Bellingham poznał plany Realu. Perez się wygadał
Real Madryt dokończy sezon pod wodzą Alvaro Arbeloi. Zastąpił on Xabiego Alonso, który stracił pracę po przegranym finale Superpucharu Hiszpanii z Barceloną. Choć wyniki Królewskich w lidze uległy znaczącej poprawie, Arbeloa nie utrzyma się na ławce trenerskiej na dłużej. Klub jest przekonany, że potrzebuje doświadczonego szkoleniowca, który wpłynie na szatnię i będzie dla niej autorytetem. Wydawało się, że ta sztuka powiedzie się Alonso, ale finalnie nie był o w stanie przekonać największych gwiazd do swoich metod pracy.
Hiszpański gigant postawi na nazwisko z topu. O planach Florentino Pereza miał się dowiedzieć Jude Bellingham, który jako pierwszy poznał wymarzoną kandydaturę. Miało to miejsce przy okazji rozmowy dotyczącej stanu zdrowia Anglika.
Real pragnie zatrudnić Juergena Kloppa, o czym informuje „The Guardian”. To nazwisko w pierwszej kolejności przewija się w klubowych gabinetach. Władze uważają, że ma on wystarczający autorytet oraz doświadczenie, by zjednoczyć drużynę i poprowadzić ją do sukcesów. Bellingham w pełni popiera ten pomysł Pereza.
Nie oznacza to oczywiście, że Klopp faktycznie od lata rozpocznie pracę na Santiago Bernabeu. Real Madryt dopiero przystąpi do konkretnych rozmów, dlatego ma też w zanadrzu alternatywy. Są nimi Unai Emery, Enzo Maresca czy nawet Jose Mourinho.









