Nie tylko środek pola. Manchester United pracuje nad wzmocnieniami
Manchester United liczy się w tym sezonie w walce o powrót do Ligi Mistrzów. Aktualnie zajmuje czwartą lokatę w tabeli, a pod wodzą Michaela Carricka zdołał ograć Manchester City oraz Arsenal. Czerwone Diabły wyraźnie odbudowały się po zwolnieniu Rubena Amorima, choć do osiągnięcia celu jeszcze daleka droga – za ich plecami znajdują się chociażby Chelsea czy Liverpool, którzy również chcą na koniec sezonu znaleźć się w pierwszej czwórce.
Niezależnie od ostatecznego wyniku, Manchester United planuje konkretne ruchy pod kątem letniego okienka. Oczywiście po awansie do Ligi Mistrzów będzie miał większe możliwości na rynku, natomiast chce jak najszybciej wyłonić kandydatów do wzmocnienia konkretnych pozycji. Na Old Trafford mówi się o przynajmniej trzech transferach.
Absolutnym priorytetem jest sprowadzenie nowego środkowego pomocnika, który zastąpi Casemiro. Manchester United wybierze jedną z trzech gwiazd Premier League – Adama Whartona, Carlosa Balebę lub Elliota Andersona.
Oprócz tego, Manchester United z chęcią pozyskałby też nowego skrzydłowego. Latem z drużyną pożegnał się Alejandro Garnacho, a za kilka miesięcy to samo czeka też Jadona Sancho i Marcusa Rashforda. Tej zimy gigant z Old Trafford bił się o Antoine’a Semenyo, lecz ten wybrał Manchester City.
Ostatnim pożądanym ruchem jest transfer do środka defensywy. Wciąż niepewny przyszłości w klubie jest Harry Maguire, stąd plan na wzmocnienie również tej pozycji.









