Goncalo Feio praktycznie przez większą część kariery trenerskiej był związany z polskimi klubami. Portugalczyk zaczynał w Legii Warszawa jako trener grup młodzieżowych oraz analityk. Później pracował w roli asystenta w takich klubach jak Wisła Kraków czy Raków Częstochowa. Samodzielną przygodę w roli pierwszego szkoleniowca rozpoczął w Motorze Lublin skąd trafił do Legii Warszawa, z którą sięgnął po Puchar Polski.
W poprzednim sezonie odpowiadał za wyniki Tondeli w rodzimej lidze. Nie był w stanie utrzymać zespołu w portugalskiej ekstraklasie, więc po zakończeniu rozgrywek doszło do rozstania. Feio w rozmowie z serwisem Noticias ao Minuto wprost zasugerował, że chciałby wrócić do Polski. Co więcej, wyobraża sobie siebie w roli selekcjonera reprezentacji Polski. Uważa nawet, że jest to życzenie części polskich kibiców.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Tak, zdecydowanie. Pewnego dnia chciałbym spróbować swoich sił w roli selekcjonera reprezentacji narodowej. Uważam, że jest to zupełnie inna specyfika pracy niż prowadzenie klubu. Polska to kraj, z którym zawsze będę związany. Za każdym razem, gdy dochodzi do zmiany selekcjonera reprezentacji Polski, moje nazwisko pojawia się wśród kandydatów. Myślę, że jest to życzenie części kibiców i ludzi w Polsce – powiedział Goncalo Feio.
Niewykluczone, że niebawem Biało-Czerwoni zmienią selekcjonera. Przyszłość Jana Urbana rozstrzygnie się po dwóch kolejnych meczach Ligi Narodów. W listopadzie nasza kadra zmierzy się z Rumunią oraz Szwecją.








