Wstydliwy debiut Feio w Tondeli! Widmo spadku coraz większe

Goncalo Feio zadebiutował w roli trenera Tondeli. Portugalczyk będzie chciał jak najszybciej zapomnieć o pierwszym meczu. Jego drużyna przegrała na wyjeździe aż (0:5) z Vitorią Guimaraes.

Goncalo Feio
Obserwuj nas w
Mateusz Piotrowski / Alamy Na zdjęciu: Goncalo Feio

Koszmarny start Feio w Portugalii! 0:5 w debiucie jako trener Tondeli

Goncalo Feio przez prawie całą karierę z wyjątkiem krótkiego okresu w Grecji i Francji był związany z polską ligą. Zaczynał w Legii Warszawa jako analityk, a potem pracował w Wiśle Kraków i Rakowie Częstochowa jako asystent pierwszego trenera.

Samodzielną pracę rozpoczął w Motorze Lublin, gdzie nie brakowało afer z nim związanych. Potem poprowadził Legię Warszawa do triumfu w Pucharze Polski. Natomiast ostatnio odpowiadał za wyniki Radomiaka. Z Radomia odszedł na własne życzenie w cieniu skandalu. Po jednym ze spotkań został uderzony przez lokalnego polityka, więc rozwiązał kontrakt z winy klubu.

Długo nie pozostał bezrobotny, ponieważ pod koniec marca związał się z Tondelą, czyli drużyną z portugalskiej elity. 36-latek ma za zadanie uratować zespół przed spadkiem z najwyższej klasy rozgrywkowej. Za nim debiut w roli trenera, o którym będzie chciał jak najszybciej zapomnieć. W piątek (3 kwietnia) jego piłkarze grali na wyjeździe z Vitorią Guimaraes, przegrywając aż (0:5).

Worek z bramkami gospodarze otworzyli bardzo szybko, ponieważ już w 5. minucie do siatki trafił Oumar Camara. Po niespełna dwudziestu minutach było już (2:0), a na listę strzelców wpisał się Miguel Nogueira. Kolejne bramki padały w drugiej połowie. Rzut karny wykorzystali Samu oraz Joao Mendes, a z gry gola zdobył jeszcze Gustavo. Po 27. kolejkach Tondela ma tylko 20 punktów i zajmuje 17. miejsce w tabeli. Feio ma coraz mniej czasu, żeby utrzymać zespół w elicie. Strata do bezpiecznego miejsca wynosi 4 punkty, a do miejsca barażowego dwa.

Vitoria Guimaraes 5:0 Tondela (5, Camara, 18′ Nogueira, 51′ Samu, 55′ Gustavo, 65′ Mendes)

POLECAMY TAKŻE