Real wygrywa w jaskini lwa. Arbeloa nie kryje zadowolenia
Dublet Kyliana Mbappe zapewnił Los Blancos zwycięstwo na trudnym terenie. Dzięki dwóm trafieniom Francuza Real Madryt zanotował trzecie z rzędu zwycięstwo pod wodzą nowego trenera. Alvaro Arbeloa miał prawo być zadowolony ze swoich podopiecznych.
– Uważam, że nie można kwestionować zaangażowania zawodników. Wiedzieliśmy, że to będzie jeden z najtrudniejszych wyjazdów w całym sezonie. Wygraliśmy na boisku trzeciej drużyny w tabeli – mogę podziękować moim piłkarzom za walkę. To zwycięstwo całego zespołu. Zagraliśmy solidnie jako drużyna, ale mamy jeszcze spory margines poprawy. Za nami mało wspólnych treningów, nie mieliśmy czasu na normalną pracę – przyznał Hiszpan, który w roli trenera Królewskich zadebiutował 14 stycznia.
Szkoleniowiec Realu pochwalił Viniciusa Juniora, który był jednym z najbardziej aktywnych zawodników w sobotnim spotkaniu. – Widzimy jego najlepszą wersję i musimy z tego korzystać. Musimy go szukać jak najczęściej, kreować mu sytuacje, w których może znaleźć się w pojedynkach jeden na jednego. W ten sposób robi różnicę. Zawsze będę powtarzał, że to dla mnie to ogromne szczęście, że Vinicius tak dobrze pracuje na boisku. Cieszę, że mam go w drużynie – dodał Arbeloa.









