Pochettino o swojej przyszłości: mam jeszcze ważny kontrakt

Mauricio Pochettino
PressFocus Na zdjęciu: Mauricio Pochettino

Mimo wielu spekulacji na temat odejścia Mauricio Pochettino z Paris Saint-Germain, Argentyńczyk chce zostać w paryskim klubie. Szkoleniowiec próbuje uciąć wszelkie spekulacje na ten temat twierdząc, że ma jeszcze przez rok ważny kontrakt.

  • Media kilkukrotnie już zwolniły Pochettino z PSG
  • Szkoleniowiec przyznał, że jest spokojny o swoją przyszłość, bo ma jeszcze ważny kontrakt
  • Argentyńczyk odniósł się także do pozostania Mbappe w Paryżu

“Od półtora roku jestem jednym z najlepszych”

O odejściu Pochettino z PSG mówi się już od marca. Porażka z Realem Madryt i odpadnięcie z Ligi Mistrzów przelało czarę goryczy. Władze klubu kolejny raz marzenia o triumfie w Champions League musiały odłożyć na kolejny sezon. Argentyńczyk wie, że oczekiwania są wysokie, ale ponieważ jego kontrakt wciąż jest ważny, skupia się na prowadzeniu klubu w kierunku, który ma nadzieję, będzie udaną przyszłością.

– Nic się nie zmienia. Mój kontrakt jest ważny jeszcze przez rok. Zawsze krąży wiele plotek. Już wiele razy byłem zwalniany, ale żeby dostać się do takiego klubu jak PSG, trzeba być świetnym trenerem. Myślę, że do półtora roku jestem jednym z najlepszych – stwierdził Mauricio Pochettino.

– W takim zespole, jak PSG oczekiwania zawsze są wysokie. To normalne. Trzeba ciągle się uczyć i rozwijać. Byliśmy o krok od wyeliminowania Realu Madryt. Myślę, że zasłużyliśmy na zwycięstwo w tamtym pojedynku. Jestem spokojny i cieszę się wakacjami. My, trenerzy, musimy się trochę odciąć od tego wszystkiego i naładować nową energią – dodał Argentyńczyk

Mauricio Pochettino odniósł się także do Kyliana Mbappe, który przez wiele tygodni był łączony z Realem Madryt, ale ostatecznie zdecydował się pozostać w PSG, ku zaskoczeniu wszystkich. – Miał rację. Wielu uznało ten transfer za pewnik. Ludzie wiele rzeczy uważają za coś pewnego. On zawsze powtarzał, że nie podjął jeszcze decyzji – dodał.

Zobacz również: Guardiola skomentował transfer Lewandowskiego

Komentarze