Haaland wolałby Real lub Barcelonę zamiast PSG
Erling Haaland bez dwóch zdań jest najgorętszym transferowym nazwiskiem na rynku w Europie. Piłkarza tej klasy chciałby mieć w swoim zespole każdy trener i właściwie nie ma klubu, który gdyby mógł, to nie chciałby sprowadzić Norwega do swojej jedenastki. Takich klubów, które mogą sobie na to pozwolić, jest jednak niewiele. Zalicza się do nich jednak PSG, które właśnie podpytało o możliwość transferu Manchester City.
Nie jest przecież dla nikogo tajemnicą, że władze Paris Saint-Germain mają jeden z największych budżetów transferowych na Starym Kontynencie i mogą właściwie pozwolić sobie na sprowadzenie dowolnego zawodnika. Niemniej według informacji przekazanych przez serwis „TEAMtalk”, jeśli Erling Haaland ma zdecydować się na opuszczenie Manchesteru City, to zrobi to tylko przenosząc się do ligi hiszpańskiej. Chodzi mianowicie o zainteresowanie dwóch gigantów: Realu Madryt oraz FC Barcelony. Oznaczałoby to, że PSG nie jest celem dla Norwega.
Erling Haaland w tym sezonie jest w genialnej dyspozycji. Do tej pory rozegrał on bowiem 37 spotkań i zdobył w nich 29 goli oraz zanotował sześć asyst. To liczby wręcz nie z tej ziemi, nawet w kontekście takiego zespołu, jak Manchester City. Łącznie dla Obywateli ten 25-latek ma 153 trafienia w 183 meczach. Serwis „Transfermarkt” wycenia napastnika na 200 milionów euro.
Zobacz także: Barcelona sprowadzi Alvareza! Będzie kosztował szokująco mało









