Igrzyska Olimpijskie marzeniem Brzęczka
Reprezentacja Polski do lat 21 pod wodzą Jerzego Brzęczka przeszła jak burza przez eliminacje młodzieżowych Mistrzostw Europy. Biało-Czerwoni wygrali dziewięć z dziesięciu meczów w grupie. Finalnie o awansie na EURO przesądziło spotkanie Grecji z Irlandią Północną. Hellenowie wygrali (1:0), co sprawiło, że to nasza młodzieżowa kadra zajęła 1. miejsce w klasyfikacji drużyn z 2. miejsc i wywalczyła bezpośredni awans.
EURO 2027 do lat 21 odbędzie się latem przyszłego roku. Jednocześnie będzie to możliwość zakwalifikowania się na Igrzyska Olimpijskie 2028 w Los Angeles. Jerzy Brzęczek podczas śniadania prasowego przyznał, że Polska jedzie na turniej nie tylko po to, żeby wrócić po trzech meczach. Jednocześnie podkreślił, że choć będzie to piekielnie trudne, marzy o tym, żeby awansować na Igrzyska Olimpijskie.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Nasze ambicje i moje marzenia nie kończą się na tym, abyśmy wracali z turnieju po trzech spotkaniach. Spełniliśmy pierwsze marzenie, teraz w listopadzie rozegramy mecze towarzyskie, a potem będzie dłuższa przerwa. To będzie interesujący turniej. Jesteśmy po pierwszym etapie. Jedziemy na mistrzostwa spełnić drugie marzenie. Jesteśmy w stanie zaprezentować dobry futbol i to zrobić – mówił Jerzy Brzęczek.
– Podejmując się tej pracy ponad rok temu, przypomniałem sobie te wspaniałe chwile, kiedy walczyliśmy na igrzyskach olimpijskich. Moim marzeniem jest awansować na nie, choć wiem, że będzie to piekielnie trudne – dodał selekcjoner młodzieżówki.
W listopadzie podopieczni Jerzego Brzęczka rozegrają dwa mecze towarzyskie. Nie wiadomo jeszcze, kto będzie rywalem Biało-Czerwonych.









