Rodado myśli o zakończeniu kariery w Wiśle Kraków
Angel Rodado trafił do Wisły Kraków latem 2022 roku na zasadzie wolnego transferu z UD Ibiza. Był to jego pierwszy zagraniczny transfer w karierze. W tamtym momencie chyba nikt nie przypuszczał, że cztery lata później 29-latek będzie jedną z ikon krakowskiego klubu. Hiszpan stał się legendą Białej Gwiazdy nie tylko z powodów sportowych, ale również przez fakt, że w trudnych chwilach, gdy miał okazję odejść, został i pomógł drużynie.
Rodado, choć miał wiele zagranicznych ofert – lepszych finansowo – za każdym razem odrzucał możliwość transferu. Związał się nawet z Wisłą wieloletnim kontraktem do 2030 roku. W rozmowie z WP SportoweFakty zasugerował, że myślał ostatnio nad zakończeniem kariery w polskim klubie.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Nie wybiegam myślami tak daleko, skupiam się na obecnym sezonie, ale… rzeczywiście, akurat nad tym niedawno się zastanawiałem. Przemyka mi przez głowę myśl, aby zostać tutaj na dłużej, czyli przedłużyć kontrakt i zakończyć karierę. Z drugiej strony myślę sobie, że kiedy już nadejdzie 2030, to przecież Wisła może nie chcieć przedłużenia mojego kontraktu. A wtedy musiałbym grać gdzie indziej. Tak wygląda piłka nożna. Pięknie byłoby grać w Wiśle do końca kariery, ale w futbolu wszystko może się zdarzyć. Na razie cieszę się ekstraklasą, bo wystarczająco już męczyliśmy się w I lidze – powiedział Angel Rodado w rozmowie z WP SportoweFakty.
Czy Rodado skończy karierę w Wiśle? Tego dziś nie wie nikt nawet sam piłkarz. Niemniej jednak kibice są na pewno szczęśliwi, że wciąż mogą go oglądać w barwach swojego klubu. Do tej pory wychowanek Realu Mallorca w barwach Białej Gwiazdy rozegrał 147 meczów, w których strzelił 92 bramki.









