Piłkarz Liverpoolu nie owija w bawełnę po ostatniej wpadce. „Każdy jest rozczarowany”

Liverpool zremisował w ostatnim spotkaniu ligowym z West Hamem United (2:2). Ryan Gravenberch wrócił do starcia rozgrywanego w Londynie. Holenderski pomocnik, cytowany przez serwis „lfc.pl”, przyznał, że każdy jest rozczarowany tym meczem.

Ryan Gravenberch
Obserwuj nas w
Sportimage Ltd / Alamy Na zdjęciu: Ryan Gravenberch

Ryan Gravenberch rozczarowany meczem z West Hamem

W ostatnim spotkaniu ligowym Liverpool na wyjeździe podejmował West Ham United. Rywalizacja ostatecznie nie zakończyła się po myśli podopiecznych Jurgena Kloppa, którzy podzielili się punktami z rywalem (2:2). „The Reds” tym samym zanotowali kolejny mecz bez zwycięstwa, a wielkimi krokami zbliża się starcie z Tottenhamem Hotspur.

Ryan Gravenberch w ostatnim wywiadzie wrócił do meczu z zespołem prowadzonym przez Davida Moyesa. Pomocnik Liverpoolu przyznał, że cała drużyna jest rozczarowana wynikiem. Holender dodał, że drużyna nie może oglądać się za swoje plecy, bowiem wkrótce podejmie wymagającego rywala.

– Chcieliśmy wygrać, ale nie zrobiliśmy tego, więc jesteśmy rozczarowani. Teraz w lidze będzie naprawdę trudno, a w dodatku nie gramy już w Europie. Musimy dobrze zakończyć sezon ligowy. Każdy jest rozczarowany, lecz nie możemy oglądać się za siebie. Tottenham przed nami i musimy dobrze się przygotować i to zrobimy. Musimy być gotowi na spotkanie z nimi i musimy wierzyć oraz wygrać ten mecz – powiedział Ryan Gravenberch cytowany przez portal „lfc.pl”.

Liverpool obecnie zajmuje trzecią lokatę w tabeli Premier League. Strata „The Reds” do prowadzącego Arsenalu wynosi już pięć oczek, a do końca sezonu zostały tylko trzy spotkania.

Sprawdź także: Defensor Crystal Palace rozchwytywany. Liverpool włącza się do wyścigu