REKLAMA
REKLAMA

Lato: Nie podam się do dymisji

dodał: maaarcin  |  źródło: kadra.pl  |  19.06.2012 14:26
Podczas wtorkowej konferencji prasowej, prezes PZPN Grzegorz Lato poinformował, że nie poda się do dymisji. Nie chciał również ujawnić, czy będzie kandydatów w wyborach, które odbędą się w październiku.

- 26 października są wybory i nie widzę podstaw do tego, abym musiał poddać się do dymisji, dlatego że polska reprezentacja odpadła z rozgrywek. Polski Związek Piłki Nożnej zrobił ze swojej strony wszystko, aby tą reprezentację jak najlepiej przygotować - mówił Lato podczas konferencji prasowej.

Na pytanie, czy zamierza ubiegać się o kolejną kadencję odpowiedział: - Mówiłem już wiele razy, że decyzję w tej sprawie podejmę po zakończeniu mistrzostw Europy. Teraz mamy piłkarskie święto. Zostały jeszcze trzy mecze w Polsce i sześć na Ukrainie. Decyzję o tym, czy wystartuję w wyborach podejmę do 5 lipca.

- Nie jestem przyspawany do stołka, jak niektórzy. Podtrzymuję te słowa. Jestem jednym z nielicznych, który potrafi przyznać się do błędów - kontynuował.

- Jeżeli chodzi o komisarza, to proponuję przeczytać ustawę o stowarzyszeniach pozarządowych, a także zaznajomić się, jakie konsekwencje wynikają z wprowadzenia kuratora. To jest poważna sprawa. Za dwa miesiące mamy pierwszy mecz eliminacyjny. Wprowadzenie kuratora skutkuje tym, że PZPN zostanie zawieszony przez międzynarodową organizację, a to wiąże się z zawieszeniem we wszystkich rozgrywek - dodał Lato.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

keramb | 04.07.2012 08:45

Po dłuższym zastanowieniu postawiłbym jednak na Henryka Kasperczaka.
To ostatnia szansa dla tego szkoleniowca na poprowadzenie kadry Polski.
Jest on najbardziej doświadczonym i najbardziej utytułowanym ze wszystkich polskich trenerów, pretendujących do objęcia kadry Polski.
Uważam, że wybierając kogoś innego zrobilibyśmy krzywdę nie tylko Panu Henrykowi ale również całemu pokoleniu wychowanków Kazimierza Górskiego, którego Pan Henryk jest przedstawicielem.  
Asystenci Henryka Kasperczaka powinni zostać wybrani  z najzdolniejszych polskich trenerów  ostatnich lat, takich jak: Waldemar Fornalik, Maciej Skorża, Piotr Nowak, Michał Probierz, Adam Nawałka, Czesław Michniewicz.
Będę obstawał jednocześnie za modelem reprezentacji ze stałym sztabem szkoleniowym LITOF, z umową o prace na stałe, odpowiedzialnym za logistykę, informację, taktykę, przygotowanie fizyczne i odnowę.
Stały sztab szkoleniowy z dwoma asystentami trenera i trenerem bramkarzy wskazanymi przez związek to  nienaruszalny model, który powinien zaakceptować każdy trener podejmujący się pracy z polską reprezentacją. Na czas wielkich imprez do składu sztabu powinien również być dołączany trener reprezentacji młodzieżowej.
Taki sztab to złoto a ciągłość pracy i doświadczenie zdobyte przez lata to walory, które na pewno wpływałyby na właściwe przygotowanie do turniejów i lepszą grę w przyszłości. Pierwszy trener miałby ewentualnie możliwość uzupełnienia składu sztabu kadry wskazanymi przez siebie (max. 2) fachowcami z umowami o pracę na czas określony.
Pozdrawiam.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy