REKLAMA
REKLAMA

LM: Arsenal ogrywa Olympiakos

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: LigaMistrzow.goal.pl  |  03.10.2012 22:46
Po ciekawym i wyrównanym w pierwszej połowie spotkaniu Arsenal Londyn pokonał na własnym stadionie Olympiakos Pireus 3:1 w ramach drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Gole dla Kanonierów zdobywali Gervinho, Podolski i Ramsey, honor Greków uratował zaś Mitroglou.

Wystaw noty zawodnikom Arsenalu i Olympiakosu >>

Już w piątej minucie spotkania na prowadzenie mogli wyjść goście. Katastrofalne zachowanie Mannone naprawił jednak w porę, blokując strzał, Mikel Arteta. W odpowiedzi w 12. minucie z rzutu wolnego przymierzył, ściągnięty przed tym sezonem, Cazorla, ale dobrze bronił bramkarz Olympiakosu.

W dalszych minutach więcej z gry miał Olympiakos, jednak to Kanonierzy wyszli na prowadzenie w 42 minucie, kiedy to Gervinho, po otrzymaniu piłki od Gibbsa, uderzył po ziemi i pokonał golkipera gości, Megyeriego, który właściwie był bezradny w tym wypadku.

O dziwo Grecy bardzo szybko się podnieśli po tym ciosie i już w 45. minucie wyrównali. Mitroglou wykorzystał fatalny błąd Thomasa Veermalena i skierował futbolówkę głową do siatki. Tym samym do przerwy mieliśmy wynik 1:1.

Drugą połowę lepiej zaczął Arsenal, który już po niespełna dziesięciu minutach wyszedł na prowadzenie. Po raz kolejny błysnęła gwiazda Gervinho, choć tym razem przy asyście. Świetnie obsłużył on bowiem Lucasa Podolskiego, który pokonał bramkarza.

Do ostatniego gwizdka arbitra wynik uległ jeszcze zmianie, gdyż w ostatniej akcji meczu na 3:1 ustalił Aaron Ramsey i zespół gospodarzy cieszył się z kompletu punktów.

Arsenal Londyn - Olympiakos Pireus 3:1 (1:1)
1:0 Gervinho 42'
1:1 Mitroglue 45'
2:1 Podolski 56'
3:1 Ramsey 90+4'

żółte kartki:
Arsenal - Koscielny 29'
Olimpiakos - Contreras 62'

Arsenal: Mannone - Jenkinson, Koscielny, Vermaelen, Gibbs, Coquelin, Cazorla, Arteta, Oxlade-Chamberlain (Walcott 71'), Gervinho (Giroud 80'), Podolski (Ramsey 80')

Olympiakos: Megyeri - Maniatis, Machado (Pantelic 80'), Mitroglou, Contreras, Fuster, Holebas, Siovas, Manolas, Diakité (Ibagaza 73'), Greco (Abdou 67')

sędzia: S. Moen (Norwegia)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 8 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

mrHS | 03.10.2012 22:51

W pierwszej połowie nerwowo, nie wszystko wychodziło tak jak powinno i grecy się nakręcali na dobry wynik, na szczęście druga już całkowicie pod dyktando Arsenalu i mamy komplecik po dwóch kolejkach.

maconiero | 03.10.2012 22:52

Brawo ! Come On The Gunners !

mike_dean | 03.10.2012 22:56

gervinho w formie jest ;]

Dennis | 03.10.2012 23:00

gdzie jest Zbanowany1 i jego 1-5 ? :D

Young Guns | 04.10.2012 01:56

Zbanowany1 jeszcze nas zaskoczy...



2 połowa była pięknym widowiskiem co do tego to nie ma żadnych wątpliwości. Po bramce Podolskiego jakby stary dobry trybik Arsenalu. Większy luz odmienia tą ekipe. Coquelin zagrał jak zawodowiec a boczni obrońcy, zwłaszcza C.J. wyróżniają się na tle całej defensywy.
Co tu dużo mowić. Dobry mecz, przyjemny dla oka a Grecy wcale nie są wygodnym rywalem.

VCC

arsenal&wisla | 04.10.2012 06:25

Pierwsza połowa slaba natomiast w drugiej wszystko wrociło do normy. Po dwoch meczach mamy 6 punktow i swietna sytuacje przed dwumeczem z Schalke. Ale gra mimo wszystko musi sie poprawic bo to beda ciezsze mecze niz z Montpellier i Olympiacosem.

Jrammy | 04.10.2012 08:41

Dobrze, że wygraliśmy pomimo dość słabej pierwszej połowy.
Ciekawe też czy znów zadziała klątwa Ramsey'a :D

Antonio13 | 04.10.2012 11:01

zbanowanego pewnie zbanowali za ten durny typ :)
Gra w 1 polowie pozostawiala duzo do zyczenia na szczescie w 2 bylo juz lepiej.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy