Guardiola wciąż nie zdecydował. Manchester City ma już następcę
Manchester City może latem przejść poważną rewolucję. Wszystko zależy od tego, co postanowi Pep Guardiola, który rozważa opuszczenie Etihad Stadium. Jego kontrakt jest ważny do połowy 2027 roku, ale klub nie stanie mu na drodze, jeśli ten będzie chciał odejść już teraz. Wydawało się, że wiążąca decyzja zapadnie podczas przerwy reprezentacyjnej, ale tak się nie stało. Działacze klubu oczekują od Guardioli szybkiej deklaracji, gdyż w zawieszeniu pozostają rozmowy kontraktowe oraz działania transferowe.
Guardiola nie planuje decydować przed końcem obecnego sezonu. Manchester City daje mu wolność wyboru, choć oczywiście liczy, że współpraca będzie kontynuowana. Przygotowuje się też na wypadek bolesnego rozstania. Fabrizio Romano potwierdza, że faworytem na następcę hiszpańskiego menedżera wciąż jest Enzo Maresca, który swego czasu należał do jego sztabu. Później pracował jako trener Leicester City oraz Chelsea, a stycznia 2026 roku pozostaje na bezrobociu.
Kandydatura Włocha nie przekonuje kibiców, którzy liczą na nazwisko z wyższej półki. Media łączyły z posadą na Etihad Stadium Vincenta Kompany’ego, który wykonuje świetną robotę w Bayernie Monachium. Władze Manchesteru City mają natomiast preferować Marescę, którego cenią obecnie wyżej od Belga.









