Caicedo widzi przyszłość w Chelsea. Odrzucił nawet Arsenal
Chelsea w 2023 roku zainwestowała aż 116 milionów euro na transfer Moisesa Caicedo. Był wówczas uważany za jednego z najlepszych pomocników Premier League, choć kwota zdawała się być zdecydowanie przesadzona. Z perspektywy czasu kibice nie żałują, że Ekwadorczyk wylądował na Stamford Bridge, ponieważ rozwija się w niesamowitym tempie. Obecnie mówi się o nim jako o czołowym pomocniku świata, co potwierdził chociażby ostatni mecz Ligi Mistrzów z Barceloną.
Nie brakuje również doniesień o kolejnym transferze Caicedo. Marzą o nim takie marki, jak Real Madryt czy Paris Saint-Germain, choć on sam czuje się w Chelsea znakomicie. Wierzy w projekt, który z każdym sezonem ma tworzyć coraz mocniejszą drużynę. W najbliższych miesiącach The Blues zapewne będą rywalizować o mistrzostwo Anglii. Mają również szanse na dobry wynik w Lidze Mistrzów.
Caicedo nie zamierza opuszczać Chelsea. Wspomina także, że niewiele brakowało, a w przeszłości dołączyłby do Arsenalu. Cieszy się, że ostatecznie tego nie zrobił.
– Wszystko dzieje się z jakiegoś powodu. W przeszłości niemal dołączyłem do Arsenalu, ale teraz jestem tutaj i bardzo się cieszę. To był dobry moment – zapewnia 24-letni reprezentant Ekwadoru.









