Lewandowski do dyspozycji trenera Chicago Fire
Robert Lewandowski spędził z reprezentacją Polski prawie całe zgrupowanie. Wyjechał dopiero po piątkowym meczu z Rumunią. Powodem był fakt, że i tak nie mógłby zagrać w poniedziałek z Bośnią i Hercegowiną. W spotkaniach ze Szwecją oraz Rumunią zobaczył żółtą kartkę. Regulamin Ligi Narodów za dwa napomnienia zakłada zawieszenie na jeden mecz. Tak więc 38-latek, zamiast tracić czas, wrócił do Stanów Zjednoczonych.
Tak się składa, że już w nocy z wtorku na środę (6/7 października) Chicago Fire rozegra kolejny mecz w rozgrywkach MLS. Podopieczni Gregga Berhaltera zmierzą się w zaległym spotkaniu z Vancouver Whitecaps. Robert Lewandowski będzie do dyspozycji szkoleniowca.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Z informacji, jakie przekazał Alex Calabrese, wynika, że Lewandowski będzie mógł zagrać od początku. Z doniesień amerykańskiego dziennikarza dowiadujemy się, że nie ma żadnych przeciwwskazań, aby napastnik wystąpił nawet przez pełne dziewięćdziesiąt minut. Co ciekawe, w tym spotkaniu Polak będzie miał okazję do ponownego spotkania byłego kolegi z zespołu. W barwach Vancouver Whitecaps gra Thomas Muller.
Chicago Fire w końcówce rundy zasadniczej walczy o zapewnienie sobie miejsca w fazie play-off. Na ten moment zajmują 5. miejsce w Konferencji Wschodniej MLS. Awans do fazy play-off wywalczy siedem najlepszych drużyn.









