Hansi Flick przejechał się po zawodnikach Barcelony za porażkę z Atletico
Nie takiego meczu spodziewali się kibice FC Barcelony w półfinale Pucharu Króla z Atletico Madryt. Katalończycy przegrali aż (0:4), przez co ich szanse na awans do finału znacząco spadły. Hansi Flick nie miał pretensji do zawodników o sam wynik, ale był zdenerwowany na nich za brak zaangażowania. O szczegółach pisze dziennik Mundo Deportivo.
Na konferencji prasowej Flick starał się robić dobrą minę do złej gry. Nie skrytykował otwarcie drużyny, zaznaczając, że jedna porażka nie przyćmi dobrego sezonu. „Nie jestem rozczarowany swoją drużyną, jestem dumny z sezonu, jaki mamy. […] Rozmawialiśmy o różnych sytuacjach i o tym, jak musimy grać lepiej. Nie widzieliśmy w pierwszej połowie takiego zespołu, jakiego bym chciał” – mówił trener, cytowany przez Mundo Deportivo.
Inaczej sytuacja miała wyglądać w szatni. Flick miał otwarcie wytknąć piłkarzom, że nie podobało mu się to, co pokazali. Źródło pisze między innymi, że z ust trenera padły takie zwroty jak „brak zaangażowania i determinacji”, „zespół bez ducha”, „drużyna bez chęci rywalizacji”.
Rewanżowe spotkanie Barcelony z Atletico odbędzie się (3 marca) na stadionie Camp Nou. Wcześniej podopieczni Hansiego Flicka rozegrają trzy mecze w lidze z Gironą, Levante oraz Villarrealem.









