REKLAMA
REKLAMA

Chelsea vs Arsenal

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  17.09.2017 09:00
Chelsea vs Arsenal

Liga niemiecka wróciła do gry!
W niedzielne popołudnie dojdzie do kolejnego hitu na boiskach Premier League. W derbowym starciu Chelsea podejmować będzie na Stamford Bridge Arsenal. Biorąc pod uwagę dotychczasową postawę obu zespołów w tym sezonie, faworytem wydają się być The Blues.

OSTATNIE WYNIKI

Podopieczni Antonio Conte ligowy sezon rozpoczęli od wpadki, jakim bez wątpienia była porażka przed własną publicznością 2:3 z Burnley. W kolejnych trzech spotkaniach The Blues zapisali już jednak na swoje konto komplet dziewięciu punktów. Chelsea wygrywała kolejno z Tottenhamem (2:1), Evertonem (2:0) i Leicester (2:1). Dobrą formę zaprezentowała również w pierwszym meczu w fazie grupowej Ligi Mistrzów, w którym efektownie 6:0 pokonała azerski Karabach Agdam.

Kanonierzy od początku sezonu spisują się ze zmiennym skutkiem. W lidze odnieśli dwa zwycięstwa (4:3 z Leicester i 3:0 z Bournemouth), ale w międzyczasie dwukrotnie musieli uznać wyższość swoich rywali (0:1 ze Stoke i 0:4 z Liverpoolem). Na inaugurację rywalizacji w Lidze Mistrzów pokonali 3:1 FC Koeln. W niedzielę o zwycięstwo może być jednak znacznie trudniej.

HISTORIA

Obie drużyny w ostatnim czasie bardzo często miały okazję mierzyć się ze sobą. W ligowych spotkaniach w poprzednim sezonie podzieliły się zwycięstwami. Arsenal wygrał na Emirates Stadium 3:0, natomiast Chelsea na Stamford Bridge zwyciężyła 3:1.

Pod koniec maja obie ekipy walczyły na Wembley w finale Pucharu Anglii. Mecz zakończył się wygraną 2:1 Kanonierów. Chelsea miała okazję do rewanżu w sierpniowym spotkaniu o Tarczę Wspólnoty, ale ponownie ze zdobycia trofeum cieszyli się piłkarze Arsenalu, którzy tym razem zwyciężyli po rzutach karnych.

SYTUACJA KADROWA

Trener Chelsea Antonio Conte w niedzielę nie będzie mógł skorzystać jedynie z usług Daniela Drinkwatera. Do wyjściowej jedenastki powinni wrócić David Luiz, Tiemoue Bakayoko, Eden Hazard i Alvaro Morata, którzy w meczu pucharowym odpoczywali. Szansę gry od pierwszej minuty może otrzymać również Davide Zappacosta.

Tymczasem w ekipie Kanonierów na pewno nie zobaczymy kontuzjowanych Santiego Cazorli i Francisa Coquelina. Pod znakiem zpaytania stoi natomiast występ Theo Walcotta.

DYSKUSJA

Do dyskusji na temat niedzielnego meczu zapraszamy w komentarzach. Najciekawsze z nich pojawią się poniżej...

17.09.2017, godz. 14:30, Stamford Bridge
CHELSEA FC - ARSENAL FC

Przewidywane składy:

Chelsea: Courtois - Azpiliceuta, David Luiz, Cahill - Zappacosta, Bakayoko, Kante, Alonso - Hazard, Pedro - Morata

Arsenal: Cech - Mustafi, Koscielny, Monreal - Bellerin, Xhaka, Ramsey, Kolasinac - Sanchez, Ozil - Lacazette

Nie zagrają:

Chelsea: Drinkwater (kontuzja)

Arsenal: Cazorla, Coquelin (kontuzje)

SZANSE WEDŁUG forBET:

wygra Chelsea: 53%
remis: 24%
wygra Arsenal: 22%

Analitycy firmy bukmacherskiej forBet w roli faworyta niedzielnego spotkania widzą Chelsea, której dają 53% szans na zdobycie trzech punktów.

Więcej >>

TYP REDAKCJI:

Nasza redakcja stawia w tym spotkaniu na podopiecznych Antonio Conte. Nasz typ: 2:1


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 29 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Zbanowany | 15.09.2017 22:31

4:2 hattrick moraty

Ronaldo324 | 15.09.2017 22:49

Jeśli w podstawie wyjdzie Cahill i Moses to można mieć obawy o wynik meczu ale mam nadzieję , że za Anglika zagra Rudiger a jeszcze lepiej by było gdyby zagrał Christensen ale na to bym niestety nie liczył... Liczę również na Zappacoste w podstawie. Hazard powinien wyjść mimo wszystko od początku bo już grał prawie całe mecze w Eliminacjach do MŚ więc chyba jest gotowy na 90 minut. Co do meczu to nie wiem sam... Niech wygra Chelsea jak kolwiek ale wygra.

slawekmat | 16.09.2017 07:46

Wygrana Chelsea jakies 2-0 3-1

arsenal&wisla | 16.09.2017 08:57

Wenger nie wyjdzie na Chelsea na 3 obroncow, po meczu z Koln raczej sie opamieta i jak mowil na konferencji pomeczowej pod kazdego rywala trzeba dobrac inna taktyke a granie z Chelsea na 3 to samobojstwo, mecz z Liverpoolem jest tego najlepszym przykladem. I tak bedzie ciezko o dobry wynik jak to zwykle bywa na Stamford Bridge oby tylko nie bylo pogromu takiego jak w Liverpoolu a moze kanonierom uda sie zdobyc przynajmniej ten jeden wazny punkt.

EdenCameBack | 16.09.2017 10:06

Wątpię, aby Cahill wyszedł w pierwszym składzie. Strasznie słaby początek sezonu w wykonaniu anglika. Mecz z Karabachem tylko to potwierdził. Rudiger w tym spotkaniu po wejściu na boisko również bardzo słabo. Liczę na Christensena w pierwszym. Świetny mecz z Karabachem, z Tottenham również.

dizel | 16.09.2017 12:30

Jeśli Arsenal faktycznie wyjdzie takim składem to mają szanse. Obstawiam jednak bramkowy remis. To dopiero czas powrotów czołowych graczy. Nie widać realnego faworyta.. pomimo słabego startu Kanonierów

Fa_shit | 16.09.2017 13:53

Nie ma szans na korzystny rezultat w tym meczu. Nie z taką linią pomocy. 3-0 dla Chelsea

Blue_heart | 16.09.2017 15:01

Niby Arsenal jest ostatnio w słabszej formie, ale to wciąż są derby. W sumie to nie wiem, czego się spodziewać po Kanonierach.

Ciekawe jak to Conte ustawi, liczę na Kante i Baka w pomocy. Morata na szpicy, a za nim Hazard i Sesku. Tak by było chyba najlepiej.

2:0 i byłoby pięknie.

kubbak92 | 16.09.2017 17:11

Chelsea jest w dobre formie, wszystko się ze sobą zazębia. Dodatkowo fajnie do składu wprowadza się Bakayoko a i Zapacosta wydaję się dosyć dobrą inwestycją. Oczywiście jeden mecz te oceny może zmienić, Arsenal na takie spotkanie będzie w pełni zmotywowany i gotowy do gry na 120%. Ważna kwestia będzie tyczyć się również sytuacji Sancheza... Z nim Kanonierzy są o wiele groźniejsi. W Chelsea być może wróci Hazard a to oznacza ogromne problemy dla obrońców Arsenalu.

Takie spotkania są zawsze trudne do obstawienia. Forma wskazuje na Chelsea, jednak trzeba pamiętać ze nie jest to poziom optymalny.

MasterArsenal | 16.09.2017 18:22

Od pamietnego 3-5 juz sporo minelo i patrzac na ostatnie mecze trudno byc optymista.
Kola, Laca i Mustafi musza grac w podstawie, ale srodek pola w defensywie to tragedia.

Remis w tym meczu bylby dobrym rezultatem, biorac pod uwage ostatnia gre.

1:1, ale latwo nie bedzie

Feitan | 16.09.2017 18:40

Nie pamiętam ostatniej porażki Chelsea na SB gdy grali przeciwko Arsenalowi.To będzie ogromna niespodzianka gdy Kanonierzy zdobędą jutro 3 punkty.Chelsea jest w formie i nie ma mowy ,że będzie ten mecz przypominał ten ostatni o Tarcze wspólnoty.Conte może wyjść środkiem Kante-Bakayoko czyli będzie ciężko Armatkom wskórać coś w tym obszarze boiska.Poza tym spodziewam się ,że Hazard zacznie mecz na ławce.Wyjdzie Willian ,Morata oraz Pedro ,który też jest bez formy i dopiero się rozkręca.Co do obrony to Rudiger powinien wyjść w podstawowym składzie ,a nie Cahill,który obecnie dopiero musi zasłużyć sobie na grę.Wynik? typuję zwycięstwo The Blues 2:0 lub 3:1.

wood | 16.09.2017 18:51

Feitan -
Wlasnie pamietne 3-5 jak pisze MasterArsenal to bodajze ostatnia porazka Chelsea z Arsenalem na Stamford, bylo to w 2011 roku.

Feitan | 16.09.2017 19:23

wood

Tak 6 lat temu to szmat czasu.Dla mnie bardziej pamiętne jest 1000 mecz Wengera i 6:0 :)

wood | 16.09.2017 21:12

a że to już szmat czasu od tamtej porażki to już swoją drogą ;)
Ja również lepiej wspominam te 6:0, to jasna sprawa!

Kolumbryna | 17.09.2017 08:51

Będzie walka. Jak Wenger wystawi najlepszych (Kolasiniac, Sanchez, Lacazette) no i wreszcie Ozil musi pokazać co potrafi to będzie dobry wynik. Liczę na trochę szczęścia AFC i wynik 1:3

Zuney | 17.09.2017 09:25

Ozil prawdopodobnie kontuzjowany i nie zagra. Co do wyniku, to chciałbym remis, ale patrząc realnie to Arsenal nie będzie istniał w ofensywie, a po jakiejś głupiej stracie pójdzie zabójcza kontra czy dwie i będzie 1-0/2-0 dla Niebieskich.

LoveTrance | 17.09.2017 11:04

Wydaje się, że złapaliśmy już swój styl i rytm. Musimy wygrać ten mecz za wszelką cenę. Chciałbym zobaczyć Zappacoste na wahadle i środek Bakayoko, Kante, Fabs. Typuje 2-0/2-1 dla nas.

DanViLBEST | 17.09.2017 12:06

Arsenal nie ma szans z Chelsea, tym bardziej na SB. Jak Wenger wystawi znów takich cieniasów jak z Liverpoolem to obawiam sie że wynik może być dużo wyższy niż z L'poolem. [edit]  Ale cóż, mam nadzieje że sie myle [edit]

CbN | 17.09.2017 12:38

Obie drużyny niczym szczególnym w tym sezonie się nie wyróżniają, więc nie wiem skąd taka pewność kibiców Chelsea, i jeszcze te 4-2, 3-0 troche rozwagi, i trzeźwego myślenia. 0-1 lub 1-1

Adrian2805 | 17.09.2017 12:47

Jeśli ktoś w tym meczu spodziewa się otwartej i ofensywnej piłki to napewno strasznie się rozczaruje, Chelsea znana jest z tego że w takich meczach lubi cofnąć się do obrony, bronić całą jedenastką, tzw autobus na lini własnego pola karnego, i liczyć na jakieś kontry. To będzie nudny mecz, już sobie wyobrażam ten włoski styl w wykonaniu Conte i The Blues.

Feitan | 17.09.2017 13:30

Adrian2805

Mourinho już nie trenuję Chelsea ,więc parkowanie busa w polu karnym to teraz motto United.Spodziewam się ,że Chelsea będzie grała ofensywną piłkę dziś i wygra 2:0.Zobaczymy za kilka godz. kto miał rację.

bubus88 | 17.09.2017 13:40

Cahill i Moses w pierwszym skladzie....

kubbak92 | 17.09.2017 14:03

CHELSEA: Courtois - Azpilicueta, David Luiz, Cahill - Moses, Kante, Fabregas, Alonso - Willian, Morata, Pedro
Rezerwowi: Caballero, Zappacosta, Hazard, Rudiger, Christensen, Bakayoko, Batshuayi.

ARSENAL: Cech - Koscielny, Mustafi, Monreal - Bellerin, Xhaka, Ramsey, Kolasinac - Welbeck, Lacazette, Iwobi
Rezerwowi: Ospina, Elneny, Giroud, Alexis Sanchez, Walcott, Mertesacker, Coquelin, Maitland-Miles.


Arsenal widać próbuje znowu zagrać trójką z tyłu... Ostatnio w spotkaniu o Tarcze ten manewr jakby nie patrzeć skończył się pozytywnie dla Kanonierów jednak czy znów ta sama sztuka się uda? Na pewno Conte pomaga w tym wystawiając Cahila, który jak dla mnie nie pokazał nic wielkiego w starciu w LM a jego ostatni występ był tragedią. Czym sobie zasłużył na takie traktowanie? Nie wiem. Rudriger mimo mych wczesniejszych obaw wobec niego powinien pozostać w 11, choćby ze względu na to iż niczego wcześniej nie zawalił. Zresztą w poprzednim spotkaniu to Christiansen był najjaśniejszą postacią w pierwszej 11 a nie wprowadzony dzisiaj Anglik... No i Zappacosta, chociaż tutaj warto pamiętać o tym ze Włoch tak po prawdzie zagrał swoje pierwsze 90minut i widzę tutaj pewną logikę w nie wprowadzeniu go.

LoveTrance | 17.09.2017 14:03

No z Cahillem i wyrobnikiem Mosesem moze być ciężko.

Blue_heart | 17.09.2017 14:13

Szkoda gadać... co tam znowu robi Cahill? Rudiger i Andres są znacznie lepsi niż on. Gdyby nie był kapitanem, to by pewnie grał...

Na 0 z tyłu znowu nie ma co liczyć.

BlueGrizzly | 17.09.2017 14:15

Zwycięstwo nie jest takie oczywiste. Chciałbym, aby Moses i Cahill \"złapali się za jaja\",  bo nasz kapitan ostatnio to obrońca na typowego średniaka, a objawienie sezonu w Chelsea, czyli nasz angielski Nigeryjczyk,  też powinienem napisać w cudzysłowie, w grze na wahadle nie chodzi tylko o bieganie. Myślę, że jak teraz chłopaki zawalą to pożegnają się z pierwszą XI na dobre. Liczę też na mocne wejście Edena. Nie musi to być taka szarża jak ostatnio, ale poproszę o odrobinę magii.
2:0
Szybko strzelone dwie bramki mogę sfrustrować czołowe postacie Kanonierów i wtedy The Blues mogą ich rozstrzelać

Azar | 17.09.2017 14:24

Rudiger po ostatnim wejściu z ławki w LM wyglądał jak dziecko we mgle. Może to jakaś przyczyna. Na taki brak koncentracji nie można sobie pozwolić z Arsenalem. Może i naprawiał swoje błędy ale przeciwko komu?

Blue_heart | 17.09.2017 15:27

Cahil znowu jedno z największych zagrożeń pod bramką Chelsea. Zamiast wybić piłkę to się bawi...

Bardzo dobre pierwsze 15 20 minut. Potem to już szkoda gadać... Pedro i Willian tragicznie dzisiaj. Bakayoko za Williana i Hazard za Pedro. I tak można grać.

No i Cahil na ławkę. Ale na to nie ma szans

DanViLBEST | 17.09.2017 15:36

Jestem zaskoczony postawą Arsenalu. [edit]



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy