REKLAMA
REKLAMA

Man City górą w hicie ligi

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  12.08.2018 18:55
Man City górą w hicie ligi

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Mistrzowie Anglii z Etihad Stadium rozpoczęli sezon 2018/19 od wygranej w hicie Premier League. Manchester City ograł Arsenal po bramkach Raheema Sterlinga i Bernardo Silvy 2:0.

Mocny początek The Citizens


Od początku to przyjezdni byli stroną dominującą. Szczególnie aktywny był w ich szeregach Raheem Sterling. W 9. minucie uderzał z ostrego kąta, ale nie zdołał zaskoczyć bramkarza rywali. Skuteczniejszy był jednak pod koniec kwadransa. Wówczas przymierzył z okolic linii pola karnego i precyzyjnym strzałem pokonał Petra Cecha.

Mistrzowie Anglii mogli w pierwszej odsłonie podwyższyć nawet swoje prowadzenie. Groźnie uderzał z rzutu wolnego Rijad Mahrez, ale refleksem między słupkami popisał się Petr Cech.

Arsenal uderzał głową w mur


Kanonierzy też mieli lepsze momenty. Wyrównać mógł w pierwszej odsłonie Hector Bellerin, ale trafił wprost w Ederseona. Tuż przed przerwą o niecały metr pomylił się z kolei Pierre-Emerick Aubameyang. Po zmianie stron nieskutecznie z woleja strzelał Alexandre Lacazette.

Niewykorzystane okazje zemściły się na Arsenalu w 64. minucie gry. Po dwójkowej akcji Mendy'ego ze Sterlingiem do piłki dopadł Bernardo Silva. Portugalczyk strzałem z okolic jedenastego metra trafił do siatki Cecha.

W końcowej fazie Kanonierzy domagali się rzutu karnego. Sędzia pozostał jednak niewzruszony, gdy Mendy raczej nieprzepisowo powstrzymywał Mustafiego. Bardzo odczuwalny był w tej sytuacji brak systemu VAR. Ostatecznie wynik w Londynie nie uległ już zmianie.

Arsenal - Manchester City 0:2 (0:1)

0:1 Sterling 14'
0:2 Bernardo Silva 64'

Arsenal: Cech - Bellerín, Papastathopoulos, Mustafi, Maitland-Niles (35' Lichtsteiner) - Xhaka (70' Torreira), Guendouzi - Oezil, Ramsey (54' Lacazette), Mchitarjan - Aubameyang.

Man City: Ederson - Walker, Stones, Laporte, Mendy - Silva, Fernandinho, Gundogan - Mahríz (59' De Bruyne), Aguero (79' Jesus), Sterling (87' Sane)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 38 komentarzy

Anderson | 12.08.2018 18:59

Co za kompromitacja. Zatrudnili frajera na stanowisku menedżera. Chyba sobie odpuszczę oglądanie meczów w tym sezonie. Szkoda czasu na oglądanie takich parodystów jak Cech, Mustafi czy Krzaka. Kupili bramkarza a ten idiota trzyma go na ławce. Zarząd powienien podać się do dymisji.

Orino | 12.08.2018 19:00

Strasznie słaby Arsenal. Cech nawet nie powinien wychodzić na mecz, to samo Mustafi i Bellerin. Ogólnie widać różnicę między sparingami a prawdziwymi meczami gdzie Arsenal notował dobre mecze :). A no i teraz zobaczą kibice Arsenalu jak gra Mkhitarian :D i jaki jest słaby :)

SCOUSER1892 | 12.08.2018 19:00

a więc Arsenal znajduje się w punkcie X

transfery zrobili dobre ale nie rozumiem jednego, czemu gra jakiś Gunduzi jak to przyszło z 2 ligi francuskiej i on jest wystawiany na mistrza Anglii? super w zimę niech kupią kogoś z 3 ligi norweskiej do pierwszego składu, najlepiej obrońce, tracę wiarę w Arsenal, zagrali totalnie bez jaj bo nawet statystyki nabił lepsze Man City a przecież grali w Londynie...

Adamoff | 12.08.2018 19:01

Fajnie, że City bez problemów zainkasował 3 punkty. Widać,  że Arsenal w przebudowie . O co chodziło Edersonowi ? Chciał  zaliczył asystę.?

sk13 | 12.08.2018 19:02

Ozil i Mendy fatalni, ale jeden kończy z dwiema asystami i nie jest to Turek. ;) Ogólnie przeciętny mecz City, szczególnie środka pola, Arsenal miał dużo sytuacji w szybkim ataku, ale za każdym razem podejmowali złe decyzje. Ciemniejszy David Luiz chyba został rzucony na zbyt głęboką wodę, ma potencjał, ale prawie podarował City gola (Aguero się zachował jak junior) i zanotował kilka prostych strat. Najlepszy na boisku chyba duet Stones-Laporte, pewnie zatrzymywali akcje Arsenalu i naprawiali błędy kolegów, Bernardo też miał momenty, ale długo był niewidoczny. Na przeciwnym biegunie Ederson, który postanowił w drugiej połowie pobawić się w Bravo.

Jeszcze jedno, Mychitarian grał? Nie zauważyłem...

KamilDC | 12.08.2018 19:06

Anderson
To ładnie poleciałeś, tak pisać po pierwszym meczu Emery'ego w roli trenera. A jak wygra kolejne 3 mecze z rzędu to zaczniesz pisać, że w końcu wymienili Wenger na dobrego trenera z wizją, albo coś w tym stylu. Zawsze beka z takich typków jak ty...

dupek123 | 12.08.2018 19:12

Z takim podejściem do gry i przeciwnika na pewno powalczą o jakiś Carabao Cup bo to jest trofeum na miarę ich obecnych możliwości.

dzonsonbaby | 12.08.2018 19:13

To  było akurat do przewidzenia , dajmy czasu  a zobaczymy czy coś z tego wyjdzie . Zdziwił mnie skład . Torreira , Laca i  Leno ława...

Italia00 | 12.08.2018 19:14

Byłbym wdzięczny gdyby ktoś z oglądających napisał mi dwa słowa o debiucie Torreiry (choć wiem, że to tylko 20 minut) i jak sobie radził Lichtsteiner przez tę godzinę. :)

Meryl72 | 12.08.2018 19:29

Widzę, że w Premier League poważnie potraktowano konkurs na najbrzydszy komplet wyjazdowy.

Kolumbryna | 12.08.2018 19:35

AFC brak środka. Dawać Nzonziego bo będziemy tęsknić za Wengerem.

Citi rozbili nas spacerkiem. Co to będzie w tym sezonie...................

slawekmat | 12.08.2018 20:02

nic zaskakujacego, City ma najlepsza kadrę, najlepszego trenera, w meczu z Chelsea i dziś pokazali ze jesli nic nieoczekiwanego sie nie wydarzy to znów wytra sobie buty reszta ligi. Cel na ten moment to powinna być LM

ash69 | 12.08.2018 20:02

Italia20 Torreira więcej pokazał w 20 min niż Krzaka w 70. Będą z niego ludzie. Lich grał na lewej obronie i tyle mogę napisać.

Orino | 12.08.2018 20:10

York_City_FC

Przeciez postawiłeś na Arsenal :o ? Chyba ktoś tu kłamie ;P

Mr_Devil | 12.08.2018 20:28

Cech to niech już da sobie spokój i zawiesi rękawice na kołku. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść.. jeszcze chwila i zostanie Kariusem Arsenalu..

KamilDC | 12.08.2018 20:32

Slawekmat
Nie wytrą sobie butów ligą, bo w tym sezonie będą mieli w końcu godnego rywala, z którym praktycznie zawsze dostają oklep, tym kimś jest oczywiście Liverpool 💪

ash69 | 12.08.2018 20:37

Ktoś tu coś pisał o wyciąganiu wniosków po pierwszym meczu... A! I dodał: Zawsze beka z takich typków jak ty... No comment.

Man. City22 | 12.08.2018 20:51

Kamil

Ty tak na poważnie z tym oklepem? Mam Ci przypomnieć wynik z Etihad Stadium meczu ligowego PL..

EdenCameBack | 12.08.2018 21:00

@slawekmat
O ile z meczu z Arsenalem można wyciągać jakieś wnioski, to serio? Co mecz z Chelsea pokazał? Skład Chelsea bez najlepszych graczy (City też, tylko różnica jest taka, że najlepsi gracze Chelsea to jedyni, którzy podnieśli by poziom City, z kolei rezerwowi Manchesteru są tylko nieco słabsi od pierwszego składu) z trenerem, który pracował z częścią zespołu przez tydzień. Z tego spotkania nie ma co wyciągać wniosków zarówno jeśli chodzi o City jak i Chelsea. Zresztą, to tylko spotkanie towarzyskie, z taką różnicą, że nazwane :)

KamilDC | 12.08.2018 21:02

Man. City
A przypomnieć ci rezultaty kolejnych trzech spotkań?
ash69
Obrażanie trenera i skreślenie go po pierwszym meczu to debilizm, natomiast widzieć potencjał w Liverpoolu na zdobycie mistrzostwa to oczywistość, więc nie porównuj pierwszego meczu w sezonie Liverpoolu, który jest trenowany od 3 lat przez Kloppa do Arsenalu kierowanego pierwszy raz w lidze przez Emery'ego, bo to naprawdę zupełnie inne sytuacje.

Fonek | 12.08.2018 21:05

8 kolejka zobaczymy jak do tamtego czasu będzie wyglądać tabela. Będzie ciekawie zobaczymy jak kontuzje podzielą się w drużyny, oby beniaminkowie nie byli zbyt ostrzy.

Man. City22 | 12.08.2018 21:18

Widzisz Kamilku, w tych trzech meczach, które w/g Ciebie były oklepem, Live sprzyjało szczęście, pomoc sędziów i moce nadprzyrodzone, heh... Z niecierpliwością czekam na konfrontacje tych zespołów w tym sezonie. Jestem pewien, że City sprowadzi czerwonych na ziemię!

Joker | 12.08.2018 21:21

City jest piekielnie mocne, to już jest zespół w 100% Guardioli, w tym okienku wystarczyło uzupełnić kadrę, plus dodać do niej 2-3 młodych chłopaków i to wystarczyło, o tu nie ma co kombinować gdyż w zasadzie na każdej pozycji jest co najmniej 2 ludzi z górnej półki, także to musi hulać, nie ma innego wyjścia :) pressing fajnie funkcjonuje, to rozgrywanie piłki od tyłu to jakbym Barce Pepa widział, mega spokój (czasem nawet za duży w wykonaniu Edersona), pewność siebie, zero paniki... A klasa tych piłkarzy powoduje, że z łatwością kreują sytuację, a piłka chodzi między nimi aż miło...

Arsenal też tak chcę grać po ziemi, od tylu, i to widać, ale oni są w budowie, jest nowy trener, sporo zawodników, trochę ich pracy jeszcze czeka, aby to hulało tak jak w City, ale nie przesadzałbym z krytyką, bo jednak trzeba wziąć pod uwagę klasę rywala, a mimo wszystko Arsenal znowu jakiś tragiczny nie był na tle City, swoje okazję miał... Dziwię się jedynie czemu jedynką nie jest Leno tylko Cech, Niemiec gra dużo lepiej nogami, a skoro Emery chce grać od tyłu, dużo grać z bramkarzem, to musi mieć gościa który do takiej gry się nadaje, a nie jest nim na pewno Cech...

Guendouzi to ciekawy chłopak, ale widać że ma 0 doświadczenia na takim poziomie, trochę wszystko momentami działo się dla niego za szybko i nie zawsze sobie radził z agresywnym pressingiem, ale technicznie jest ok, chce grać, nie boi się, wychodzi po piłkę, umie się zastawić, myślę że będzie z niego duży pożytek jak złapie trochę ogrania, z Torreirą może być fajny duet w środku pola...

Rob66 | 12.08.2018 21:21

Nie lubię krytykanctwa ..Ale Arsenal to jednak dno i metr mułu
Powaga
Poza  paroma minutami w meczu gdzie starali się postawić City to przykro  było patrzeć. Brak taktyki pomysłu na atak. City w sumie lekko łatwo  i przyjemnie wygrało.
.

shemekblues | 12.08.2018 21:22

Z City na ten moment przy ich pieniądzach  stabilizacji każdy ma prawo przegrać i to w takim właśnie stylu. Także, jak ktoś wyśmiewa trenera , gdzie ten zaczyna dopiero i uczy się ligi to zbyt pochopne , rozumiem frustracje , ale bez przesady . City to hegemon obecnie i nie wiem , czy w tym roku z kimś przegrają, jedynie może z Liverpoolem , chyba, że w Chelsea odpali Sarriball xD

DanViLBEST | 12.08.2018 21:30

Zawsze mnie s śmieszą takie komentarze po pierwszym meczu. Skład Arsenalu jak wiadomo w przebudowie, trener pierwszy raz styka się z liga angielska, niech ktoś mi przypomni pierwszy sezon Guardioli w City? Czyżby przypadkiem nic nie ugrał?

KamilDC | 12.08.2018 21:33

Man. City
Tak tak, Liverpool miał w każdym z tych meczów fuksa, był słaby no i sędziowie oczywiście gwiazdami pod The Reds, bo mieli w tym jakiś interes, a biedny Manchestererek City miał pecha i cały świat obrócił się przeciwko nim, znam już te śpiewki . Na 4 mecze Liverpool wygrał 3 bez większych problemów, wiem że dupa piecze, ale wszystko ma jakieś granice,otwórz oczy.

Fa_shit | 12.08.2018 21:43

Gorzej na inaugurację trafić nie mogliśmy, ale jak to powiedział Emery - najprawdopodobniej w tym roku już graliśmy z najgroźniejszym przeciwnikiem.
Co to meczu to sytuacje były, jednak Lacazette nie potrafił zamienić swoich dwóch szans na chociaż jedną bramkę. City w ogólnym rozrachunku było lepsze, ale Arsenal lekko skóry nie oddał.

Rob66 | 12.08.2018 21:52

Fa_Shit
Ż całym szacunkiem dla Emerego.
Popełnił błąd  ba dwa.
Wystawienie Cechą oraz brak Lacazetta od początku meczu.
Ale mam nadzieję iż to cena niewiedzy i lekceważenia Man City

CORLUCCI | 12.08.2018 21:56

W trakcie 1 roku Guardiolii było wieszanie psów cały sezon na niego, bo nie ma 5:0 czy nie wygrał mistrzostwa. w stosunku do innych trenerów, taryfa ulgowa, podwójne standardy, spokojnie trwa budowa. Szukanie wymówek, City hegemon nic się nie stało, nie było innego wyjścia.
Nawet nie obronili tytułu mistrza, To nie Juve Anglii, wiec jaki z nich hegemon. Tylko pokazuje jak kluby są prowadzone, jeżeli Guardiola  przychodzi, jest już jego skład, jego ludzie i po roku jego wyniki. A reszta biednych sierot jest w trakcie przebudowy, która po roku, dwóch okaże się klapa i tak co pare lat. City wygrywa bo ma pieniądze, a my się staramy ale no trudno. Tak po prostu wyglada dobrze zarządzany klub, nie schodzi poniżej pewnego poziomu i nie szuka wymówek. Czekam na ten oklep od Liverpoolu w tym sezonie, mam nadzieje, ze nie będę musiał tyle czekać ile oni na mistrzostwo. Radosny Niemiec i jego ofensywna gromadka nie będą mieli tyle szczęścia co w Lm gdzie sędzia pomagał im ewidentne w dwumeczu z City i Roma, które mogły ugrać inny stan w sprawiedliwych okolicznościach

Orino | 12.08.2018 21:58

Kamil o ile mi wiadomo to jes temat o meczu Arsenalu z MC, a nie LFC. Na razie to wychodzi że ciebie cos boli po meczu z City. Ja wiem ze Liverpool wygral przekonywujaco i zdeklasoawł WHU ale poczekaj kilka kolejek bo nie ma co sie teraz czuć takim pewnym :). Powiem Ci ze MU tez wygrał z WHU w zeszłym roku 4:0 na OT w pieknym stylu, a pozniej jak sie skonczyło wszyscy wiedza :)

Man. City22 | 12.08.2018 22:27

Kamil

Pożyjemy, zobaczymy?

mr_roba | 12.08.2018 22:34

Jedynym wytłumaczeniem tego, że Oezil grał cały mecz to litość trenera. Tragedia co on grał. Miałem wrażenie, że jak tak dalej pójdzie to Lichsteiner mu przywali. Z drugiej strony w drugiej połowie były pozytywy u Kanonierów. Co do City, to był to najmniejszy wymiar kary. Razem z Liv głowni kandydaci do tytułu.

KamilDC | 12.08.2018 22:38

Orino
Ja się nie poświęcam meczem z WHU. Live zagrało genialnie, ale że sezon jest długi. Chodzi o coś innego,Liverpool ma swój wypracowany styl,gra odważnie. Doszli nowi, prawdopodobnie jakościowi piłkarze i dlatego mam podstawy sądzić, że będą najgroźniejszym rywalem dla City. W Arsenalu i Chelsea są nowi trenerzy i nie wydaje mi się, że te drużyny na poważnie powalczą o mistrza, bo raczej będą się uczyć tego co ci trenerzy będą im wpajać i przez to będą często gubić punkty. Manchester United zaczyna już teraz grać jak w poprzednim sezonie, męczą się, myślę że piłkarze męczą się z Mourinho i też nie wróżę im w tym sezonie walki o mistrza. To są tylko przypuszczenia, ale myślę, że każdy kto śledzi angielską ligę chociaż w pewnym stopniu przyzna mi rację, bo wszystkie te rzeczy, które przytoczyłem odnośnie tych wszystkich klubów będą miały znaczenie w trakcie sezonu.

KamilDC | 12.08.2018 22:39

Podniecam a nie poświęcam miało być 😂

MasterArsenal | 12.08.2018 22:44

Graty dla City

Cech to jesdnak dalej gra pod Chelsea. Najgorsze w tym meczu jest to, ze najslabsi z zeszlego sezonu graja dalej najslabiej i to w pierwszym skladzie.
Xhaka, Bellerin, Cech, Mustafi - z ich gra ciezko byloby aie im zalapac do top10

Laca musi grac w podstawie, podobnie Torreira

Orino | 12.08.2018 23:13

Kamil zapomniałes o Sprus  którzy tez nie zmienili trenera i maja wyrównaną kadrę. Okey pokrótce zgodzę się z twoimi obserwacjami jednakże ocenianie zespołu po jednym meczu jest troszkę ryzykowne. Conte też zaczął od porażek, a jak się skończyło wszyscy wiedzą. Wydaje mi się że walka o TOP 4 będzie jeszcze bardziej zażarta niż sezon temu i z całego TOP 6 to Kanonierzy mogą mieć najwięcej problemów. Co do MU to nie wiem czy oglądałeś mecz z Lester ale wynik jest trochę mylący i nic nie poradzi na to Mourhinio że zawodnicy podają źle(Sanchez, Rashford) albo nie wykorzystują sytuacji (Lukaku i ponownie Sanchez). Dodatkowo też przyszła nowa krew w postaci Perreiry i Freda co myślę że rozrusza trochę grę MU. WIdzisz szczycis sie tak wygranymi Live nad City, a MU wygrał z Liverpoolem u sb i zremisował na Anfield. Miał drugi najlepszy bilans z czołówką, mimo słabej gry którą wszyscy zarzucają. Co do stylu to wiem że nie jest dobry, ale taki jest styl który preferuje Mourhinio i przecież wszyscy o tym wiedzą. No ale pożyjemy zobaczymy bo jak narazie praktycznie cała czołówka zdobyła punkty :).a co do kanonierów i ich aspiracji to ten sezon jest przejściowy, są w podobnym etapie co MU po odejsciu Fergusona. Dalej maja zawodników ktorzy nie powinni grać w takim zespole bo po prostu widać że nie daja rady Bellerin - przecieram oczy ze az tak opuscił loty bo kiedyś myślałem że to będzie czołowy PO ligi, Mustafi - miał chyba dobre poł sezonu tylko albo i mniej, Cech - który powinien po poprzednim sezonie przejsc do innej ligi bo potrzebuje ewidentnie zmiane otczenia, Xhaka - no mysle ze to kluczowy sezon dla szwajcara bo jest od dwóch lat na Emirates i na razie nie zachwycił ( przynajmniej mnie), Chambers/Holding, Welbeck.. i kilku sie jeszcze znajdzie pewnie, no ale nie można wymienić od razu całej kadry. Zobaczycie że nie długo dołączy do tej ekipy Mkitarian :)

shemekblues | 13.08.2018 00:10

@Orino , piszesz, że ocenienie zespołu po jednym meczu jest ryzykowne , a pokusiłeś się ocenić piłkarzy Arsenalu po właśnie pierwszym meczu :) Teraz nie mają formy , ale to dopiero się zaczęło i za tydzień może być już inaczej .



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy