Fornalik doczekał się tego w Ruchu. Teraz czas na kolejny krok

Ruch Chorzów występie z ŁKS-em (2:0) chce podtrzymać dobrą passę w meczu z Odrą Opole w ramach 11. kolejki Betclic 1. Ligi. Waldemar Fornalik zabrał głos w rozmowie z Ruch TV.

Waldemar Fornalik
Obserwuj nas w
fot. Ernest Kolodziej / Alamy Na zdjęciu: Waldemar Fornalik

Ruch Chorzów złapał wiatr w żagle

Ruch Chorzów w 11. kolejce Betclic 1. Ligi zmierzy się z Odrą Opole, a trener Waldemar Fornalik liczy na kolejne solidne spotkanie swojej drużyny. Ostatni występ przyniósł Niebieskim nie tylko dobry rezultat, ale również satysfakcję ze sposobu gry. Szkoleniowiec podkreślił jednak, że w tej lidze nie można pozwolić sobie na chwilę dekoncentracji, niezależnie od długości przerwy między spotkaniami.

Dużym powodem do zadowolenia była skuteczność, na którą zespół czekał od dłuższego czasu. Chorzowianie potrafili przełożyć stwarzane okazje na bramki, co wcześniej nie zawsze się udawało. – Długo czekaliśmy na takie spotkanie, gdzie kreujemy, ale równocześnie też wykorzystujemy sytuacje, bo tych sytuacji było sporo – przyznał Fornalik w audycji „CZAS NA SZPIL” w klubowej telewizji 14-krotnego mistrza Polski. Teraz Ruch chce potwierdzić, że potrafi utrzymać ten poziom również w kolejnej ligowej rywalizacji.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Mecz z ekipą z Opola będzie też okazją do ponownego występu na SuperAuto.pl Stadionie Śląskim po ponad miesięcznej przerwie. Trener nie ukrywa, że liczy na wsparcie kibiców i atmosferę, która może ponieść drużynę. – Jeżeli publiczność dopisuje, no to ta atmosfera jest fantastyczna – podkreślił szkoleniowiec.

W ostatnich spotkaniach Ruch pokazał również większą solidność w defensywie. Dwa mecze z rzędu zakończone bez straty gola mają dla Fornalika znaczenie, zwłaszcza że nie wszystkie fragmenty tych spotkań układały się idealnie. – Była to konsekwencja gry obronnej całego zespołu – zaznaczył trener, odnosząc się do zachowania drużyny we własnym polu karnym.

Niebiescy w roli gospodarza są niepokonani od trzech spotkaniach. W ostatnich trzech meczach zaliczyli dwa zwycięstwa i remis. Z kolei po raz ostatni z Odrą ekipa z Chorzowa grała w maju, gdy wygrała różnicą dwóch trafień (2:0).

POLECAMY TAKŻE