REKLAMA
REKLAMA

Mourinho: Superpuchar nie naznaczy sezonu

dodał: Michał Machowski  |  źródło: primeradivision.pl  |  22.08.2012 15:19
Jose Mourinho nie przywiązuje dużej wagi do spotkania z Barceloną o Superpuchar Hiszpanii, choć przyznał, że jego drużyna będzie walczyć o zwycięstwo w tym dwumeczu.

- Czwartkowe spotkanie nie naznaczy sezonu. Ze wszystkich czterech rozgrywek te mają najmniejsze znaczenie, ale obie drużyny będą walczyć o zwycięstwo - mówił podczas przedmeczowej konferencji prasowej Mourinho. - Pepe? Nie zagra, nie będziemy ryzykować. Przyda mu się kilka dni odpoczynku, na Getafe będzie gotowy.

Portugalczyk został zapytany o Nuriego Sahina i jego transfer do Anglii. - Moim celem jest aby Nuri grał jak najczęściej i dlatego idzie grać do innego klubu. W lidze angielskiej nauczy się innego stylu gry, który nie jest mu znany. Nie jest dla mnie istotne czy odejdzie do Arsenalu, Liverpoolu i Tottenhamu.

- Inna sytuacja jest z Kaką. Nie wpłynęła dotąd oferta za Brazylijczyka. Carvalho? Nie wiem czy informacje o transferze do QPR są prawdziwe.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 20 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

zawada1412 | 22.08.2012 16:06

Bitch please...
A jak wygra z Realem Superpuchar to powie, że to ważne trofeum i na pewno pozwoli osiągnąć przewagę psychologiczną nad Barceloną :)
Moim zdaniem ten dwumecz odegra bardzo dużą rolę, ponieważ to pierwszy bezpośredni pojedynek o trofeum między Mourinho a Vilanovą :) Jestem pewny, że obaj bardzo chcą zdobyć to trofeum :)
Uważam, że Mourinho wypowiedział się w ten sposób, bo to Real jest uważany za faworyta tej batalii :) a wszyscy wiemy, że bycie faworytem nie zawsze pomaga :)

Barca_Lukasz | 22.08.2012 16:14

napewno nie naznacz ale zrobi przewage psychomentalną  co do Sahina Real to był duży błąd kto wie gdyby został w BVB na jakim poziomie by teraz był zawcześnie na tak dużą wode Go wysłano Hmm...

d4zzik | 22.08.2012 16:19

Nie powiedziałbym, że to Real jest w tym dwumeczu faworytem. Mecz z Valencią nie był taki, jaki być powinien. Zespół nie ma jeszcze odpowiedniej formy, no i w pierwszym starciu zabraknie kluczowego dla nas zawodnika.
Poza tym chyba nie masz wątpliwości co do tego, że Superpuchar Hiszpanii jest mniej istotny od Mistrzostwa Hiszpanii, Ligi Mistrzów i Pucharu Króla ? Oczywiście każde trofeum ma znaczenie, ale Mourinho już dawno mówił, że na Superpuchar nie jest aż tak bardzo ważny, żeby się o niego maksymalnie spinać. Myślę, że ważniejszy jest sam pojedynek z Barcą, niż sam Puchar.

rycerz17 | 22.08.2012 16:36

zawada1412
Real uważany za faworyta? a widziałeś kursy u buka? ;-) jest 1,75 do 4,30 na korzyść Blaugrany...

po drugie Mourinho niczego wielkiego nie odkrył mówiąc że to najmniej ważne trofeum z 4 do zdobycia w tym sezonie więc nie wiem o co te pretensje...


generalnie jest tak jak to napisał d4zzik - to nie sam SP jest ważny, ważne jest to że gramy dwumecz z Barceloną i cały świat będzie obserwował jeśli nie całe mecze to chociaż wynik... tu chodzi przede wszystkim o prestige ;-) nikt nie będzie się spinał na 101% na te mecze ale na pewno obie ekipy będą się starały rozstrzygnąć rywalizację na swoją korzyść i wystawią najsilniejsze składy. Nie zdziwi mnie trivote na Camp Nou i szukanie remisu, szczególnie wobec kiepskiej dyspozycji takich graczy jak Ronaldo czy Ozil oraz kontuzji Pepe. Jednak zgadzam się w 100% ze szkoleniowcem, że wynik tej rywalizacji nie będzie miał większego wpływu na resztę sezonu...  

Bob | 22.08.2012 16:59

Jaką przewagę psychologiczną?
Jakoś Barcelona wygrała rok temu ten cały Superpuchar i jakoś nie przeszkodziło to Realowi w pobiciu tylu rekordów i w ostatecznym rozrachunku w wygraniu ligi :)

betelgeza | 22.08.2012 17:37

Bob

Przewaga psychologiczna nie decyduje o tym czy wygra się coś czy nie. Ona ewentualnie pomaga.

markes | 22.08.2012 18:10

betelgeza

chcialem to samo napisac hehe

markes | 22.08.2012 18:13

i czy barcie nie pomagala? mi sie wydaje ze tak, bo do konca wierzylismy w pokonanie realu u siebie, wiec moze i to byla zasluga tego wygranego poprzedniego superpucharku :)   a jak bedzie - zobaczymy!

MrJohnyWoW | 22.08.2012 18:30

Siemka wszystkim. Luknijcie http://www.youtube.com/watch?v=rot7 BwTZVyk&feature=plcp

Zapraszam Wszystkich!
Subskrybujcie :)

Real Madridista | 22.08.2012 18:47

Heh, a to ciekawe! Real jest faworytem?;) No proszę a to dość ciekawe...
Przewaga psychologiczna? Na pewno. Jednak na pewno nie naznaczy sezonu! Mou ma rację!
Czy w ubiegłym sezonie coś takiego miało miejsce? Jakoś nie zauważyłem;)
Co do faworyta, to po pierwszej kolejce duzo lepsze wrażenie sprawia Barca. Gra pierwszy mecz u siebie. Do tego jest motywacja by zrewanżować się za ostatnią porażkę w lidze. Kto tutaj widzi w Realu faworyta?;)
Bez kolorowanek proszę fanów Blaugrany...;)
Pzdr.

markes | 22.08.2012 19:01

Real Madridista

znowu ten cienki real gra z barca, rozmieciemy ich :) faworyt jest jeden, przecie oni maja tylko trenejro dobrego, kopacze jak z polskiej ligi ,  bedzie  manitka  hehe  moze byc?

TFAROŻEK | 22.08.2012 20:28

ktos tu trzesie portami... A przeciez to najlepszy trener i najlepszy klub XXI wieku z najlepszym pilkarzem naszych czasow

Bob | 22.08.2012 21:36

TFAROŻEK
Cieszę się, że jako kibic Barcy widzisz Ronaldo jako najlepszego piłkarza naszych czasów :)

Bob | 22.08.2012 21:37

ps. Tu nikt nie trzęsie portkami.

betelgeza | 22.08.2012 21:42

Bob

Tfarożkowi chyba chodziło o Arbeloę :)

Real Madridista | 22.08.2012 22:44

markes
Nie popadaj w skrajności;)
Nie myl trzeźwej oceny sytuacji z Tfarożkowym pojmowaniem rzeczywistości... Przyjmij argumenty;)
Pzdr.

Visca_el_Barc4 | 22.08.2012 23:29

hahaha Bob skoncz nie zamieniaj sarkazmu w sarkazm bo to nie smaczne sam wiesz kto jest najlepszym pilkarzem ha! i kto wygra ten 2mecz!

Bob | 23.08.2012 00:02

Visca
Wybacz, ale nie mam pojęcia.

Miły16 | 23.08.2012 02:17

Sezonu nie naznaczy , ale zwycięzcom da niezłego kopa.

leon_zawodowiec | 23.08.2012 06:36

Jesli ktos moze zchrzanic ten mecz to tylko Tito V.
Ten trener jeszcze nic nie pokazal a zwyciestwo w dzisiejszym meczu tez niczego nie udowodni. To jeszcze ten sam zespol co przed wakacjami tylko wypoczety wiec powinien wygrac na luzie. Problemy to sie moga zaczac gdy pan Tito bedzie mial nowe, genialne koncepcje. Mecz wygrywaja pilkarze a przegrywaja trenerzy.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy