Man City znów próbuje podebrać gwiazdę Realowi Madryt

Manchester City szykuje kolejne transfery i chce wzmocnić środek pola. Według Defensa Central klub ponownie interesuje się Judem Bellinghamem, choć Real Madryt nie zamierza go sprzedać.

Pep Guardiola
Obserwuj nas w
Associated Press / Alamy Na zdjęciu: Pep Guardiola

Manchester City monitoruje sytuację Bellinghama, ale Real zamyka drzwi

Manchester City planuje duże zmiany przed kolejnym sezonem. Drużyna Pepa Guardioli chce odzyskać pełną dominację i szuka wzmocnień na kluczowych pozycjach. Priorytetem jest pozyskanie pomocnika o ugruntowanej pozycji. Klub analizował wcześniej sytuację Adama Whartona, lecz według doniesień zrezygnował z wyścigu. City chcą zawodnika, który może natychmiast podnieść jakość zespołu.

Według Defensa Central temat Jude’a Bellinghama wrócił do łask na Etihad Stadium. Angielski pomocnik był już mocno łączony z Manchesterem City, gdy grał w Borussii Dortmund. W tamtym czasie wybrał jednak transfer do Realu Madryt. Początek jego przygody w Hiszpanii był świetny. Ostatnio jednak pojawiały się informacje o trudnościach z dopasowaniem do stylu pracy nowego trenera Xabiego Alonso.

POLECAMY TAKŻE

Alonso w swoich wypowiedziach stwierdził, że nie ma żadnych problemów z Bellinghamem. Mimo to Manchester City dokładnie monitoruje sytuację i obserwuje wszystkie sygnały z Madrytu. Klub wie, że pomocnik może odmienić oblicze drugiej linii i stałby się centralną postacią projektu Guardioli. W drużynie ma też przyjaciela z czasów Borussii, Erlinga Haalanda, co w teorii może ułatwiać rozmowy.

Real Madryt pozostaje jednak zdecydowany. Hiszpański klub nie zamierza sprzedawać zawodnika, który ma być liderem na kolejne lata. Kontrakt obowiązuje do 2029 roku i Real widzi w Bellinghamie jedną ze swoich największych gwiazd. Sam piłkarz nie naciska na zmianę. Chce pozostać na Santiago Bernabeu i tworzyć własną historię w Madrycie.

Zobacz również: Papszun odpowiedział kibicom Rakowa. „Obłudne społeczeństwo”