Miś na stadionie Górnika Łęczna
Miś na stadionie Górnika Łęczna fot. Górnik Łęczna

Świetna akcja Górnika Łęczna, skopiowali pomysł Holendrów

Pandemia koronawirusa oraz rosnąca liczba potwierdzonych przypadków sprawia, że mecze w większości europejskich krajów odbywają się bez udziału kibiców, w efekcie czego oglądamy puste trybuny. Niektóre kluby starają się temu zaradzić i organizują nietypowe akcje. Jedną z nich zapoczątkował holenderski SC Heerenveen, a śladem za nimi poszedł Górnik Łęczna.

Czytaj dalej…

Holendrzy postanowili wypełnić swój stadion… pluszakami. Podczas ostatniego ligowego spotkani z FC Emmen na trybunach pojawiło się tysiące misiów. To efekt akcji, którą SC Heerenveen zorganizowano wspólnie z fundacją KiKA, mającej na celu wsparcie działanie związane z leczeniem dzieci chorych na raka.

Teraz śladem swoich holenderskich kolegów zdecydowali się pójść przedstawiciele pierwszoligowego Górnika Łęczna. ” #ChceMisieNaStadion, #MisieNaStadiony, #MisieChcePomagać – haseł jest wiele, ale idea Górniczej akcji jest prosta. Kupując miśka, wspierasz klub – dokładnie złotówką. Następnie wybierasz, co się stanie z Twoim pluszakiem. Może on trafić do pacjentów Szpitala Dziecięcego w Lublinie oraz pobliskich domów dziecka. Może też sprawić radość Twoim bliski. To Ty tutaj rozgrywasz” – czytamy na oficjalnej stronie Górnika.

Wszyscy chętni mają możliwość zakupu pluszaka w cenie 30 lub 50 zł (w zależności od jego wielkości). Każdy zasiądzie następnie na trybunach stadionu w Łęcznej, z których symbolicznie będzie wspierał drużynę Górnika w najbliższych spotkaniach. Klub zapowiada również, że misie zasiądą również na trybunach podczas wyjazdowych meczów drużyny. Następnie wszystkie pluszaki zostaną przekazane do ośrodków wybranych przez kibiców.

W promowanie akcji zaangażowany został również napastnik pierwszoligowca Paweł Wojciechowski, który w przeszłości miał okazję występować w zespole z Heerenveen.

– Cześć SC Heerenveen. Długo się nie widzieliśmy. Dobrze jest czerpać inspirację od najlepszych. Wasza akcja jest mega. To nasz polski miś. Próbujemy coś podobnego zrobić w Polsce. Fani zdecydują gdzie trafią maskotki. Większość trafi do dzieci z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie oraz okolicznych domów dziecka. Życzymy Wam dużo zdrowia i powodzenia w aktualnym sezonie. Jestem pewny, że z trenerami Johnny’m Jansenem i Jeffrey’em Talanem wszystko się uda. Jeszcze raz dziękujemy – powiedział Paweł Wojciechowski na specjalnie przygotowanym nagraniu.

Komentarze