Milan chce sfinansować letnie transfery sprzedażą wypożyczonych graczy
AC Milan nie zamierza czekać do czerwca z planowaniem transferów. Klub dokładnie liczy potencjalne wpływy i wie, że kluczem do letnich ruchów będzie sprzedaż zawodników oddanych na wypożyczenia. W Mediolanie zakładają, że kilka transakcji może zamknąć się automatycznie, bez długich negocjacji.
Największą kwotę przyniesie definitywny transfer Alexa Jimeneza do Bournemouth. Klauzula wykupu została już aktywowana, a cała operacja może sięgnąć ponad 20 milionów euro, choć połowa trafi do Realu Madryt. To jednak wciąż solidny zastrzyk gotówki dla Rossonerich.
Kolejne wpływy mają zapewnić warunkowe wykupy Alvaro Moraty, Samuela Chukwueze oraz Lorenzo Colombo. W Mediolanie zakładają, że wszystkie te scenariusze są bardzo realne, a łączna suma z tych trzech transakcji może przekroczyć 45 milionów euro. Każdy z nich znajduje się poza planami na przyszły sezon.
Do tego dochodzą mniejsze, ale już dogadane operacje. Milan i Bologna porozumiały się w sprawie Tommaso Pobegi, a transfer ma zostać sfinalizowany latem. Podobnie wygląda sytuacja Filippo Terracciano, którego wykup zależy od utrzymania Cremonese w lidze.
Jeśli wszystkie te ruchy dojdą do skutku, Milan przekroczy granicę 70 milionów euro przychodu. Co istotne, klub nie wlicza tu graczy takich jak Bennacer czy Musah, których klauzule wykupu są mniej pewne.
Zobacz również: Zieliński zmienił układ sił w Interze. Gwiazdor może odejść przez Polaka









