REKLAMA
REKLAMA

Iran postraszył Hiszpanię

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Mundial.goal.pl  |  20.06.2018 21:53
Iran postraszył Hiszpanię

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Nadszarpnięte nerwy będą mieli po dzisiejszym wieczorze kibice reprezentacji Hiszpanii - podopieczni Fernando Hierro do ostatnich sekund musieli drżeć o korzystny rezultat w starciu z Iranem. Decydującego o trzech punktach gola, w bardzo szczęśliwych okolicznościach, zdobył dziesięć minut po przerwie Diego Costa.

Żelazna defensywa


W pierwszej połowie podopieczni Fernando Hierro mieli ogromne problemy ze sforsowaniem skomasowanej obrony Iranu - Hiszpanie pomimo 82% posiadania piłki oddali zaledwie jedno celne uderzenie. Najbliżej szczęścia był jednak dwukrotnie David Silva - as Manchesteru City najpierw nie trafił w bramkę strzałem z przewrotki, a tuż przed końcem pierwszej odsłony, został w ostatniej chwili zblokowany przez jednego z obrońców.

Początek drugiej połowy okazał się znacznie bogatszy w emocje - w 49. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i strzale głową Pique, futbolówkę tuż przed linią bramkową zatrzymali obrońcy. Chwilę później, Beiranvand na raty zatrzymał próbę Busquetsa. W odpowiedzi, groźne uderzenie Ansarifarda wylądowało w bocznej siatce.

Szczęśliwie skruszony mur


W 54. minucie, La Furia Roja w końcu otworzyła wynik - po zagraniu w środek pola karnego, próbujący wybić piłkę Rezaeian trafił w nogę Diego Costy w taki sposób, że futbolówka po chwili znalazła się w siatce.

Osiem minut później piłka znalazła się w bramce po drugiej stronie boiska - gol Ezatolahiego nie został jednak uznany z powodu spalonego, który potwierdzony został dodatkowo przez sędziów VAR.

O sporej kontrowersji można było powiedzieć w 70. minucie - po pomysłowym rozegraniu rzutu rożnego, strzał Sergio Ramosa został zatrzymany tuż przed linią przez jednego z obrońców, który wielokrotnie dotykał piłkę ręką. Andres Cunha pozostał jednak niewzruszony i nie zdecydował się na podyktowanie jedenastki.

Osiem minut przed końcem regulaminowego czasu gry, zadrżały serca hiszpańskich kibiców - Amiri świetnie dośrodkował w pole karne, a minimalnie niecelny strzał głową oddał Taremi. Po nerwowej końcówce, Hiszpanie mogli ostatecznie cieszyć się ze skromnego zwycięstwa.

Kiedy kolejne mecze?


Spotkania trzeciej kolejki w grupie B rozegrane zostaną 25 czerwca - w Kaliningradzie awans przypieczętować będą chcieli Hiszpanie, którzy podejmą Maroko, natomiast bezpośrednie starcie o miejsce w 1/8 finału odbędzie się w Sarańsku, gdzie Iran zmierzy się z Portugalią. Po dwóch kolejkach, Portugalia i Hiszpania mają po cztery punkty, jedno oczko mniej ma Iran, a tabelę bez punktowego dorobku zamyka Maroko.

Iran - Hiszpania 0:1 (0:1)


0:1 Diego Costa 54'

żółte kartki:
Amiri, Ebrahimi

Iran: Beiranvand - Rezaeian, Hosseini, Pouraliganji, Hajsafi (69' Mohammadi) - Ezatolahi, Ebrahimi - Amiri (86' Ghoddos), Taremi, Ansarifard (74' Jahanbakhsh) - Azmoun

Hiszpania: de Gea - Alba, Ramos, Pique, Carvajal - Iniesta (71' Koke), Busquets - Lucas (79' Asensio), Isco, Silva - Diego Costa (89' Rodrigo)

Sędzia: Andres Cunha (Urugwaj)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 17 komentarzy

Gazza | 20.06.2018 22:00

Iran pokazal jak nalezy grac z Hiszpania I jej tiki taka. Dzis gdyby wiecej mieli zimnej krwi wygraliby to. Nie mowiac juz o koncowce gdzie Hiszpanie nie wiedzieli co robic I jak oddalic gre od swojego pola bramkowego. IRAN WCIAZ W GRZE. MUSZA OGRAC PORTUGALIE. CZY REALNE? Mnie juz Nic nie zdziwi.

Ronaldo324 | 20.06.2018 22:03

Mimo świetnie zmasowanej obrony Iranu to Hiszpanie i tak nie zachwycili mimo wszystko... Teraz to czekam niecierpliwie na mecz Portugalii z Iranem bo nie wierzę , że Portugalia dalej będzie jechała na farcie a Iran będzie musiał wygrać.

MaciejManU | 20.06.2018 22:14

Pierwszą połowę Iran zagrał po profesorsku, w drugiej zeszli zbyt głęboko, a Hiszpanie stworzyli 3 okazje w kilka minut i w końcu gol padł, chociaż trochę szczęśliwie, bo Costa po prostu został nabity. Trzeba też Iranowi oddać, że jak już musieli gonić wynik to dobrze przeszli do ofensywy i stworzyli kilka okazji, szczególnie strzał Taremiego groźny, no i ta bramka, oczywiście ze spalonego, ale zagrożenie było spore, był jeszcze świetny strzał chyba Ansarifarda - gdyby to było w światło bramki to podejrzewam, że DDG nie byłby w stanie zareagować.
Po 4 meczach uważam, że grupa B prezentuje nadspodziewanie wysoki poziom. Maroko gra ciekawie w ofensywie, Iran to żelazna defensywa, a jak muszą to potrafią przycisnąć Hiszpanów, Portugalia w zasadzie jak 2 lata temu - gra bez polotu i mało atrakcyjnie, ale jest Ronaldo, który ciągnie ten zespół do przodu, Hiszpania wiadomo, wielkie gwiazdy w każdej formacji, podejrzewam, że będą się rozkręcać.

pilot098 | 20.06.2018 22:17

Irytujące są te miliony bezproduktywnych podań i brak chęci zaatakowania aby zdobyć drugą bramkę, tego nie dało się oglądać. Straszna padaka w wykonaniu Hiszpanów i fartowne zwycięstwo mimo wszystko. Po meczu z Portugalią myślałem że lepiej będzie to wyglądać, niestety zawiodłem się...

antekajtek | 20.06.2018 22:37

Hiszpania bardzo słabo zagrała, gol na farcie. Daleko nie zajada z taka marną grą.

Krax | 20.06.2018 23:03

No faktycznie, Hiszpania nic nie grała, tym bardziej, że Iran bronił się w 11stu na 30/40 metrze. Bardzo ciężko gra się z takim przeciwnikiem i myślę, że każda inna drużyna męczyłaby się dużo bardziej. Tym bardziej, że Iran dobrze rozczytał grę Hiszpanów i nawet jak udało się zagrać coś do Alby, to i tak każde jego podanie było przecinane. W ogóle Hiszpanie za dużo pchali się środkiem zamiast oskrzydlać Iran. Mało wykorzystany był Vazquez, ale możliwe, że wpływ na to miała postawa Carvajala, który mało się włączał i nie był dzisiaj sobą. Mam wrażenie, że z Lopeteguim na ławce Hiszpania rozegrałaby to trochę inaczej, ale to takie gdybanie.

Joker | 20.06.2018 23:07

Mnie to jak zawsze śmieszny podniecanie się zespołem, który ustawia podwójne zasieki, nie ma zamiaru grać w piłkę i póki ma wynik to jest ciągła gra na czas, zwalanianie, symulownie itd... Ok, byli fajnie zorganizowani, wybiegani, ofiarni, zdarzało im się sprawnie przechodzić z głębokiej defensywy do kontry, ale nie żartujmy że oni mogli wygrać, jak oni nawet pół celnego strzału nie oddali... Trochę chaotycznie poaatakowali w końcówce, bo to normalne że przy 1:0 są nerwy, ale poza tym golem ze spalonego i wrzutu z autu i strzału z woleja to nawet nie było blisko wyrównania, Hiszpanie niemal non stop mieli piłkę, kontrolowali mecz, Ramos z Pique poza jednym razem gdzie Pique dał się łatwo ograć przy linii to wymiatali (6 wygranych pojedynków powietrznych Ramos, Pique 7) i na nic nie pozwalali, to samo Busquets, który zagrał b.dobry mecz na swoim poziomie...

W Hiszpanii dziś tak naprawdę zawiedli Carvajal i Alba, bo to nie był ich zwykły poziom i trochę przez to zabrakło otworzenia skrzydeł, strasznie apatyczni byli i mało dali do przodu, pewnie też Vazquez mógł dać więcej na skrzydle, ale poza tym środek pola dobrze funkcjonował (dobry mecz Isco, 9 wygranych pojedynków, aczkolwiek od niego wymagałbym więcej nieszablonowych zagrań w pole karne, tego brakowało, tu Iniesta i Silva dali trochę więcej), piłka ładnie chodziła, może było za mało takich zaskakujących zagrań jak choćby to Iniesty przy golu Costy (krytykowałem go, że słabo się rozumie z pomocnikami, ale ewidentnie się dostosował do hiszpańskego stylu i czerpie z tego korzyści zarówno on jak i zespół, poważny kandydat do króla strzelców, bo nie potrzeba mu wielu okazji do zdobycia gola, a zapowiada się, że Hiszpanie trochę jeszcze meczów rozegrają) czy strzałów z dystansu (vide strzał Busquetsa), ale Iran mial niemal non stop 11 ludzi za linią piłki, tam był niesamowity tłok i trudno płynnie rozegrać piłkę na małej i tak zagęszczonej przestrzeni... Jedyne o co mam pretensje do Hiszpanów, to że słabo wykorzystywali w końcówce wolne przestrzenie gdy Iran trochę się otworzył, mogli raz czy dwa skontrować i zamknąć temat...

Ten mecz tylko potwierdził, że najtrudniej się gra z tak zamkniętym rywalem, z którym nie ma dialogu tylko mozolne rozbijanie szczelnego muru, osobiście nie przepadam za takimi spotkaniami... Zdecydowanie bardziej otwarta gra jest atrakcyjniejsza niż takie jednosteonne prowadzenie gry, ale coż Hiszpanie mają zrobić, że mało kto chce z nimi grac w piłkę...

Szansę Iranu na awans ? Moim zdaniem marne... Wygrać z Portugalią z taka grą w ofensywie będzie trudno... Zwłaszcza, że Portugalczycy akurat dobrze się czują cofnieci czekając na kontrę... No chyba, że Portugalii będzie zależało na 1.miejscu w grupie to wtedy przy założeniu iż Hiszpania pokona Maroko, Portugalia będzie musiała wygrać wyżej...

tylko_INTER | 20.06.2018 23:12

szkoda Iranu

Joker | 21.06.2018 00:37

Hulk
Dokładnie, mi też szkoda Maroka, bo to b.pozytywny zespół, nastawiony na grę w piłkę, który po prostu dobrze się ogląda... Osobiście po turnieju na pewno będę ich pozytywnie wspominał, a o Iranie zapomnę równo z ich odpadnięciem z turnieju... Ja wiem, że w piłce liczy się przede wszystkim wynik, ale piłka to ma być show, ma dawać radość kibicom, pozytywne emocje, a ja się pytam czy piłka nożna byłaby tak popularnym sportem, tak chętnie oglądanym jakby wszyscy grali w stylu Iranu ? Przecież wszystkie mecze kończyłyby się 0:0, albo 1:0...

dostojnyfarmata | 21.06.2018 06:51

"Mnie to jak zawsze śmieszny podniecanie się zespołem, który ustawia podwójne zasieki, nie ma zamiaru grać w piłkę i póki ma wynik to jest ciągła gra na czas, zwalanianie, symulownie itd... "

Joker - pijesz do Iranu z początku meczu czy Hiszpanii z końcówki? ;)

bundes | 21.06.2018 07:48

Ciekawe czy poskładają drewniane nogi Piqe na fazę grupowa bo po takim szyciu może wypaść na kilka tygodni ;-)

MunaI | 21.06.2018 07:52

Joker@

A ty się wczoraj urodziłeś? przecież tak gra zdecydowana większość drużyn które nie mają większych argumentów sportowych. I powiedz co takie drużyna mają zrobić? grając na przeciw najlepszych piłkarzy na świecie? już to widzę.. Pewnie byś chciał by zagrali otwartą piłkę (której zresztą nie umieją) i dostali od Hiszpanów wynik hokejowy. No proszę Cie.

slawekmat | 21.06.2018 08:17

mnie przeraża że  Iran jest wstanie nawiązać równorzędna  walkę z Hiszpanią a nasze orły wyglądały z Senegalem jak odejść z najsłabszych ekip turnieju. ....

dostojnyfarmata | 21.06.2018 09:45

Hulksmash - chyba nie zrozumiałeś pytania. W końcówce Iran siedział na Hiszpanii i tłukł ją a wielkie gwiazdy były zajęte rozpaczliwą obroną. Dlatego chciałem by Joker doprecyzował którą drużynę ma na myśli. A może obie?

Joker | 21.06.2018 11:10

Nie będę się z Wami sprzeczał... Maroko też znowu nie jest jakimś wielkim zespołem, a grają w piłkę... Prawda jest taka, że zależy to od trenera i jego nastawienia... Queiroz to kolejny miłośnik defensywy i zabijania futbolu, podobnie jak Santos czy Tabarez, z tym że ci dwaj ostatni mają dużo większy potencjał od Iranu...

PS. Nie twierdzę, że Iran powinien grać inaczej, śmieszy mnie tylko podniecanie się taką grą, bo to co oni grają jest najprostsze na świecie, i kazdy zespół dobrze przygotowany fizycznie jest w stanie tak zagrać, więc to tak jakby się zachwycac że zdrowy człowiek potrafi przejść z punktu A do punktu B...

Mr_Devil | 21.06.2018 13:37

Życzyłbym naszym piłkarzom, żeby potrafili zagrać z takim serduchem jak Iran, który w tym meczu zagrał wszystko ( ultraofensywnie, ultradefensywnie..)  Na pewno nie mają się czego wstydzić i mogą chodzić z podniesionymi głowami w przeciwieństwie do "Parówek Nawałki".

Joker | 21.06.2018 14:26

My to nic nie zagraliśmy, więc tu nawet nie ma co pisać o jakimś konkretnym stylu gry, bo go nie było...



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy