LE: katastrofalny błąd zadecydował o wyniku w Stambule

Thomas Strakosha
Thomas Strakosha Pressfocus

Mecz Galatasaray – Lazio nie zostanie na długo w pamięci kibiców. Jedyny gol padł po fatalnym błędzie bramkarza rzymian, który zapewnił tureckiej ekipie triumf 1:0 i pierwszy komplet punktów w fazie grupowej Ligi Europy.

Kolejny włoski klub na tarczy

O meczu Galatasaray – Lazio trudno napisać cokolwiek dobrego. Największym pozytywem jest fakt, że pojedynek w Stambule to już przeszłość. W pierwszej odsłonie statystycznie częściej przy piłce utrzymywali się gospodarze, którzy nie potrafili jednak zrobić z tego użytku i do przerwy obie drużyny nie oddały nawet celnego strzału. Do przerwy na tablicy wskazującej wynik widniał rezultat 0:0.

Po zmianie stron również nie działo się wiele. Tym razem to rzymianie zagrali lepiej, ale samo skomplikowali sobie sytuację. W 67. minucie jeden z zawodników tureckiego zespołu, zagrał futbolówkę w szesnastkę. Tam ofiarnie wślizgiem wybijał ją Manuel Lazzari. Zrobił to na tyle niefortunnie, że sytuację próbował (kluczowe słowo) ratować Thomas Strakosha. Odwróconymi przodem do bramki Albańczyk, już prawie miał piłkę w rękawicach. Przy opadnięciu na ziemię, umieścił ją jednak we własnej siatce i dał Galatasaray pierwszą w tym sezonie Ligi Europy wygraną (1:0).Tym samym Lazio jest trzecim włoskim klubem, który doznał porażki w rozpoczętych niedawno europejskim pucharach. Na tarczy swoje pojedynki skończyły obie drużyny z Mediolanu.

Komentarze