Szykują się zmiany w Lidze Mistrzów od 2024 roku

Puchar Europy
Puchar Europy fot. PressFocus

Najbardziej prestiżowe rozgrywki w Europie czekają zmiany. W najbliższą środę w trakcie posiedzenia Komitetu Wykonawczego UEFA mają zapaść decyzje związane z modyfikacjami formatu Ligi Mistrzów.

Nowy format Ligi Mistrzów

Od dłuższego czasu kluby na Starym Kontynencie miały zamiar połączyć siły w celu utworzenia tzw. Superligi. Na mocy porozumienia na razie temat został odroczony w czasie, a kompromisem ma być modyfikacja formatu elitarnych rozgrywek. Niestety zmiany nie wpłyną na to, że polskim zespołom będzie łatwiej zakwalifikować się do Ligi Mistrzów. Wręcz przeciwnie.

Prace nad powstaniem nowego formatu elitarnych rozgrywek trwały od początku roku. Kluczowe zmiany, to powiększenie liczby uczestników z 32 do 36 drużyn. Spotkania mają odbywać się w jednej grupie. Do tej pory 32 drużyny były podzielone na osiem czterozespołowych grup. Awans do fazy play-off wywalczyły dwie najlepsze ekipy. Format ten został już jednak uznany za przestarzały.

Tymczasem model szwajcarski, który przypadł do gustu działaczom UEFA, zapewnia rozgrywanie większej ilości spotkań między gigantami europejskiej piłki w Lidze Mistrzów. Każda z 32 ekip miałaby zostać przyporządkowana do jednego z czterech koszyków. One będą wskazywały, z jakimi zespołami poszczególne drużyny będą rywalizować. Każdy z zespołów rozegra pięć meczów w roli gospodarza i pięć w roli gościa.

Rozstawienie drużyn wynikałoby z rankingu UEFA. Zakładając, że w pierwszym koszyku znajdzie się Manchester City, można spodziewać się tego, że lider Premier League zagrałby w dwóch spotkaniach z drużynami z pierwszego koszyka i trzech spotkaniach z koszyka drugiego i trzeciego oraz w dwóch spotkaniach z koszyka czwartego. Warto zaznaczyć, że z każdą z ekip Man City zagra jedno starcie, bez rewanżu.

Mecze z udziałem gigantów najbardziej elektryzują

32 zespoły mają uzupełnić cztery drużyny. Według Tomasza Włodarczyka z Meczyki.pl. mają być to zespoły zajmujące najwyższe pozycje w klubowym rankingu. Jedno miejsce ma mieć zagwarantowane piąta najsilniejsza liga w Europie. Jedno miejsce ma też mieć mistrz kraju z lig 11-25, znajdujący się najwyżej w klubowym rankingu.

Osiem najlepszych drużyn w nowej jednogrupowej Lidze Mistrzów automatycznie ma się zakwalifikować do fazy pucharowej i jednocześnie ma mieć zagwarantowany awans do rozgrywek w następnym sezonie. Drużyny z miejsc 9-24 mają natomiast toczyć między sobą spotkania, aby dołączyć do ośmiu najlepszych ekip w tabeli.

Warto podkreślić, że od 1/8 finału spotkania odbywałyby się już w formie mecz/rewanż. Dziesięć spotkań każdej z drużyn w pierwszym etapie rozgrywek sprawi, że rywalizacja będzie bardziej różnorodna. Aczkolwiek kłopotem może być znalezienie dodatkowych czterech terminów na rozegranie meczów, przy już teraz niezwykle napiętym terminarzu. Słychać głosy, że przynajmniej dwie kolejki zmodyfikowanej Ligi Mistrzów miałby się odbywać w weekendy, co mogłoby zburzyć harmonogram rozgrywania spotkań w ligowych rozgrywkach. Dyskusje wciąż trwają i nic nie zostało postanowione na tej płaszczyźnie.

Komentarze