McKennie zostanie w Juventusie, Vlahović wciąż niepewny
Juventus po zamknięciu zimowego okna transferowego skupił się na stabilizacji i rozmowach kontraktowych. Marco Ottolini, dyrektor sportowy klubu, podkreślił, że to naturalny moment na takie działania. – Po zakończeniu mercato przychodzi czas na przedłużenia umów i właśnie tym się zajmujemy – zaznaczył.
Jednym z tematów była sytuacja w ataku. Zimą Juventus nie sprowadził dodatkowego napastnika, mimo że pojawiały się takie oczekiwania. Ottolini wyjaśnił powody tej decyzji. – Mieliśmy pewne ograniczenia. Gdyby pojawiły się odpowiednie warunki, zrobilibyśmy to. Tak się jednak nie stało i jesteśmy zadowoleni z zawodników, których mamy – powiedział.
W tym kontekście wrócił temat Dusana Vlahovicia. Serb, którego kontrakt wygasa po sezonie jest łączony z odejściem z klubu. Coraz więcej mówi się o Barcelonie. – Nie. To nie jest zamknięta sprawa – odpowiedział krótko Ottolini.
Juventus jasno komunikuje natomiast zadowolenie z pracy Luciano Spallettiego. – Jesteśmy niezwykle zadowoleni z tego, co on i jego sztab robią. Widać poprawę zespołu i indywidualny rozwój piłkarzy – ocenił dyrektor sportowy. Klub planuje rozmowy w najbliższych tygodniach, bez pośpiechu i nerwowych decyzji.
Istotny wątek dotyczy też Westona McKenniego. Amerykanin notuje bardzo solidny sezon i stał się ważnym elementem zespołu. – To zawodnik dający wszechstronność i jakość. Jest niezmordowany, ma coraz lepsze liczby i prowadzimy rozmowy z jego otoczeniem – potwierdził Ottolini. Na koniec podkreślił filozofię klubu. – Najlepszych zawodników chcemy zatrzymać – zaznaczył.
Zobacz również: Zieliński zmienił układ sił w Interze. Gwiazdor może odejść przez Polaka









