Rafał Adamski o krok od Legii
Sprowadzenie napastnika to odpowiedź Legii Warszawa na potrzeby trenera Marka Papszuna. Pole manewru w ofensywie było niewielkie w obliczu gry dwoma napastnikami. W praktyce do dyspozycji zostawali Antonio Colak i Mileta Rajović.
Adamski ma za sobą świetną rundę w barwach Pogoni Grodzisk Mazowiecki. W Betclic 1. Lidze zdobył 11 bramek i dorzucił 10 asyst w 20 meczach. To liczby, które zwróciły uwagę przy Łazienkowskiej.
Portal Legia.net podkreśla, że piłkarz pasuje do profilu poszukiwanego przez szkoleniowca. Chodzi o silnego, wysokiego napastnika, który potrafi odnaleźć się w walce fizycznej, ale też pracuje dla zespołu.
Negocjacje nie były łatwe. Wcześniej pojawiły się rozbieżności między klubem a otoczeniem zawodnika, jednak teraz strony są znacznie bliżej porozumienia. Warunki indywidualnego kontraktu zostały już ustalone, a do dopięcia pozostaje kwestia kwoty odstępnego.
Na start Adamski ma pełnić rolę trzeciego napastnika. Sytuacja może się jednak szybko zmienić, bo forma obecnych snajperów nie daje nikomu gwarancji miejsca w składzie. W Warszawie liczą, że rywalizacja wyjdzie drużynie tylko na dobre.









