Kolejny skrzydłowy dołączy do Jagiellonii?
Jagiellonia Białystok ma przed sobą kolejną wymagającą rundę. W ostatnich latach zespół Adriana Siemieńca przyzwyczaił nas do tego, że regularnie potrafi łączyć rozgrywki PKO Ekstraklasy z Ligą Konferencji Europy. Wielu jednak obawia się, że tym razem może być inaczej. Wpływ na to ma przede wszystkim słabe zimowe okienko Dumy Podlasia, a przynajmniej tak to wygląda do tej pory.
Przede wszystkim przez bardzo długi okres, Białostoczanie pozostawali bez większych ruchów. Dopiero w ostatnim czasie temat wzmocnień nieco się rozruszał, choć kibice zwracają uwagę m.in. na wątpliwą jakość tych transferów sprowadzając Matiasa Nahuela. Niemniej kolejne nowe twarze są w drodze, a przynajmniej wiele na to wskazuje. Według informacji przekazanych przez serwis „Sport Expressen”, Jagiellonia zainteresowana jest sprowadzeniem niejakiego Taha Ayari z zespołu AIK.
20-letni Szwed jest zawodnikiem występującym na lewym skrzydle i w swojej karierze na koncie ma mecze w większości kategorii młodzieżowych reprezentacji Szwecji. W tym sezonie na jego koncie jest pięć występów oraz dwie asysty. W poprzedniej kampanii wystąpił dziewiętnaście razy i także zanotował dwie asysty. Serwis „Transfermarkt” wycenia go aktualnie na 1,5 miliona euro. Umowa piłkarza, który ma także paszport Tunezji, wygasa wraz z końcem grudnia 2028 roku.
Zobacz także: Papszun mówi wprost ws. głośnego transferu. „Nie ma tematu”









