REKLAMA
REKLAMA

Druga porażka Realu, triumf Sevilli

dodał: maaarcin  |  źródło: primeradivision.pl  |  15.09.2012 23:52
Drugiej porażki w tym sezonie doznali piłkarze Realu Madryt. Tym razem broniący mistrzowskiego tytułu Królewscy musieli uznać wyższość Sevilli, która na własnym stadionie wygrała 1:0 po bardzo dobrej grze. Tym samym po czterech kolejkach drużyna Jose Mourinho traci już osiem punktów do prowadzącej w tabeli Barcelony.

VIDEO: Zobacz bramkę dla Sevilli >>

Świadomość, że Barcelona odniosła kolejne zwycięstwo miała sprawić, że zespół Mourinho od samego początku ruszy na bramkę rywala. Mecz na Ramon Sanchez Pizjuan rozpoczął się jednak po myśli Sevilli, która już w 2. minucie znalazła się na prowadzeniu. Do piłki dośrodkowanej z rzutu rożnego dopadł Piotr Trochowski i strzałem głową skierował ją do siatki.

Wystaw noty zawodnikom Sevilli i Realu >>

Szczególnie sfrustrowany zaistniałą sytuacją był Cristiano Ronaldo, który w ciągu kolejnego kwadransa oddał trzy strzały na bramkę rywala. Bez względu na to, czy uderzał zza pola karnego, czy ze stałego fragmentu gry, nie sprawiały one większych trudności bramkarzowi gospodarzy.

Królewscy atakowali bramkę rywala i marnowali kolejne sytuacje, z kolei Sevilla liczyła na kontry, które mogłyby zakończyć się zdobyciem kolejnych goli. Niewiele brakowało, a cel ten zostałby zrealizowany jeszcze przed przerwą. Casillasa próbowali zaskoczyć Trochowski oraz Jesus Navas. Za każdym razem futbolówka lądowała jednak w rękawicach hiszpańskiego bramkarza.

Tuż po zmianie stron na boisku pojawili się Karim Benzema oraz Luka Modrić. Drugi z wymienionych zawodników oddał atomowy strzał zza pola karnego, który zatrzymał się na słupku bramki Andresa Palopa. Jeszcze bliżej szczęścia był w 60. minucie Sergio Ramos, który z metra nieczysto trafił piłkę głową, przenosząc ją nad poprzeczką.

Rozpaczliwe ataki Królewskich, przeprowadzane w końcowych minutach, nie przyniosły już zmiany rezultatu. Mistrzowie Hiszpanii doznali kolejnej porażki na wyjeździe, a strata do prowadzącej w La Liga Barcelony wynosi już aż osiem punktów.

Sevilla FC - Real Madryt 1:0 (1:0)
1:0 Trochowski 2'

Pełna statystyka meczu

RELACJA MINUTA PO MINUCIE

Koniec meczu

90+4 min - Ronaldo z rzutu wolnego uderzył nad poprzeczką.

90 min - Sędzia doliczył cztery minuty.

88 min - Żółta kartka dla Luny za faul na Pepe.

87 min - Bardzo niecelne uderzenie Callejona z boku pola karnego.

83 min - Celny strzał Ronaldo z dystansu, ale zbyt słaby aby zaskoczyć Palopa.

82 min - Ostatnia zmiana w drużynie gospodarzy. Kondogbia zmienił Trochowskiego.

81 min - Świetna interwencja Navarro, który wślizgiem powstrzymał wychodzącego na czystą pozycję Ronaldo.

80 min - Sevilla skutecznie broni dostępu do własnej bramki. Królewscy nie potrafią zagrozić bramce strzeżonej przez Palopa.

71 min - Zmiana w zespole Sevilli. Luna wchodzi za Negredo.

65 min - Ostatnia zmiana w zespole Realu. W miejsce Arbeloi wchodzi Callejon.

64 min - Piłka trafiła w polu karnym do Higuaina, który uderzał z ostrego kąta. Futbolówka przeszła obok słupka.

61 min - Zmiana w zespole Sevilli. Manu za Rakiticia.

60 min - Niewiele brakowało, a Real zdobyłby wyrównującego gola. Po zagraniu Benzemy spod linii końcowej, Sergio Ramos z metra nie trafił do pustej bramki.

54 min - Sevilla mogła podwyższyć prowadzenie. Dobrą okazję zmarnował jednak Negredo, który mając dużo czasu uderzył obok słupka.

52 min - Real bliski doprowadzenia do wyrównania. Po świetnym uderzeniu Modricia z dystansu, Palop sparował piłkę na słupek. Szansę dobitki miał jeszcze Higuain, ale po raz kolejny fatalnie spudłował.

46 min - Druga połowa rozpoczęta. Jose Mourinho dokonał dwóch zmian. Na drugą połowę nie wyszli Ozil i Di Maria. Zastąpili ich Modrić i Benzema.

Koniec pierwszej połowy

44 min - Żółta kartka dla Rakiticia.

40 min - Żółta kartka dla Pepe.

39 min - Kontratak Sevilli. Zza pola karnego uderzał Jesus Navas, ale prosto w Casillasa.

38 min - Uderzenie Ronaldo z dosyć ostrego kąta. Palop odbił piłkę na rzut rożny.

34 min - Kolejna szansa dla Sevilli. Po raz kolejny uderzał Trochowski, ale tym razem prosto w bramkarza Realu.

33 min - Sevilla nadal gra bardzo odważnie. Królewscy na razie mają duże problemy z konstruowaniem akcji.

28 min - Żółta kartka dla Di Marii za faul na Negredo.

22 min - Kolejna akcja Sevilli. Celnie na bramkę uderzał Jesus Navas, ale nie sprawił problemów Casillasowi. Skrzydłowy gospodarzy powinien zagrywać do wbiegającego w pole karne Rakiticia.

20 min - Doskonała okazja dla Realu na zdobycie wyrównującego gola. Po podaniu Ozila, Higuain zabrał się dobrze z piłką, ale mając przed sobie praktycznie tylko Palopa fatalnie przestrzelił.

20 min - Mocny strzał Cicinho, ale piłkę zdołał odbić Casillas. Defensywa Realu nie spisuje się dziś najlepiej.

18 min - Po dośrodkowaniu Marcelo piłka trafiła na głowę Higuaina, ale Argentyńczyk uderzył obok słupka.

Link do bramki zdobytej przez Sevillę można znaleźć tutaj >>

15 min - Ronaldo nie zamierza rezygnować ze strzałów z dystansu. Teraz oddał kolejny, ale ponownie niecelny.

10 min - Kolejne uderzenie Portugalczyka z dystansu, Palop ponownie odbija piłkę.

10 min - Ronaldo celnie uderzył z rzutu wolnego, ale dobrą interwencją popisał się Palop.

8 min - Sevilla gra bardzo odważnie, nie zamierza cofać się do defensywy i bronić skromnego prowadzenia.

6 min - Żółtymi kartkami ukarani zostali Higuain i Navarro.

4 min - Gorąco na boisku. Nie brakuje ostrych starć.

2 min - Goool dla Sevilli! Po dośrodkowaniu Rakticia z rzutu rożnego, piłka trafiła do wbiegającego w pole karne Trochowskiego, który mocnym strzałem pod poprzeczka nie dał szans Casillasowi.

1 min - Sevilla mogła prowadzić! Po uderzeniu zza pola karnego błąd popełnił Casillas, który odbił przed siebie. Dobijać próbował jeszcze Negredo, ale został skutecznie powstrzymany.

1 min - Spotkanie rozpoczęte.

Sevilla FC - Real Madryt 1:0 (1:0)
1:0 Trochowski 2'

żółte kartki:
Sevilla - Navarro, Rakitić, Luna
Real - Higuain, Di Maria, Pepe

Sevilla: Palop - Cicinho, Spahic, Botía, Fernando Navarro - Medel, Maduro - Navas, Rakitic (61' Manu), Trochowski (82' Kondogbia) - Negredo (71' Luna)

Real: Casillas - Arbeloa (65' Callejon), Pepe, Ramos, Marcelo - Xabi Alonso, Khedira - Di María (46' Benzema), Özil (46' Modrić), Ronaldo - Higuain


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 65 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

piotrpiotr242 | 15.09.2012 21:53

liczę na trzy punkty choć łatwo nie będzie

matek130 | 15.09.2012 22:04

Co za początek, świetny :D

SewerynFCB | 15.09.2012 22:06

zaczyna robić się ostro xD

specu100 | 15.09.2012 22:07

I tak madryt Wygra :D

mroq38 | 15.09.2012 22:08

Brawo na razie dobrze !! Sevilla liczę na was!!

Robertust123 | 15.09.2012 22:28

Nie będzie łatwo,ale jak na razie Sevilla spisuje się doskonale...

szymon351 | 15.09.2012 22:50

Na chwilę obecną to trzeba pochwalić Sevillę, ale sędzia też się popisuje... co na boisku robi Higuain i Di Maria ?

Qrs | 15.09.2012 22:51

Mecz rewelacyjny, prawdziwy bój na Ramon Sanchez Pizjuan! A i wynik dla wszystkich chyba, prócz fanów Blancos niezwykle satysfakcjonujący ;) Dawno tak nie było mi szkoda, że sędzia przerywa spotkanie.

rapia | 15.09.2012 22:52

uff, ale twardy mecz. Sevilla ciśnie porządnie, skutecznie wyprowadza z równowagi piłkarzy Realu. w tym ostatnim starciu Di Marii z Rakiticiem, Argentyńczykowi puściły już nerwy. szczęśliwie dla niego ten cios ręką przebił tylko powietrze.
a propos arbitra. główny dzisiaj słabiutko, nie radzi sobie z tym meczem zupełnie. na boisku wydaje się kotłować! za to kibice Sevilli są fantastyczni. to chyba jedyna taka arena w primera, gdzie wpływ kibiców na grę gości (a także na całe widowisko) naprawdę daje się zauważyć!

Robertust123 | 15.09.2012 22:55

No i po pierwszej połowie,mecz wyjątkowo ciekawy.Wynik zadziwiający,ale w pełni zasłużony:) a propo co ten Sędzia odwala,coś se nie radzi

poskus6 | 15.09.2012 23:00

Ostra jazda bez trzymanki ;)

rapia | 15.09.2012 23:01

Pipita na razie zawala cały mecz. jest dzisiaj wybitnie sfrustrowany. od samego początku wdaje się w jakieś sprzeczki, strzela fochy. wariat. w tym całym syfie, paradoksalnie, najspokojniej zachowuje się Pepe, który na razie jest najlepszy na boisku w drużynie Realu. poza sytuacją z bramką, gdzie krycie zgubił Higuain, Portugalczyk czyści wszystko co może. Di Maria w podobnie trudnym meczu Argentyny z Peru dał znać o swojej obecnej nędznej formie. tutaj także wygląda jak dzieciak wśród seniorów.
Ronaldo całkowicie wyłączony z gry.
właściwie Sevilla mogła śmiało wbić jeszcze ze 2 gole - mieli sporo okazji ku temu.
z kolei Real jako całość rozbity i na razie jakoś specjalnie Palopowi nie zagroził.
oby druga połowa była równie ciekawa.

ElGolaso | 15.09.2012 23:19



Maduro dziś gra świetną partię. Mam nadzieje że Luis dzisiejszy mecz ogląda, bo po odejściu van Bommela i odstawieniu de Jonga jest widoczna luka na pozycji defensywnego pomocnika w kadrze Oranje.
Hedwiges ma papiery na wielkie granie, a jak do tej pory holenderski futbol nie potrafi jego potencjału wykorzystać dla potrzeb kadry narodowej.

baZ | 15.09.2012 23:20

W tym sezonie chyba Barca nie będzie miała w drużynie Realu rywala. Może jedynie w bezpośrednich starciach, ale nie w walce o mistrza na punkty.

Blaugranista | 15.09.2012 23:24

Noooo Sewilla daje pokaz , a Spahić nie daje sobie w kase dmuchać ;) , a w ogóle czy to ten Spahić ze śląska ?

Robertust123 | 15.09.2012 23:31

Ach ten Ramos:)  Dalej Sevilla,dacie radę...

Blaugranista | 15.09.2012 23:33

Sewilla dzisiaj gra znakomicie , widać w ich poczynaniach luz i spokój  świetnie chodzi piłka nawet gdy real mocno naciska . Oj Vilanova jak przyjedzie na Ramon Sanchez Pizjuan będzie musiał bardzo motywującą odprawę zrobić , bo na półgwizdka nie będzie tu można zagrać

SewerynFCB | 15.09.2012 23:53

Brawo dla Sevilli !!!

matek130 | 15.09.2012 23:54

Piękna gra Sevilli, była dzisiaj lepsza od Realu. Ciekawe jak zagra z Barceloną.

thoror | 15.09.2012 23:54

Biorąc pod uwagę ostatnie 3 lata w Primera , to Real właśnie przegrał mistrzostwo.Ale mam nadzieję , że jeszcze powalczą.

viva_espana | 15.09.2012 23:54

Wrzesień, a w Madrycie już  -8.  Brawo Sevilla!

mroq38 | 15.09.2012 23:58

Pięknie Sevilla ładnie ładnie . Coś w tym Madrycie zimno -8 a dopiero wrzesień ;)

wood | 16.09.2012 00:01

"thoror, 23:54 15-09-2012
Biorąc pod uwagę ostatnie 3 lata w Primera , to Real właśnie przegrał mistrzostwo.Ale mam nadzieję , że jeszcze powalczą."

nie no co ty... a ja myślałem, że po 4 kolejkach z 38 odpuszczą już sobie ligę...

rapia | 16.09.2012 00:05

hm, w karierze Mourinho chyba jeszcze nie walczył o pozostanie w lidze... jeszcze trochę, to będzie można dopisać mu i taką zasługę =P
ale żarty na bok. bezbłędny mecz Sevilli! real zupełnie zaskoczony, rozbity i bezsilny. z taką drużyną jak Sevilla dzisiaj obecna Barcelona nie dałaby rady. ciekawe czy tak samo zepną się na przyjazd ekipy Vilanovy. poza tym świetne widowisko. Real, póki co, zalicza chyba najsłabszy początek sezonu od dobrych paru lat i nie chodzi mi tylko o wyniki, ale o podejście do gry i samą ich grę. jest nijaka, grają przeciętnie, zupełnie tak, jakby po zdobytym w uprzednim sezonie mistrzostwie kompletnie usiedli na laurach. lepiej niech się wezmą do roboty, bo będzie kolejna rzeź w GD.
a Sevilla? taka drużyna byłaby jednym z faworytów do mistrzostwa, gdyby tylko mieli jakiegoś dobrego rozgrywającego, takiego który dogrywałby celne piłki w każdej z tych mnóstwa okazji, które mieli w tym meczu, a które kończyły się idiotycznymi, niedokładnymi zagraniami lub ich całkowitym brakiem w ostatniej fazie akcji/kontraataku.
dawno nie widziałem Realu Madryt tak bezradnego podczas kontrataków drużyny przeciwnej.
i kibicom Sevilli dzisiaj można tylko gratulować i dziękować za rzadkie w Hiszpanii widowisko, które zrobili. brawo!

Qrs | 16.09.2012 00:07

Coś pięknego :)

Na taką Sevillę kibice czekali od dawna, jest charakter, jest potencjał, jest odrodzony Rakitić i jest przede wszystkim wyglądające wprost znakomicie skrzydło Navas-Cicinho - drobni, sprytni i świetnie wyszkoleni technicznie - wspaniale "się" dobrali.  

A na koniec Orłowski zupełnie mnie rozbroił tą wzmianką o "4 sile Madrytu" XD

Luqe | 16.09.2012 00:09

Świetny mecz Sevilli, a w szczególności Navas'a, chłopak starał się chyba bardziej niż cały Real razem wzięty. Zamieszanie wokół Ronaldo zdecydowanie wpłynęło negatywnie na jego dyspozycję, nie pokazał nic. Benzema tragedia, Higuaín niby chciał ale mu nie wychodziło, Di Maria jak dziecko we mgle, Ramos już z bliżej odległości chyba nie mógłby strzelać.A Sevilla? Mimo strzelenia bramki nie postawiła autobusu w polu karnym ( co naprawdę mnie zaskoczyło ), grali z kontry i mogli nawet podwyższyć wynik, naprawdę ogromne brawa dla nich. Wytrzymali tempo meczu

KGB | 16.09.2012 00:12



[ Edit ]


Gratulacje dla kibiców Sevilli .. VeB

Kris~VeB | 16.09.2012 00:16

No to się porobiło. Real już 6 pkt straty do Barcy... A nie, sorry... To do Malagi ma tyle straty.

kub01 | 16.09.2012 00:16

Brawo dla Sevilli!! mimo ze wygrywali nie bronili sie i stwarzali duzo sytuacji. Zdeklasowali dzis real co bardzo mnie cieszy ;)

KGB | 16.09.2012 00:19

Przepraszam moderatora ale nie mogłem się powstrzymać temperuję język. :)

hosseFCB | 16.09.2012 00:19


Kolejny mecz też mają ciężki, liczę na kolejne straty  punktów w lidze. Ich trener   - trzeci sezon zawsze grał słabo, piłkarze są wysączeni mistrzowskim sezonem.  

hosseFCB | 16.09.2012 00:24

A jeszcze jedno - Cicinho to będzie dopiero gość.

poskus6 | 16.09.2012 00:29

A na horyzoncie City i Rayo....

Swoją drogą nas za 2 tyg też czeka Sevilla

cierpliwy_30 | 16.09.2012 00:42

Najgorzej jak rodzice dzieciom pozwalaja siedziec do poznych godz. nocnych. Skandal. Ale mistrzostwoa barcelona. CL jest otwarte.

strojec10 | 16.09.2012 00:43

i jak tu nie być dumnym ?!

VAMOS SEVILLA

magiczny717 | 16.09.2012 00:52

Sevilla brawo. 3 pkt z Realem to nie jest nigdy łatwe. Czas na powrót Sevilli na europejskie salony bo to drużyna która musi grać w Europie. Teraz widać jak bardzo szkoda tych 2 karnych z Rayo(?) kiedy to był remis 0-0. 2 pkt więcej i Sevilla była by tylko dwa punkty za Barcą.

Real nie gra tak jak w tamtym sezonie a że teraz gramy częściej bo zaczyna się LM to łatwo nie będzie. City we wtorek a później Rayo ... wiadomo o co chodzi.

Dobrze że w Hiszpanii też obowiązuje hasło "bij mistrza".

-8 w Madrycie po 4 kolejkach ... lepiej być chyba nie mogło.

ElGolaso | 16.09.2012 00:56


Sevilla-Real 1:0

Gratulacje w pierwszej kolejności dla Michela. Wygląda na gościa który jest w stanie przywrócić utracony blask ekipie z Andaluzji.
Gratulacje dla Alberto Botii oraz Fernando Navarro! Kolesi którzy nie dość że są piłkarsko świetnie wyszkoleni, to jeszcze mają kapitalny charakter do tego sportu.
Jak patrzę na poczynania takiego Fontasa, to doprawdy dziwię się czemu Barca nie zdecydowała się na wykup byłego gracza Sporting po jego spadku do Segunda.
Ogólnie patrząc dziś na grę gospodarzy już przebieram nóżkami na samą myśl  o ich kolejnym meczu u siebie kiedy podejmą Barcelonę. To będzie partidazo!

A Real....
8 punktów straty do lidera po zaledwie 4 kolejkach to potężny deficyt, którego zniwelowanie może zająć troooochę czasu :)....a formy póki co nie widać.
Wśród obserwatorów panuje dość powszechne przekonanie, że Mourinho w swym parciu na szybki wynik zarzyna swoje zespoły... Obecny sezon to jego 3 na ławce Realu i zarazem najgorszy start.
W mojej opinii nie chodzi tutaj o aspekt fizyczny który po jakimś czasie zaczyna ciążyć prowadzonym przez Mourinho zespołom, ale bardziej o aspekt mentalny... No bo ile można funkcjonować w atmosferze wielkiej wojny z całym światem? Owszem piłkarzy to pobudza do nadludzkiego wysiłku (czego przykładem poprzedni sezon) ale w pewnym momencie to przestaje działać. Nie wiem czy to już ten moment, czas pokaże...

Joker | 16.09.2012 01:00

Wspaniały mecz Sevilli! Aż szkoda, że nie wyszła im chociaż jedna kontra, bo było ich mase, tylko zawsze zabrakło tego dokładnego dogrania, albo Pepe świetnie interweniował, który chyba był dziś najlepszym zawodnikiem Realu...
Za to w Sevilli ciężko wyróżnić tego najlepszego, bo niemal każdy grał świetnie... Chyba najsłabiej wypadł paradoksalnie strzelec gola no i Negredo:) Bardzo mi się podoba współpraca Navasa i Cicinho (jak taki kozak uchował się tyle lat w Brazylii i nikt go wcześniej nie ściągnął do Europy?)... Wreszcie Navas ma z kim po tej stronie grać... Bardzo dobrze wypadł także Rakitić, Medel, a zwłaszcza Maduro... Stoperzy też bardzo poprawny występ, podobnie Palop... Jakby Sevilla tak grałą przez większość sezonu to spokojnie mogą powalczyć o top4 nawet... To była niemal ta Sevilla z najlepszych lat... Zdecydowanie najlepszy mecz tego klubu od wielu sezonów prawdopodbnie:)

benek21 | 16.09.2012 01:03

pilkarze Realu sa kompletnie bez formy. na tle slabo grajacej druzyny pozytywne wrazenie sprawia jedynie Higuain i w szczegolnosci Pepe ktory kilkoma swietnymi interwencjami uchronil Real przed wyzsza porazka ... ciezko wyciagac daleko idace wnioski. na poczatku zeszlego sezoniu forma zespolu nie byla wiele lepsza. pierwszy dobry mecz Real rozegral dopiero na samym poczatku pazdziernika grajac na wyjezdzie z Espanyolem ... liga coraz bardziej sie oddala ale mam nadzieje ze jeszcze w tym roku zobaczyme Real grajacy przynajmiej w polowie tak dobrze jak w zeszlym sezonie :)

WiktorM | 16.09.2012 01:15

Tito Vilanova sadza Messiego (!!!!) na ławce rezerwowych z powodu przemęczenia i długiej podróży. Mourinho nie zwraca na to specjalnej uwagi i wystawia Higuaina i Di Marię w pierwszej jedenastce. Zaczyna się 3 sezon, cały czas bez rotacji. Świta wam coś w głowach?

Hawk | 16.09.2012 02:12

@WiktorM
Potwierdza się, że Mou zajeżdża swoje drużyny w pierwszych dwóch sezonach, ustawia je pod siebie aby zgarniać trofea i się tym szczycić. Wycisnął w poprzednim sezonie z zawodników maksimum, był blisko wygrania LM ale na szczęście Bayern zrobił mu psikusa. :) Gdyby wygrał, odszedłby, ale w takiej sytuacji nie mógł tego zrobić bo wyszedłby na mięczaka. A teraz zbiera plony swojego podejścia do trenerki. Nic nie wygrają w tym sezonie, oni nie mają siły, EURO za nimi, to ponad ich możliwości. I teraz widać jaką robotę zrobił Pep. Zbudował ekipę na lata, nadał styl, klasę, trofea są tylko kwestią skuteczności.

AstonFan | 16.09.2012 08:33

Brawo dla Sevilli ;)

LuisEnrique | 16.09.2012 08:39

spokojnie ,to dopiero druga kolejka.. Przewaga jest spora ,ale jeżeli trafi się słaba dyspozycja to Real może zmniejszyć przewagę, do tego Gran Derbi

VdV23 | 16.09.2012 08:52

Ładnie ;)

ryfcyn | 16.09.2012 09:24

No i powoli nabiera sensu teoria "planu 2 letniego" Mou zostal na ten sezon tylko dlatego iż ma świadomość ze Real ma mocniejsza pake niz mial Inter. Ale widac ze cos chlopakom dolega. W normalnej lidze nie bylo by strachu ale tu jest Barrcelona po 4 kolejkach z kompletem pkt mimo kontuzji mimo wirusa fifa jakos te punkty zbieraja. No zobaczymy co bedzie dalej narazie jest ciekawa sytuacja. Madryt z LE za rok;)
Pozdro Blancos! Bedzie dobrze! wasz wielki czlowiek cos wymysli

point_dexter | 16.09.2012 09:32

dawno nie widziałem tak bezsilnego Realu..

arek | 16.09.2012 09:35

Pięknie ;) nie spodziewałem się takiego wyniku bo nie prezentowaliśmy ostatnio dobrej formy a przedewszystkim skuteczności której i w tym meczu zabrakło, ale cieszą niezmiernie te 3 pkty na własnym terenie.
Real faktycznie jest bez formy i jak tak dalej pójdzie to i w LM dużo nie zwojują, a szkoda.

buczekzks | 16.09.2012 09:37

@Hawk
ty jestes gosciu smieszny, wymadrzasz sie jakbys przynajmniej byl managerem klasy swiatowej i chcesz pouczac mourinho ? a to dobre ... a pep nie zbudowal tej barcy tylko poprostu mial swietnych pilkarzy i wcale duzo nie musial robic, jakos rep. hiszpanii gra rownie dobrze jak nie lepiej niz barca a guardiola nigdy tej repry nie prowadzil, no chyba ze wedlug ciebie del bosque to taki sam geniusz i z gowna zrobil klase i super druzyne nie do pokonania. prawda jest taka ze guardiola nigdzie indziej niz w barcelonie z super zawodnikami nie zrobilby swietnej druzyny.

Miły16 | 16.09.2012 09:50

buczekzks

Kto tu mówi o Guardioli ? Masz jakieś kompleksy co do jego osoby ? Pep w przeciwieństwie do Mou nie pozostawia po sobie spalonej ziemi. Myślę ,że to jest ważniejsze dla klubu niż 3 pucharki przez 2 lata . Jose zajeździł Real w poprzednim sezonie. Teraz widać tego efekty ...

logan91 | 16.09.2012 10:22

Do fanów Barcelony tu wypowiadających się...
Mourinho to oceniajcie sobie po sezonie może co? Dla przypomnienia każdy początek w wykonaniu Realu był słaby... Owszem teraz wygląda to niemalże tragicznie, ale... no właśnie, poczekajmy (a raczej Wy ) z osądami do końca sezonu...
Meczu nie oglądałem, ale widzę, że sytuacja nic się nie zmieniła... Kompletny brak formy i zaangażówania, jednym słowem "padaka"... Nie chce tu nikogo obwiniać, ale do Higuaina nigdy nie byłem przekonany, a to co on wyprawia w tym sezonie woła o pomste do nieba... Benzema wcale nie lepszy, ale mam nadzieję, że wróci do formy ( jak i cała reszta) i posadzi to drewno na ławce... Mam nadzieję, że na City wyjdzie całkiem inna drużyna.. Może jakieś zmiany? Modric, Kaka i Essien od początku? Mourinho musi naprawdę się postarać, by przywrócić ducha drużynie, bo jak jeszcze niedawno myślałem, że City nie ma szans z Realem tak teraz nie widze nabliższego spotkania w kolorowych barwach... Nie pozostaje nic innego jak wierzyć w ten zespół...

Adrian2805 | 16.09.2012 10:38

Dwie porażki w ciągu 4 kolejek to na pewno nie jest powód do dumy, a tym bardziej widok 10 miejsca w PD. Widok bezcenny, dla fanów Barcy. Coś w tym klubie złego zaczyna się dziać, może nadmiar gwiazd.

GutSpik | 16.09.2012 11:00

Nie jestem zadowolony z naszego wystepu, nie zagralismy dzis wielkiej pilki, po prostu przeciwnik byl przeslaby. Wlasciwie wygralismy dzieki temu, ze gralismy z sercem, ale na Barcelone to bedzie za malo.

MOTM: Cicinho!

rycerz17 | 16.09.2012 11:15

meczu nie oglądałem ale nic nie frustruje mnie bardziej niż kolejny stracony gol po stałym fragmencie gry ;-( ludzie no ile można??!!!

Real Madridista | 16.09.2012 11:27

Tja... Bicie głową w mur. Wirus fify (14 zawodników grało po dwa mecze w swoich reprach). Gol stałym fragmencie. To już standard... Zawodnicy zajechani. Wczoraj dynamiki było tyle co kot napłakał, a na dodatek nie było pomysłu, stylu jaj...
Za to Sevilla faktycznie zagrała bardzo zdyscyplinowanie i mądrze. Michel wreszcie wygrał z Realem. Gratulacje dla Sevillistas no i dla fanów Blaugrany.
Jedyne co może w tym wypadku cieszyć -choć mocno naciągane -to  że City też zmęczone (1-1 w swoim meczu).
Trza łapać świeżość bo bez tego nic w tym sezonie nie osiągniemy. Ważne też by Real zaczął jak najszybciej grać atak pozycyjny, bo to bardzo kuleje, a tak grających przeciwników jak Getafe czy Sevilla (defensywnie), będzie znacznie więcej...
Pzdr.

~koziołeKKS04~ | 16.09.2012 11:43

co sie dzieje...

artik | 16.09.2012 12:08

Kapitalny mecz w naszym wykonaniu , ekstra współpraca Cicinho - Navas, pierwszy raz jestem mega zadowolony z naszej gry i z niecierpliwością czekam na kolejne mecze.

VAMOS MI SEVILLA !!!

elo4242 | 16.09.2012 12:10

trochowski, podolski, klose powinni grac w polsce a nie w niemczech kurde

Leo-Messi-20 | 16.09.2012 12:10

8 pkt w  plecy  lol co sie dzieje z  realem  jak  tak  beda  grac  to  kiepsko  ten sezon  im  wroze :)

barca  prowadzi  i  niech tak  bedzie do  konca :)

Barca_Lukasz | 16.09.2012 13:04

Sevilla DZIĘKUJE!:)

buczekzks | 16.09.2012 13:35

@Miły16

Tak sie składa ze Hawk nawiazywal do guardioli, widze ze nawet nie chcialo ci sie przeczytac komentarza na ktory odpowiadalem. Glownie denerwuja mnie ludzie tacy jak ty, ktorzy uwazaja ze Mou zajechal real. czlowieku ty wiesz ile oni maja badan w ciagu miesiaca i ilu ludzi pracuje nad tym zeby byli w najlepszej dyspozycji ? myslisz ze jesli ktorys z zawodnikow potrzebowal by odpoczynku i lekarz klubowy nakazlby przerwy to mourinho i tak by go wystawial ? nie staraj sie byc madrzejszy od calego sztabu szkoleniowego jednego z najlepszych zespolow swiata i nie wymadrzaj sie na tematy o ktorych nie masz pojecia

benek21 | 16.09.2012 14:26

logan91

Higuain w klubie strzelil 4 gole, bodaj 3 dolozyl w reprezentacji. poki co strzelecko jest to jego najlepszy poczatek sezonu w karierze :)

_premiership55 | 16.09.2012 14:49

benek21
No tak, ale patrząc na liczbę sytuacji(setek) jakie miał to powinien mieć 2 razy tyle bramek ile ma obecnie.

LaChickeno | 16.09.2012 14:59

Wielkie graty dla kibiców Sevilli!
Fantastyczny mecz rozegrali Andaluzyjczycy, szczególnie w defensywie. Prawie wszystko wychodziło, no i dobra forma bramkarza... może jeden większy babol :D bardzo podobał mi się mecz w wykonaniu gospodarzy. Wykorzystali w pełni słabą formę przeciwnika.
Co do Realu to jak wyżej. Tak jakby cała drużyna poza formą. Bezbarwni, nieskuteczni, absolutnie bez siły. Ewidentnie brakuje świeżości i jakiegoś optymizmu w grze.

Raymoond | 16.09.2012 22:22

Do piłki dośrodkowanej z rzutu rożnego dopadł Piotr Trochowski i strzałem głową skierował ją do siatki

Raymoond | 16.09.2012 22:30

na pewno głową strzelał??

mi to wyglądało na nogę;D



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy