Urban i Lewandowski mają wyjątkową relację. Padły wymowne słowa

Robert Lewandowski może liczyć na szczególną pozycję u Jana Urbana. Piotr Wołosik w podcaście "Ofensywni", cytowanym przez "Przegląd Sportowy Onet", wyjaśnił, dlaczego.

Jan Urban
Obserwuj nas w
fot. DPPI Media / Alamy Na zdjęciu: Jan Urban

Tego Jan Urban miałby nie zrobić Lewandowskiemu

Robert Lewandowski i Jan Urban mają pozostawać w tak bliskich relacjach, że trudno wyobrazić sobie odsunięcie kapitana reprezentacji Polski od podstawowego składu. Taką opinią podzielił się Piotr Wołosik w podcaście „Ofensywni”. Dziennikarz zwrócił uwagę na różnicę między sytuacją napastnika Chicago Fire a pozycją Lukasa Podolskiego w Górniku Zabrze.

W śląskim klubie doświadczony mistrz świata przez lata należał do największych gwiazd zespołu. Jego status nie chronił go jednak przed decyzjami szkoleniowca. Michal Gasparik potrafił posadzić Podolskiego na ławce rezerwowych, pokazując, że nawet najbardziej rozpoznawalne nazwisko nie gwarantuje miejsca w jedenastce. Zdaniem Wołosika podobnego scenariusza nie należy oczekiwać w kadrze.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

– Jan Urban jest z Robertem Lewandowskim w bardzo bliskich relacjach i nie zanosi się, żeby tutaj się coś zmieniło – stwierdził Wołosik cytowany przez „Przegląd Sportowy Onet”. Dziennikarz zaznaczył jednak, że nie chce przesadzać z oceną tej sytuacji. – Nie chciałbym użyć zbyt mocnych słów i powiedzieć, że selekcjoner jest zakładnikiem Lewandowskiego, bo byłoby to skrajne nadużycie. Ale na pewno nie zdecydowałby się na taki ruch – dodał Wołosik.

Jan Urban powinien odważyć się posadzić Roberta Lewandowskiego na ławce rezerwowych?

  • Tak, nikt nie powinien mieć gwarantowanego miejsca
  • Nie, Lewandowski wciąż jest kluczowy dla kadry
  • To zależy od jego aktualnej formy
  • Tak, nikt nie powinien mieć gwarantowanego miejsca
  • Nie, Lewandowski wciąż jest kluczowy dla kadry
  • To zależy od jego aktualnej formy

0 Votes

Żurnalista ponownie odwołał się do porównania z Górnikiem, wskazując, że relacje selekcjonera z kapitanem mają kluczowe znaczenie dla jego przewidywań. – Relacje między selekcjonerem a kapitanem reprezentacji są takie, że nie ma możliwości, żeby wykonać ruch podobny do tego, na jaki zdecydował się Gasparik wobec Podolskiego – powiedział w rozmowie z Łukaszem Olkowiczem.

Wypowiedź dziennikarza otwiera dyskusję o pozycji Lewandowskiego w reprezentacji Polski. Doświadczenie i dorobek kapitana przemawiają na jego korzyść, ale porównanie z Podolskim stawia pytanie o granice swobody selekcjonera.

POLECAMY TAKŻE