Jude Bellingham podjął decyzję
Real Madryt chce zabezpieczyć przyszłość jednego ze swoich najważniejszych zawodników na kolejne lata. Według informacji przekazanych przez dziennikarza Jose Felixa Diaza z dziennika „AS” negocjacje z Jude’em Bellinghamem zakończyły się porozumieniem. Dotychczasowa umowa 23-latka obowiązuje do 2029 roku, ale nowe ustalenia mają zapewnić mu znacznie dłuższy pobyt w stolicy Hiszpanii.
Przedłużenie kontraktu ma mieć również wymiar finansowy. Anglik może liczyć na znaczącą podwyżkę wynagrodzenia, która odzwierciedli jego pozycję w klubie. Bellingham szybko wyrósł na jedną z kluczowych postaci zespołu, a klub chce utrzymać go w swoich szeregach mimo zainteresowania, jakie budzą piłkarze tej klasy.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Zawodnik zapracował na taki status już w pierwszym sezonie po przeprowadzce z Borussii Dortmund. W rozgrywkach 2023/24 pomógł Realowi sięgnąć po mistrzostwo Hiszpanii oraz triumf w Lidze Mistrzów. Jego wpływ na grę drużyny wykraczał poza same liczby, a umiejętność pojawiania się w decydujących momentach szybko zjednała mu kibiców madryckiego klubu.
Według przytoczonych wieści Bellingham pozostaje ważnym elementem planów Realu również w obecnym sezonie. W dziesięciu spotkaniach zanotował trzy trafienia i trzy asysty. Informacja o porozumieniu w sprawie umowy do 2031 roku pochodzi jednak z medialnych informacji. Na tym etapie należy oddzielić je od oficjalnego komunikatu klubu.









