Juventus znalazł następcę de Ligta

Kalidou Koulibaly
Pressfocus Na zdjęciu: Kalidou Koulibaly

Władze Juventusu FC zdają się być już pogodzone z odejściem Matthijsa de Ligta i rozpoczęły poszukiwania jego następcy. Fabrizio Romano donosi, że działacze Starej Damy spotkały się w środę z otoczeniem Kalidou Koulibaly.

  • Napoli SSC oczekuje za Kalidou Koulibaly ok. 40 mln euro
  • Biorąc pod uwagę, że Senegalczykowi za rok kończy się kontrakt, Juventus FC nie jest w stanie tyle zapłacić
  • Zainteresowana Koulibalym jest również FC Barcelona, ale i ona nie zamierza płacić 40 mln euro za 30-letniego obrońcę

Twarde stanowisko Napoli

Bayern Monachium oraz Chelsea FC zaciekle walczą o sprowadzenie Matthijsa de Ligta. Chociaż działacze Juventusu FC ogłosiły cenę za swojego obrońcę (75 mln funtów), to jednak do Turynu nie wpłynęła jeszcze żadna satysfakcjonująca oferta. Włodarze Starej Damy są jednak pogodzeni z odejściem Holendra i nie zamierzają go na Juventus Stadium trzymać na siłę. Rozpoczęły zatem intensywne poszukiwania jego następcy.

Fabrizio Romano poinformował, że w środę doszło do spotkania władz 36-krotnych mistrzów Włoch z Falim Ramadanim, agentem Kalidou Koulibaly, który aktualnie otwiera listę życzeń turyńczyków. 30-letni Senegalczyk w Serie A występuje od 2014 r. Przez ten zdążył rozegrać już 317 spotkań, zatem ligę włoską zna jak własną kieszeń. Ktoś o tak wielkim doświadczeniu przydałby się zatem Juve, tym bardziej, że Turyn też lata opuści nie tylko Matthijs de Ligt. Wcześniej bowiem odszedł symbol i legenda Bianconerich, Giorgio Chiellini.

Problem w tym, że Napoli SSC za Koulibaly żąda ok. 40 mln euro. Taka kwota, jak donosi Tuttosport, jest absolutnie nie do zapłaty przez Juventus, tym bardziej, że 62-krotnemu reprezentantowi Senegalu kontrakt wygasa w przyszłym roku. Jeżeli biało-czarnym nie uda się przekonać klubu z Neapolu do obniżenia ceny, wówczas negocjacje mają zostać przerwane. Sport pisze, że wtedy do gry o Koulibalyego włączy się FC Barcelona, ale i dla niej wydatek rzędu 40 mln euro jest nie do zaakceptowania.

Przeczytaj również: Sprzeczne informacje dotyczące De Ligta. Chelsea walczy o gracza Juventusu

Komentarze