Lipsk nie wykorzystał potknięcia Bayernu. Borussia straszy najmocniejszych

Jadon Sancho i Erling Haaland
Jadon Sancho i Erling Haaland fot. PressFocus

Borussia Dortmund w ostatnim sobotnim spotkaniu 15. kolejki niemieckiej ekstraklasy pewnie pokonała RB Lipsk 3:1. Jednocześnie piłkarze BVB zanotowali trzecie z rzędu zwycięstwo, licząc wszystkie rozgrywki. Z kolei podopieczni Juliana Nagalsmanna nie wykorzystali okazji na to, aby wskoczyć na pierwsze miejsce w tabeli.

RB Lipsk w sobotnim hicie Bundesligi mierzył się z Borussią Dortmund. Gospodarze przystępowali do spotkania zdziesiątkowania. Z powodu kontuzji nie mogli zagrać między innymi Dominik Szoboszlai, czy Justin Kluivert. Tymczasem w ekipie z Signal Iduna Park zabrakło przede wszystkim Thorgana Hazarda.

Pierwsza część meczu w wykonaniu obu ekip zdecydowanie rozczarowała. Sytuacji strzeleckich było jak na lekarstwo. Najlepszym komentarzem do poziomu w pierwszej odsłonie rywalizacji jest fakt, że padł w niej tylko jeden celny strzał. Próbę zdobycia bramki podjęli piłkarze Die Roten Bullen, ale ostatecznie Roman Burki nie został zmuszony do dużego wysiłku.

Haaland goni Lewego

Po zmianie stron bardziej zdecydowani w grze ofensywnej byli zawodnicy gości. Następstwem takiego obrotu wydarzeń był gol autorstwa Jadona Sancho po świetnej kontrze. Anglik wykorzystał podanie piętą od Marco Reusa, kierując futbolówkę do siatki z bliskiej odległości.

Jednym golem Borussia się jednak nie zadowoliła. W 74. minucie Sancho wystąpił w roli asystenta, a futbolówkę do siatki skierował Erling Haaland. W związku z tym Norweg zaliczył swoje jedenaste trafienie w sezonie. Haaland wynik rywalizacji podwyższył natomiast w 84. minucie. Ostatnie słowo należało z kolei do Alexandera Sorlotha, który w 90. minucie tylko dał radę zmniejszyć rozmiary porażki gospodarzy.

Borussia zanotowała jednocześnie swoje dziewiąte zwycięstwo w sezonie. Tym samym podopieczni Edina Terzicia legitymują się już dorobkiem 28 punktów na koncie. Tymczasem Lipsk nie wykorzystał piątkowego potknięcia Bayernu Monachium i nie wskoczył na pierwsze miejsce w tabeli Bundesligi.

Komentarze

Na temat “Lipsk nie wykorzystał potknięcia Bayernu. Borussia straszy najmocniejszych

No to tak przede wszystkim Sancho odzyskany 🙂 pół sezonu na to czekaliśmy ale było warto dzisiaj zdecydowanie najlepszy. Borussia beznadziejne pierwsze połowy. Ale z drugiej strony takiej defensywy w wykonaniu BVB to ja z 10 lat nie widziałem…. Kapitalnie dziisaj wszyscy. Coraz mniej rzutów rożnych dla przeciwników, widzi Terzic że to największa broń przeciw BVB i reaguje. Can za Witsela ml zdaniem odmienił przebieg meczu, Witsel totalnie bez formy nie wiem czy ta jego kontuzja nie była dzisiaij błogosławieństwem dla zolto-czarnych… No i Haaland, świetny napastnik potrafiący zrobić roznice. Trzeba oddać Terziciowi że nieźle to przygotował, bo z gry szczególnie w pierwszej połowie BVB nic nie miała i pomysł na atak pozycyjny zerowy ale LO trzy pomimo że ciągle słabe robią się coraz lepsze i na Lipsk to wystarczyło. Jeszcze raz Can naprawdę rewelka on zrobił największy progress od odejścia Favre. Reus też dzisiaj pokazał pazur. Ogólnie fajne 3 pkt ale nie ma się co podpalac, Lipsk bardzo leży BVB. Najważniejsze żeby potrafili regularnie punktowac z zespołami w zasięgu jak.Mainz czy Freiburg a będzie dobre.