Borja Sainz mógł trafić do Legii Warszawa
Legia Warszawa latem 2022 roku była bardzo blisko ciekawego transferu. Ówczesny dyrektor sportowy, a więc Jacek Zieliński załatwił wzmocnienie praktycznie prosto z La Liga. Po latach w rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą ujawnił, że blisko zespołu był Borja Sainz. Był to wtedy 21-letni skrzydłowy, który miał na swoim koncie 40 meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii. Weto postawił jednak Kosta Runjaić, czyli trener stołecznego klubu.
– Mam zawodnika, którego wysadzają z samolotu. Leciał do nas, uzgodnione były warunki, darmowy transfer. Świetny skrzydłowy, 21 lat, ale dla Runjaicia trochę za młody – ujawnił Jacek Zieliński w rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą.
– Borja Sainz? – dopytał dziennikarz. – Tak. Dosłownie siedział w samolocie – dodał były dyrektor sportowy Legii Warszawa.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Borja Sainz finalnie nie trafił do Legii Warszawa. Jeszcze w tym samym oknie transferowym przeniósł się do Turcji, a konkretnie do Giresunsporu. Później bronił barw Norwich aż przed startem sezonu 2025/2026 trafił do FC Porto za 13 milionów euro. W Portugalii spisuje się poprawnie. Łącznie strzelił 10 bramek i zanotował 6 asyst w 56 meczach. O miejsce w wyjściowej jedenastce rywalizuje m.in. z Oskarem Pietuszewskim.









