Raspadori może trafić do Romy, transfer Zirkzee wstrzymany
AS Roma znalazła się pod presją po porażce z Atalantą. W klubie nie ukrywają, że zimowe okno transferowe ma pomóc rozwiązać problemy ze skutecznością. Z klubem nieustannie łączeni są Giacomo Raspadori oraz Joshua Zirkzee.
Ricky Massara otwarcie przyznał, że rozmowy w sprawie pierwszego z nich już trwają. – To prawda, negocjacje z Atletico Madryt i Raspadorim są w toku. Sytuacja się rozwija, wiedzieliśmy, że terminy mogą być uzależnione od Superpucharu Hiszpanii. Spodziewamy się rozstrzygnięcia w jedną lub drugą stronę w najbliższym czasie – powiedział dyrektor Romy w rozmowie ze Sky Sport Italia.
Według dostępnych informacji Atletico Madryt jest skłonne wypożyczyć zawodnika z opcją wykupu. Na razie sprawę komplikuje fakt, że sam piłkarz nie jest jeszcze w stu procentach pewny, czy zostać w Hiszpanii i walczyć o minuty, czy wrócić do Włoch.
Inaczej wygląda sytuacja Joshuy Zirkzee. Massara jasno zaznaczył, że zwolnienie Rubena Amorima w Manchesterze United zmieniło układ sił. – To napastnik Manchesteru United, ceniony przez wiele klubów, nie tylko przez nas. Naturalnie po zmianie trenera sytuacja jest inna. Obecnie nie ma żadnych kontaktów i nie skupiałbym się na pojedynczych nazwiskach – podkreślił.
Dyrektor sportowy Romy dodał jednak, że potrzeba wzmocnień jest oczywista. – Wiemy, że to okno transferowe jest szansą na poprawę w obszarze, w którym mieliśmy problemy z zamienianiem sytuacji na gole. Postaramy się to wykorzystać – zaznaczył Massara.
Zobacz również: Inter zmienił plany po decyzji Cancelo. Wskazał nowy cel










