Carvajal wraca do gry. Ważna decyzja Arbeloi
Real Madryt kontynuuje serię zwycięstw w lidze, ale kibice dalej nie są przekonani do drużyny. Mają za złe największym gwiazdom, że te nie angażowały się wystarczająco, co przesądziło o zwolnieniu Xabiego Alonso. Od kilku tygodni za wyniki odpowiada Alvaro Arbeloa, który musi jednocześnie pogodzić problematyczną szatnię.
Gdy wydawało się, że wszelkie podziały ustały, przy okazji meczu z Valencią pojawił się kolejny problem – wyraźnie rozczarowany brakiem gry był Dani Carvajal. Na wcześniejszym etapie sezonu leczył kontuzję, ale od pewnego czasu sugerował, że jest już w pełni gotowy. Choć znajdował się w kadrze meczowej, nie wchodził na murawę. Pod wodzą Arbeloi wystąpił tylko w dwóch spotkaniach.
Problem eskalował przy okazji meczu z Valencią, gdzie Carvajal był uważany za trzeciego w hierarchii na prawej defensywie. Od pierwszej minuty wystąpił David Jimenez, a w drugiej połowie zmienił go Trent Alexander-Arnold.
Arbeloa postanowił zainterweniować. Spotkał się z weteranem i wypracował z nim porozumienie. „Marca” informuje, że do rezerw ponownie trafił Jimenez. To jednoznacznie sugeruje, że Carvajal wraca do rywalizacji na prawej stronie defensywy. Trener będzie wybierał miedzy nim a Alexandrem-Arnoldem.









