pewnym momencie klawiatura może nie wytrzymać ;)

drzwi | 13.09.2012 19:46

Ponawiam swój apel. Dyskutujmy personalnie, a nie wrzucajmy wszystkich do jednego wora, bo ludzie są tylko ludźmi i jeden za drugiego nie może odpowiadać. To tak, jakby ktoś mnie napiętnował za to, że jakiś cymbał hańbiący Liverbirda śpiewał wulgarne przyśpiewki o katastrofie w Monachium, albo jakby ktoś napiętnował normalnego fana United za to, że jakiś cymbał spod znaku United naśmiewał z tragedii na Hillsborough. Nie popadajmy w paranoję! Niech normalni ludzie dyskutują, a cymbały niech się spinają :)

Red_head | 13.09.2012 19:57

anfield92 -  wyobraź sobie,że my nie jesteśmy na stadionie... ;-) a 60% ,to nie 100% -chociaż ciekaw jestem skąd masz te dane? Prowadzisz statystyki...?  ;-)

drzwi - POPIERAM!

anfield92 | 13.09.2012 20:09

@Red_head
prowadzę, prowadzę... ;)
Tak poważnie, to pojawiają się od czasu do czasu. A że ja bardzo lubię cyferki i ma do nich dobrą pamięć, to... się chwalę :)
No to wyobraź sobie, że nie my jesteśmy odpowiedzialni za katastrofę Heysel, jak co niektórzy tutaj sugerują.

Generalnie wytrąciło mnie z równowagi to, że mamy dzisiaj coś w rodzaju święta, taki historyczny moment. Każdy z kibiców Liverpoolu niezależnie od tego czy był bezpośrednio zaangażowany w sprawę czy nie- odczuwa wielką ulgę i towarzyszącą mu dumę. I przychodzi tu jakiś pajac i strzela ttekst o Heysel. Jak mnie to w****ia! Wyobraź sobie, że jesteś na imprezie, niech będzie na własnych urodzinach i ktoś przychodzi i psuje nastrój całej grupie. I posprzątane! Już nikt nie ma ochoty się bawić. Piszę ogólnie, bo jak już pisałem wcześniej, zobaczyłem ukradkiem słowo Heysel, przeczytałem jedno zdanie i już mnie nosi.

LewikLFC | 13.09.2012 20:15

Aż dziwne ze messenger się nie pojawił. Zawsze lubił komentować artykuły dot. LFC.

mack | 13.09.2012 20:41

drzwi
Niby psi obowiązek, ale jednak Putin tego psi obowiązku nigdy nie wypełni i nie odda wszystkich dokumentów Polakom w sprawie mordu katyńskiego..
Masz rację to nie jest żadną łaską..  ale wydało mi się to czymś jednak na plus. I jak bulwersuje mnie ten przykład rusków co podałem, bo jestem Polakiem, to może ta sprawa mnie nie bulwersuje aż tak, bo nie jestem liverpoolczykiem, ani nawet tak zagorzałym fanem jak Ty. Pozdrawiam.
You'll never walk alone.

maciek95 | 14.09.2012 08:43

Cóż, lepiej późno niż wcale...
JTF 96



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy